index index sezon klub historia artykuły forum fanpage typer ksiazki kontakt
mapatop
Strona główna
Forum
Fanpage
Twitter
Archiwum newsów
Ostatnio na forum
Mapa strony
Regulamin

Dodaj do ulubionych
Startuj z JuvePoland

Drużyna
Tapety
Mercato
Piłkarz sezonu


Juventus
Terminarz
Lista strzelców
Lista kartek
Lista asyst

Serie A
Terminarz
Tabela

Liga Mistrzów
Terminarz
16.06.2017  11:48:34    |         45  
Już od jakiegoś czasu wiadomo, że Massimiliano Allegri (na zdjęciu) zostanie w Juventusie na dłużej. Szkoleniowiec podkreśla, że Bianconeri będą kontynuować walkę o najwyższe cele. "W nadchodzącym sezonie czeka nas podwójne wyzwanie. Będziemy mierzyć się z przeciwnikami i ze sobą samym. Po finale z Realem zastanowiłem się głęboko, czy będę w stanie pracować najlepiej jak umiem oraz dawać z siebie wszystko w sezonie, który może okazać się znacznie trudniejszy od poprzednich. Po trzech tytułach mistrzowskich, po zdobyciu trzech Pucharów Włoch i po osiągnięciu dwóch finałów Ligi Mistrzów, zawsze istnieje ryzyko, że teraz może się pogorszyć. Jednakże, szybko podjąłem decyzję i podzieliłem się nią z władzami, a oni zapewnili mnie, że wszystko jest gotowe, żeby rozpocząć kolejny świetny sezon".

Allegri, wprawdzie odniósł się do ostatniego spotkania, ale też zapewnił, że skupia się jedynie na następnych. "Graliśmy świetną pierwszą połowę w Cardiff, a potem zgaśliśmy i zapłaciliśmy wysoką cenę ze to, że nie wszyscy gracze byli w szczytowej kondycji. Teraz myślimy tylko o przyszłości. Nie o porażce, a o tym, jak trzymać formę i nieustannie ją zwiększać, począwszy od pierwszego wyzwania w sezonie 2017/18, czyli od meczu o Superpuchar Włoch, 13 sierpnia z Lazio".

W kwestii transferów trener ograniczył się do komplementowania piłkarzy łączonych z Juve, a w kwestii taktyki chce dalej rozwijać swoje pomysły. "Douglas Costa jest bardzo utalentowany i jest jednym z celów transferowych. Federico Bernardeschi jest wielką nadzieją reprezentacji. Patrik Schick jeszcze nie jest naszym graczem, a potrafi robić nadzwyczajne rzeczy. Nasza obrona jest w dobrym stanie. Musimy kontynuować i poprawiać 4-2-3-1. Poza atakiem, wyglądamy dobrze pod względem liczby zawodników. Oczywiście, trzeba będzie zastąpić tych, którzy odejdą, ale klub jest zawsze przygotowany na takie ewentualności".

Szkoleniowiec kreślił cele na przyszły sezon i zapowiedział, że czeka wiele trudnych batalii. "Pięć angielskich klubów w Lidze Mistrzów sprawi, że będzie trudniej. Są przeciwnikami, z którymi toczy się twarde boje i musimy być pewni, że jesteśmy do tego odpowiednio przygotowani. Jeśli chodzi o Europę, to jesteśmy jednym z ośmiu najlepszych klubów i ma to ogromne znaczenie. Naszym głównym celem jest mistrzostwo, następnie puchar. Przesyłam najlepsze życzenia Luciano Spalettiemu i Eusebio Di Francesco, którzy zaczną sezon w nowych klubach. Inter miał już silną drużynę, a z pomocą Spallettiego mogą znowu powalczyć o scudetto. Roma pozostanie wciąż silna. Pewne jest to, ze wszyscy chcą nas pokonać i musimy odnaleźć w sobie odpowiednią siłę woli, by być pewnym, że tak się nie stanie" - zakończył 49-latek.





Del | 16.06.2017 | 11:59:15
6 scudetto z rzedu to wyczy historyczny... 7 z rzedu bedzie epokowym osiagnieciem w tak trudnej lidze.

