index index sezon klub historia artykuły galeria download typer ksiazki sklep kontakt
mapatop
Strona główna
Forum
Facebook
Twitter
Archiwum newsów
Ostatnio na forum
Mapa strony
Regulamin

Dodaj do ulubionych
Startuj z JuvePoland

Drużyna
Galeria
Tapety
Mercato
Piłkarz sezonu


Juventus
Terminarz
Lista strzelców
Lista kartek
Lista asyst

Serie A
Terminarz
Tabela

Liga Mistrzów
Terminarz
Drużyna
Galeria
Tapety
Mercato
Piłkarz sezonu
Archiwum newsów

Typer Francja 2016
Terminarz
Klasyfikacja


Juventus
Pre-season
Terminarz
Mecze towarzyskie
Lista strzelców
Lista kartek
Lista asyst

Serie A
Terminarz
Tabela

Liga Mistrzów
Terminarz
14.03.2017  13:55:51    |         23  
"Czeka na nas wiele niebezpieczeństw, bo to przede wszystkim mecz piłki nożnej" - powiedział na konferencji przed rewanżem z Porto Max Allegri (na zdjęciu). "Porto wierzy, że może rozegrać wielki mecz, pokazali w eliminacjach z Romą, że radzą sobie z odrabianiem strat. To zespół, który zna się na tego typu starciach, potrafią wykorzystywać swoje okazje, więc będziemy musieli zostawić wynik pierwszego meczu i skupić się na tym w Turynie. Czy potrzebny jest pokaz siły z naszej strony? Fajerwerki są w finałach, teraz liczy się tylko awans. Wszyscy czują się dobrze za wyjątkiem Sturaro, który wróci do składu w ciągu paru dni, chyba już na mecz z Sampdorią. Z Porto zagra Marchisio. Chiellini wrócił do zajęć z drużyną, ale jeszcze nie oceniliśmy, czy może zagrać".

Szkoleniowiec Starej Damy musiał się zmierzyć z pytaniami o mecz z Milanem, a dokładniej zamieszanie wokół rzutu karnego i doniesienia mediów o dewastacji szatni przez piłkarzy Rossonerich. "Nie powiem nic o szatni, bo jej nie widziałem. Mogę tylko mówić o swojej reakcji i myślę, że za jakis czas będziemy rozmawiać na ten temat w zupełnie innej atmosferze. Myślę, że włoska piłka musi podążać całkowicie inną drogą, bo nie dajemy najlepszego przykładu. Są pewne zasady w życiu, jak szacunek, a dzieciaki w szkółkach też oglądają takie rzeczy w Serie A. Nie chodzi nawet o piątkowy mecz, on jest akurat daleko na liście wszystkich spraw, które miały miejsce. W prawdziwym życiu musisz działać, a nie mówić. Musisz postępować według reguł, okazywać szacunek. Potrzebujesz odpowiedniej kultury, zarówno wygrywania, jak i przegrywania. Tego tematu nie mogę rozwinąć w dwie minuty, mam swoje pomysły, ale żyjemy we Włoszech... Tutaj mówimy jedno, a robimy drugie. Jeśli chcemy coś stworzyć musimy większą uwagę poświęcać planowaniu i faktycznej budowie czegoś na przyszłość, to mój punkt widzenia. Piątkowy mecz był świetnym starciem dwóch drużyn walczących twardo, ale to Juventus zasługiwał na zwycięstwo. Kontrowersje nie mogą w żaden sposób wpłynąć na postawę chłopaków, ten zespół wygrał 23 mecze, jeden zremisował i pechowo przegrał cztery. Zawsze zdarzają się sytuacje, które są na Twoją korzyść i takie, które są przeciwko. Gdyby wszystko rozpamiętywać od samego początku sezonu, zabrakłoby miejsca na karcie pamięci. To gdybanie bez końca, a każdy pamięta tylko decyzje sędziowskie przeciwko niemu, nigdy nie rozpamiętujemy tych, które były po naszej myśli".


"Niektóre wypowiedzi mnie bawią, ale nie te dotyczące piątkowego meczu. W jednej kolejce atakuje się sędziego, żeby w następnej bronić innego. Jesteśmy we Włoszech na granicy szaleństwa, panowie, to już jest granica szaleństwa. Błędy się zdarzają, sporne sytuacje również, to całkowicie normalne. I nie mówię tego jako trener Juve, tylko jako ojciec dwójki dzieci. Musimy zmienić kierunek, w którym to wszystko zmierza. Juventus wygrał 23 mecze. Jedna czy dwie decyzje sędziowskie nie zmieniają tego, co zawodnicy osiągają w tym sezonie. Nie mamy zresztą wyboru i musimy wygrywać, bo Roma ma szansę na 92 punkty, jeśli wygra wszystkie mecze. Napoli może ugrać 90. Przed nami wciąż daleka droga i nie możemy gubić koncentracji przez to, co się mówi, bo to koniec końców tylko zwykła gadka. Liczą się wyniki".






mrq | 14.03.2017 | 14:01:47
Bardzo fajna wypowiedź. Miło się czytało. Czekamy na fajny spektakl dziś w Turynie!

