index index sezon klub historia artykuły forum fanpage typer ksiazki kontakt
mapatop
Strona główna
Forum
Fanpage
Twitter
Archiwum newsów
Ostatnio na forum
Mapa strony
Regulamin

Dodaj do ulubionych
Startuj z JuvePoland

Drużyna
Tapety
Mercato
Piłkarz sezonu


Juventus
Terminarz
Lista strzelców
Lista kartek
Lista asyst

Serie A
Terminarz
Tabela

Liga Mistrzów
Terminarz
15.05.2017  7:25:46    |         15  
Massimiliano Allegri (na zdjęciu) żałuje przegranej z Romą, jednak podkreśla, że warto spojrzeć na kontekst całej sytuacji oraz na moment, w jakim znajduje się obecnie Juventus. W jego opinii w tak intensywnym okresie drużynie może czasem powinąć się noga.

W pomeczowym wywiadzie udzielonym JTV zapytany o porażkę Allegri przyznał: "Żałujemy i jest nam przykro, naturalnie - tym bardziej po dobrej pierwszej połowie w naszym wykonaniu. Drugie 45 minut przegraliśmy z fizycznego punktu widzenia, rozgrywaliśmy piłkę zbyt wolno i podobnie zbyt wolno reagowaliśmy na to, co się dzieje. Po odgwizdanym spalonym pozwoliliśmy na to, żeby piłkarze Romy dotarli w nasze pole karne po zaledwie trzech podaniach. Powinniśmy na to uważać, bo w Bergamo zdarzyło się to samo. Nie wygraliśmy jeszcze ligi, więc niech to będzie dla nas ostrzeżeniem. Potrzebujemy zwycięstwa, a w środę czeka nas finał Pucharu Włoch. W tak intensywnym okresie może zdarzyć się, że zgubi się coś po drodze".

Czego potrzebuje drużyna Juventusu, żeby zakończyć ten sezon zgodnie z oczekiwaniami? "Na pewno spokoju i opanowania, nie widzę powodu do bycia podenerwowanym" - odpowiedział Max. "Przygotujemy się do środowego meczu, później skupimy się na niedzielnym. Jeden krok na raz. W tego typu bezpośrednich konfrontacjach może wydarzyć się wszystko. Szkoda, że ostatnio obniżyliśmy nieco loty i tylko w trzech ostatnich meczach straciliśmy sześć bramek".

Na koniec dodał: "Trzeba pamiętać, że nie jest łatwo wygrać wszystkie mecze. W ciągu dwóch ostatnich miesięcy musieliśmy stanąć na wysokości zadania w dwumeczu z Barceloną, później z Monaco, oprócz tego w półfinale Pucharu Włoch z Napoli i teraz z Romą. Wszystkie te mecze były bardzo ważne i pełne napięcia i niestety czasem zdarza się, że nie wszystko wyjdzie tak, jak byśmy tego chcieli".





SinTaro | 15.05.2017 | 8:43:25
Totalny lajt. Najlepsze jest z tego wszystkiego to, że to mecz zupełnie bez znaczenia, bez historii i BEZ KONTUZJI! Rzymianie niech piją przez miesiąc, że pokonali mistrza, przynajmniej tyle można było dla nich zrobić. A teraz pełną spiną na Lazio! Forza Juve!!!

Danielpiero | 15.05.2017 | 9:50:06
Powiedzmy sobie szczerze, takim składem szanse na dobry wynikł były minimalne. Najbardziej żałuje tego, że Lemina to chyba jednak nie ten poziom, a szkoda bo były nadzieję z nim związane, a sezon bardzo cienki

Adra | 15.05.2017 | 9:56:49
Szkoda przegranej, ale mecz z Lazio jest zdecydowanie ważniejszy. Scudetto będzie przypieczętowane u siebie, z Crotone.

krzychak19_91 | 15.05.2017 | 10:02:25
Zimny prysznic przed finałem i dodatkowa motywacja dla klubu. Warto było wygrac ale nie był to mecz w którym trzeba zostawic krew pot i lzy na boisku. Pierwsze tak ważne starcie w srode i tam trzeba pokazac sie z najlepszej strony.

Samael | 15.05.2017 | 10:22:27
Max się nawet nie wydzierał w trakcie meczu, w porównani z Monaco to był mega spokojny...

Mateys | 15.05.2017 | 10:22:52
A ja, w przeciwieństwie do większości, mam pretensje do Allegriego nie o przegrany mecz, bo wiedziałem, że tego nie wygramy. Mam pretensje, że nie wystawił jeszcze większych rezerw. Ja rozumiem, że to było prestiżowe starcie, ale po co tracić siły w sprincie, skoro masz do przebiegnięcia nie 100 a 1000m? Roma musiała to wygrać i było wiadomo, że będą trzeszczały kości.

Skórka nie była warta wyprawki, skoro w środę jest nieporównywalnie ważniejszy mecz i będzie potrzebny świeży, pierwszy skład. A w niedzielę nieporównywalnie łatwiejszy rywal (nie czarujmy się), na własnym stadionie.