RaFaJuVe | 16.06.2017 | 12:04:14
Cieszę się,że Max zostaje.To gwarancja stabilności,widać też że drużyna z roku na rok jest bardziej pewna siebie.Skoro Real mógł dojść do finału 3 razy w ciągu 4 lat to i nam może się to udać i w końcu go wygrać.Przydałyby się tylko jakieś konkretne nazwiska.

Mateys | 16.06.2017 | 12:05:49
"a potem zgaśliśmy i zapłaciliśmy wysoką cenę ze to, że nie wszyscy gracze byli w szczytowej kondycji. "

Rozumiem, że w najważniejszym meczu ostatniego dziesięciolecia dla Juventusu, zawodnicy zostali przygotowani tylko na 45 minut walki? Rewelacja...

" jesteśmy jednym z ośmiu najlepszych klubów"

A jeszcze niedawno mówiło się o trzech, czterech. Ba, nawet byliśmy na pierwszym miejscu w rankingu UEFA.

Sorry, ale po poprzednim sezonie jest we mnie więcej jadu niż pozytywnych emocji. I jestem pewien, że jest wielu takich jak ja. Pomijając sukcesy na krajowym podwórku, w Europie nie osiągnęliśmy kompletnie nic. Drugie miejsce to nie jest osiągnięcie. Nie dla drużyny, która dzierży niechlubny rekord przegranych finałów. Allegri to bardzo dobry fachowiec, ale w źle przygotował drużynę w najważniejszym momencie sezonu. Został rozgryziony, przerzuty i wydalony przez faceta, który uchodził przy nim za ucznia podstawówki. W NAJWAŻNIEJSZYM MOMENCIE SEZONU. Ja tam nie chcę kolejnych finałów LM, jeśli zawsze mamy takie bęcki zbierać.

Lubię Allegriego, uważam, że to jeden z lepszych trenerów na świecie. Tak jak Higuain jest jednym z najlepszych napastników. Obaj mają jednak ten sam problem - spalają się, gdy trzeba pokazać "coś więcej". A raczej - jego drużyny spalają się. Następny sezon powinien być dla Maksa ostatecznym sprawdzianem. W przypadku braku zwycięstwa w LM, władze Juventusu powinny pomyśleć o jakimś świeżym spojrzeniu na podstarzałą drużynę. Wydaję się, że wymiana pokoleniowa powinna nadejść wraz z nowym trenerem.

Takie jest moje zdanie.


Mateys | 16.06.2017 | 12:07:31
przeżuty* oczywiście...

zuravski | 16.06.2017 | 12:18:00
@Mateys

W takim razie podaj nazwiska, które twoim zdaniem mogłyby realnie zastąpić Allegriego? Tylko proszę bez Guardioli, Kloppa czy też Jardima, którzy nie byli dostępni i ni jak nie pasują do profilu Juventusu a raczej ich zawodników. Wymień przy okazji co osiągneli ci trenerzy w ciągu ostatnich 3 lat czy też inni z czołówki w porównaniu do naszego Mistera? Pomogę ci, nic lub niewiele, a na pewno nie dwukrotne dostanie się do finału ligi mistrzów, gdzie pierwszy z nich to efekt większej brawury i szczęścia nieodzwierciedlający potencjału zespołu jakim dysponował Allegri.

J


Julek997 | 16.06.2017 | 12:18:12
Pisał o tym, widziałem te problem i w LM nasz to zniszczyło. Kondycja.

Pijanic, Dybala zawodowi piłkarze, którzy nie są w stanie zagrać 90min na pełnych obrotach...

Teraz od lipca zaczyna się najważniejszy okres czyli przygotowania do sezon. Conte miał to opanowane do perfekcji.


Wojtek | 16.06.2017 | 12:19:58
Spokojnie, Bayern przegrał finały LM w 2010 i 2012 a w 2013 już wygrał. Nas czeka to samo :D

Pluto | 16.06.2017 | 12:53:22
Tymczasem Alves właśnie publicznie wytknął nam przegrane finały, to ile strzelamy w nich goli, jakie jest nasze podejście w ogóle do strzelania goli a na koniec walnął, że Dybala (jak na ofensywnego gracza przystało) prędzej czy później będzie musiał zmienić klub na lepszy.