Mateys | 14.03.2017 | 14:11:30
"Błędy się zdarzają [...] I nie mówię tego jako trener Juve, tylko jako ojciec dwójki dzieci."

Max, Ty zgrywusie, co pomyślą Twoje dzieci?! ;)


deban | 14.03.2017 | 14:11:46
dlatego trzeba by się przenieść do premier league co nie Maksiu?

zagroo | 14.03.2017 | 14:14:41
Pechowo przegrał cztey? To były całkowicie zasłużone porażki

[RAF]ErrazoR | 14.03.2017 | 14:38:58
w lecie odejdzie ...

Samael | 14.03.2017 | 14:55:31
Liczy się tylko zwycięstwo! :D

Style jest bez znaczenia, typowo włoskie, kocham Calcio! :D


kolarz24 | 14.03.2017 | 14:55:37
Dalej Max to jest ten rok !! ;) Forza JUve

rydwadydwa | 14.03.2017 | 14:56:08
Mateys :DD

Donadamesko | 14.03.2017 | 15:05:53
Dobry trener ale nam potrzeba stylu magii i dobijania rywali. Bo 1:0 i obrona nie dam nic po za serię A i SPW

kobe143 | 14.03.2017 | 15:12:51
"Czeka na nas wiele niebezpieczeństw, bo to przede wszystkim mecz piłki nożnej"

Max Myśliciel;)


krzychak19_91 | 14.03.2017 | 16:08:32
mam nadzieje ze zostanie. idealnie sie ustosunkowal do sedziowania i jego wpływu na wyniki, a raczej braku znaczenia. Druzyna ma wyniki czego w dużej mierze gwarancją jest własnie allegri. Dziś czuje cieżki mecz być może nawet remis.

Forza | 14.03.2017 | 17:07:15
oby wyjsc z takim zaangazowaniem jak na Milan ... Tlamsic ich od poczatku i szybko zdobyc gola (tam Donnarumma nie stoi wiec powinno byc latwiej ) ... Wybic szybko z glowy im mysli o awansie ! Forza Max Forza Juve Forza Forza

PrzemasJuve | 14.03.2017 | 17:38:31
@mrq

Niby fajnie się czytało, ale chyba nie zrozumiałeś co mówił Max, myśląc, że zobaczysz dzisiaj spektakl ;) 0:0, ewentualnie 0:1 i..gramy dalej. Myślę, że wygramy 1:0.


macedonski | 14.03.2017 | 18:18:37
Czyli co? Włoski minimalizm i stawiamy na ugranie 23 punktów w 10 kolejkach? ;)

KibicJuve | 14.03.2017 | 19:22:48
@Forza
Tylko przeciwko milanowi grał Pjaca a nie bezprodukcyjny z przodu Manzukic i to właśnie większość zagrożeń pod bramką Milanu zaczynała się od młodego Chorwata


trezio | 14.03.2017 | 19:26:45
Wyczuwam koniec Maxa w Juve, jak i we Włoszech. co ciekawe... Simeone podobno twardo mowi o zostaniu w Madrycie. chciałbym go zobaczyc w Juve:) mimo jego symapati to Interu. wileu mnie pewnie zaraz zje:) ale od lat marze o J. Loew'ie:) niemiecka precyzja:) zmieni włoska mentalnosc:)!!!

farmer3522 | 14.03.2017 | 20:06:19
hahahahaha milo sie oglada jak ktos sobie grzebie w gaciach :D i jak pozniej pilkarz ma mu podać ręke ??


Forza | 14.03.2017 | 20:13:45
ok

Forza | 14.03.2017 | 20:14:46
a moze Nawalka ?

trezio | 14.03.2017 | 20:18:55
Nawałka niech robi z repra cuda!:)

farmer3522 | 14.03.2017 | 20:20:03
Przecież tylko włoch może zostać trenerem Juve nie nieoszukujmy się

mjecho | 14.03.2017 | 20:21:35
@KibicJuve

Zmień dilera. Poza tym "bezproduktywny". Mandzukica w meczu z Milanem brakowało i to bardzo. Gdyby reszta składu miała chociaż w połowie taki zapał, zawziętość, jak Mandzur, to z pewnością nie byłoby jęczenia o wynik z piątku.


putout | 14.03.2017 | 20:33:15
mamy 70 punktów i 10 meczów do końca. 85 punktów powinno wystarczyć do wygrania ligi. przed nami mecze z Bolonią, Pescarą, Torino, Sampdorią, Chievo i Genoą i tam powinny lecieć komplety. nmie ima problemu z obroną mistrzostwa.


Aby móc komentować, musisz być zarejestrowany i zalogowany.
KSIĘGARNIA WYDAWNICTWA SQN JPDROID - JUVEPOLAND NA ANDROIDA
Sklep Juventus


Liga Mistrzów - Finał
2017-06-03 (sobota) - Godzina 20:45
Juventus 1-4 Real
Juventus Real
Znaki towarowe JUVENTUS, JUVE i logo Juventusu są własnością Juventus F.C. Spa, Turyn, Włochy.
The trade names and marks JUVENTUS, JUVE and Shield Device are the exclusive property of Juventus F.C. Spa, Turin, Italy.
Copyright (c) 1997-2017 JuvePoland -- Wszelkie prawa zastrzeżone