W tym maratonie odstawiliśmy wszystkich na długość kilkudziesięciu metrów i powinniśmy zwolnić, by przed samą metą się nie przewrócić.


juve9999 | 15.05.2017 | 10:45:36
@Danielpiero
Serio Ty dalej będziesz jechał po Leminie? ...
to już się robi żałosne


Profesor | 15.05.2017 | 11:08:21
@Mateys
Allegri chyba myślał że wystarczy taki skład na chociaż remis i faktycznie, pierwsza połowa była dobra z naszej strony, zanosiło się na 2,3 -0 dla nas, niestety głupia bramka ze stałego fragmentu.
W drugiej połowie też głupie błędy ale też Roma fajne akcje miała, gratulacje dla nich, nie ma to jak na cały sezon cieszyć się bo się wygrało z Juve.
Dla nas to zwykły mecz był, w środę ważniejszy. Allegri też nie chce żeby wszyscy odpoczywali bo wypadną z rytmu meczowego, to jest bardzo ważne, a najważniejsze że bez kontuzji- byle tylko Mandziu i jego plecy przetrwały.

Na pewno potrzebujemy na zmianę lepszych jakościowo zawodników(zwłaszcza ofensywnych - wejście Dybali jak odmieniło nas z przodu), Lichy też tak zdołował z formą żę ten DeScigle by nam się przydał baaaardzo.


Mateys | 15.05.2017 | 11:23:13
@Profesor: To oczywiste - w lato czeka nas wietrzenie magazynów, zwłaszcza na skrzydłach. Gdzie trzeba wzmocnień i odmładzania.

A w samym meczu było widać ogromne rozluźnienie i brak koncentracji. Sam Buffon nie popisał się przy dwóch bramkach Romy. Lichtsteiner w ogóle strasznie kaleczy w tym roku. A jeśli sam Alves, po genialnych meczach w LM, teraz w prostej sytuacji podaje pod nogi rywala - to pokazuje co siedziało w głowach piłkarzy.

Dla nich to był mecz bez większego znaczenia i to było widać. A jak ktoś się temu dziwi, to chyba kibicuje włoskiej ekipie od wczoraj...


Profesor | 15.05.2017 | 12:01:05
@Mateys
Alves zawalił bramę bo na spalonym został, Lichy to już cały mecz zawalił. Ciekawi mnie ten Finał Pucharu Włoch, jak zagrają.
I tak szkoda że nie zdobyliśmy punktów od tylu meczów bo już można by zapomnieć o lidze, ale wiadomo, mamy priorytety.


Radian87 | 15.05.2017 | 12:28:09
@Samael
Dokałdnie..Max ocean spokoju w tym meczu. Chyba raz słyszałem jego słowiczy głos:P poziom koncentracji, napinki, musu wygrania meczu był nie porównywalnie większy u romy. nasze chłopaki myślami były już w niedalekiej przyszłości.

@Mateys
Pełna zgoda co do składu. powinno grac 3-4 z pierwszego składu


Poki | 15.05.2017 | 13:31:23
Zgadza się Maksiu. Ale teraz w najbliższych 2 meczach pełen gaz!

makalele | 15.05.2017 | 14:05:26
Maxiu masz jakis korek od szampana odstapic? Bo otwarlem po golu Leminy i gaz ucieka.. Po Crotone bede wode pil?

Simoninho | 15.05.2017 | 16:11:42
okej, przegrana w pełni zrozumiana, ogromna różnica nastawienia w tym meczu: Roma grała o wszystko, Juve wyszło na boisko, żeby zagrać, a jak się uda wygrać/zremisować to będzie fajnie ... ligi jeszcze nie wygraliśmy, a za tydzień również zmierzymy się z ekipą, która zagra o wszystko podczas gdy my mam nadzieję nie zlekceważymy przeciwnika i zakończymy walkę o mistrzostwo Włoch już w niedzielę na J-Stadium

1nedved1 | 16.05.2017 | 11:26:05
Makalele włóż widelec


Aby móc komentować, musisz być zarejestrowany i zalogowany.
KSIĘGARNIA WYDAWNICTWA SQN JPDROID - JUVEPOLAND NA ANDROIDA

Liga Mistrzów - Grupa D
2017-11-22 (środa) - Godzina 20:45
Juventus 0-0 Barcelona
Juventus Barcelona
Serie A - 14. kolejka
2017-11-26 (niedziela) - Godzina 20:45
 
vs Crotone
Juventus typuj Crotone
Znaki towarowe JUVENTUS, JUVE i logo Juventusu są własnością Juventus F.C. Spa, Turyn, Włochy.
The trade names and marks JUVENTUS, JUVE and Shield Device are the exclusive property of Juventus F.C. Spa, Turin, Italy.
Copyright (c) 1997-2017 JuvePoland -- Wszelkie prawa zastrzeżone