A Środowisko Juventusu nadal dumne po porażce w Cardiff, ramię w ramię z Allegrim snuje plany o kolejnym finale..
Załóżmy optymistycznie, że znowu ślizgamy się po Porto czy Monaco i lądujemy w najważniejszym meczu sezonu, tym razem z Bayernem.
Z N'Zonzim zamiast Khediry (ponoć taka niezbędna i kluczowa postać, geniusz taktyki na miare Maxa, na chwilę wszyscy o tym zapomnieli...) i Costą zamiast Mandzukicia (i ewentualnie De Sciglio zamiast Alvesa jeśli pogonimy Daniego za brak mentalności Juve).
Pytanie brzmi - mamy jakieś szanse?


sebastianoo84 | 16.06.2017 | 14:28:19
@pluto Marne szanse jak będzie tak jak mowisz

Kowi10 | 16.06.2017 | 14:40:58
Pluto

Ja też się z Tobą zgadzam, cieszę się z wyników jakie osiąga klub ale to wszystko musi mieć przełożenie na LM. Jak to jest, że bardzo dobrzy gracze w trakcie sezonu (Tolisso) ciepło wypowiadają się o Juve, potem Allegri mówi, że będą transfery a Marotta ma niby podnieść jakość drużyny, Schick ok to może być mega gracz fajnie, że dopinają ten transfer (podobno). No i wracam do Tolisso ciepło się wypowiadał i nagle ląduje w Bayernie za 40 mln a ten gracz był tu potrzebny nie oszukujmy się, pomoc musi być bardziej kreatywna. No i ten Douglas, mój dziadek kibcuje BVB od 30 lat i często oglądam z nim bundesligę w tym Bayern którego kibicem od bardzo dawna jest mój kolega i Douglas Costa na prawdę on może mieć mocne wejście a potem zgaśnie, do tego niedługo będzie mieć 27 lat a wiadomo jak to z brazylijczykami bywa, może być drugi Alves albo drugi Adriano. Kumpel fan Bayernu jest zachwycony sprzedażą Costy bo jak to sam mówił "stary Ribery go wciąga nosem". Wszyscy się zbroją a u nas chcą Szczęsnego na pozycji na której na razie nie potrzebujemy żadnych wzmocnień.


Przemo13131313 | 16.06.2017 | 15:05:04
Jak wielu tutaj pewnie wie nie jestem ani nie bylem jego zwolennikem, lecz nigdy go tez nie zwalnialem. Do zakonczonego sezonu nie ma sie do czego przyczepic(moze zmiany w 88 mimo rozstrzygnietego meczu i braku minut dla mlodych)
ogarniete miesniowki w tym sezonie, mistrzostwo na drugim biegu i kolejny puchar.
Finaly lm rzadza sie swoimi prawami
Niech pracuje spokojnie do czasu,az nie przegra serie a


Mateys | 16.06.2017 | 15:09:03
@zuravski: Gdyby patrzeć na osiągnięcia to nawet Di Matteo czy Rijkaard mają większe od Allegriego (bo umówmy się - zdobycie LM przebija wszystkie scudetti ostatnich dziesięciu lat...).

Dlatego lepiej, by pod tym względem nie porównywać Maksa do nikogo, bo nagle okaże się, że to trener tylko i wyłącznie na własne podwórko. A kogo zamiast niego powinien zatrudnić Juventus? Nie wiem, ale na pewno by się ktoś znalazł. Allegri też miał popsuć wszystko co zrobił Conte, a jednak zrobił nawet więcej niż Antoniusz (jednak wciąż za mało). Każdy cykl musi kiedyś dobiec końca, a ja powtarzam od kilku lat, że Juventusowi przydałby się jakiś nie-włoski trener. Na sezon, dwa. Taki, który pokaże zawodnikom, że da się wygrywać nie męcząc cały sezon buły. Taki, który powie im, że albo ten finał, albo żaden, a nie "nie martwcie się, jak nie ten finał to inny".

Allegri to świetny taktyk, ale beznadziejny motywator. Najlepszym dla nas rozwiązaniem, byłoby gdyby prowadził nas duet Allegri-Conte, wtedy nie byłoby na nas mocnych...


howik | 16.06.2017 | 17:09:46
@Mateys skończ pierd..... i wzdychać
Allegri dzięki ci za fajny sezon i osiągnięcia. Pretensje o finał to można mieć do zawodników bo na taki mecz motywacja powinna być z automatyka


AdrianoJuve | 16.06.2017 | 21:05:35
Pokażcie mi swoje osiągnięcia życiowe?? Wszyscy znawcy futbolu. Dlaczego wy nie siedzicie na ławkach trenerskich albo jakiś sztabach?? To co zrobił Allegri w minionym sezonie było kapitalne. T a k brakło wam LM jak mi. Tylko jak na chłodno popatrzę jaką kadrę miał Max to finał LM i tak uważam za cud. Nie graliśmy z ogorami. Dwumecz z Barca kapitalny. Środek pomocy z nowym Pjaniciem który chwalą Bogu rozegrał kapitalny sezon. Marchisio po kontuzji i calkowicie bez formy. Mandzukic na lewym skrzydle zamiennie ze ... Sturaro. Prawe skrzydło Juan który dobre mecze przeplata tragicznymi. Dobrze że nowy Dani Alves złapał mega formę. Bo na skrzydle nie raz gral Lemina. Dybala mial różne momenty ale myślę że to byl dobry sezon w jego wykonaniu. Higuain który nie miał zmiennika , czy może sam chciał tyle grać najzwyczajniej w świecie się wypompował na koniec sezonu. Nie mieliśmy odpowiednich zmienników, a to było kluczowe w finale. Kontuzja Pjacy który się rozkręcał też swoje zrobiła. Max cały czas powtarzał że będzie on kluczowym graczem w końcówce sezonu. Pokłony dla zawodników bo wykonali kawal dobrej roboty. Forza Juve czekam na kolejny sezon.

Mateys | 16.06.2017 | 21:30:38
@AdrianoJuve: A co mają kogoś osiągnięcia życiowe do konstruktywnej krytyki? To że nie jestem lekarzem, oznacza, że gdy jakiś spierdzieli operację, to nie mam prawa powiedzieć, że ją spierdzielił? Bzdura.

@howik: Jak Ci się nie podoba co piszę, to po cholerę czytasz i komentujesz? Ciesz się życiem, odetnij internet, poświęć te 5 minut na coś bardziej twórczego. A jak masz do powiedzenia w jakiejkolwiek dyskusji tylko "skończ pierd...", to lepiej wcale się nie odzywaj i nie marnuj tlenu.


Lucas87 | 16.06.2017 | 21:38:04
gadka szmatka

howik | 16.06.2017 | 23:58:24
@Mateys poświęciłem kilka min życia na ciebie ale jak widać był to stracony czas...

Forza3 | 17.06.2017 | 5:43:20
@Mateys

jestes kolejnym betonem , ktory po 3 scudetto 3 CI i 2 finalach LM ma kurwa zamiar narzekac na trenera! Zamilcz najlepiejh bo chce sie rzygac od tych wypocin!


Mateys | 17.06.2017 | 9:30:47
@Forza3: Następny beton, który nie rozumie, że ktoś może mieć inne zdanie niż on sam. I następny co w rectum był i stercus widział, a próbuje rozstawiać innych po kątach jakby był panem tego kawałka wsi. Widzę ban na poprzednie konto nie pomógł?

Forza3 | 17.06.2017 | 11:59:41
@Mateys

co mozna wywnioskowac z twojego narzekania na trenera? Ze ciebie by zadowolil TYLKO tryplet! Wszystko wygrane oprocz LM braklo jednego kroku wiecej do wygrania nie bylo , a ty jeszcze masz odwage narzekac na Allegriego? Ja prld... W tym momencie jestem pewien ze ty nie byles w czasie calcopoli , 7 miejsc w lidze... Szkoda w sumie bo pewnie by cie tu nie bylo tylko na jakims fc inter ... Malo przezyles... Ja sie JARAM ze wrocilismy w takim stylu po upokorzeniach! Tylu latach udreki , plucia w twarz za calciopoli! 3 lata temu z nas szydzili na kazdym forum teraz sie duzo pozmienialo ... Juz nie wyzywajha od oszustow za nami bylo wiekszosc w finale LM... Jestes zalosny tyle


dawidpln | 17.06.2017 | 12:14:54
@Mateys
Ja też nie rozumiem twojego narzekania wiec jestem kolejnym "betonem". Przegrany finał boli, ale i tak to był świetny sezon. Trenera jak i całą drużynę powinno się oceniać na podstawie całego sezonu a nie jednego meczu. Do tego piłkarze cały czas się rozwijają, jakbyś też nie zauważył zarząd wraz z trenerem stopniowo odmładzają kadrę i umiejętnie ją poszerzają. Szkoda że Pjaca nie mogł za bardzo w tym sezonie pomóc zespołowi bo napewno odciążyłby zawodników ofensywnych. Real ma szersza kadrę i zdecydowanie łatwiej rotować im składem nie tracąc na jakości. Max zespół przygotował bardzo dobrze kondycyjnie. Taktycznie świetnie ustawiał zespół. Rotował jak mógł. Świetnie radzili sobie po porażkach, utrzymywał motywacje na wysokim poziomie. Wygrał 6 mistrzostwo z rzędu (co zapisze się w historii piłki na długie dziesięciolecia). Widać też że z każdym rokiem zespół pod wodzą Allegriego gra coraz lepiej. Jest progres a to jest najważniejsze.
Popatrz na Inter który wygrał LM, a później zaliczył taki spadek jakości że obecnie nawet mają problem z kwalifikacją do LE.
Ja wole stopniowy rozwój i ciągły progres, ta drużyna napewno ma przed sobą dobrą przyszłość.
Przyszły sezon napewno będzie bardzo ciężki, ale przy dobrych i wartościowych wzmocnieniach sądze że bez problemu zameldujemy się w półfinale LM.
Pisałeś też coś o podstarzałym składzie który trzeba by wymienić, a czy rzuciły ci się w oczy takie transfery jak: Rugani, Caldara, Mandragora, Bentacour, Dybala, Pjaca, Alex Sandro, Orsolini...

I nie uważam żeby twoja krytyka była konstruktywna, bardziej brzmisz jak rozżalony i zły kibic który po porażce odwrócił się od zespołu. Nie potrafisz poradzić sobie emocjonalnie z porażką - ok. To może boleć, rozumiem. Ale nie obwiniaj wszystkich do okoła, bo Juventus zagrał naprawde rewelacyjny sezon.


Mateys | 17.06.2017 | 19:43:19
@dawidpln: Być "betonem", który atakuje kogoś tylko dlatego, że ma inny pogląd na daną sprawę, a po prostu się z kimś nie zgadzać, to jednak dwie różne sprawy, więc możesz być spokojny (jak czytam po Twoim poście).

Wielu piłkarzy Juve, stanowiących trzon naszej zwycięskiej drużyny, już więcej się nie rozwinie. Ba, mam wrażenie, że dla graczy takich jak Chiellini, Barzagli, Buffon, Khedira, Alves, był to ostatni gwizdek na wygranie LM w barwach Juventusu. Ja nie mam pretensji do nikogo za cały ubiegły sezon, bo męczyć bułę i wygrać ligę też trzeba umieć. Cholera, sposób w jaki wygraliśmy w dwumeczu z Barceloną też robi wrażenie... ale czy naprawdę za 5-6 lat ktoś będzie o tym pamiętał? Ile ćwierćfinałów LM sprzed pięciu-sześciu lat pamiętasz? Ile półfinałów?

Mam natomiast pretensje do podejście do KOLEJNEGO finału LM. Dużo mówi się o zwycięskim DNA Juve. O legendarnej frazie Bonipertiego. Tymczasem było mi dane obejrzeć już piąty (z rzędu) przegrany finał najważniejszych europejskich klubowych rozgrywek. Ja mam to szczęście, że jako bardzo młody człowiek mogłem zobaczyć Juventus tryumfujący, ale chciałbym też to przeżyć jako dorosły. A tymczasem z każdym kolejnym rokiem świta mi w głowie myśl, że u nas chyba trzeba jakiegoś wstrząsu, drastycznej zmiany pokoleniowej (albo właśnie WŁOSKIEJ myśli szkoleniowej), by coś zatrybiło. Bo inaczej pupa zbita.

I dziwie się naprawdę tym kibicom, dla których półfinał bądź przegrany finał, to jakieś osiągnięcie. To tak, jakby pięściarz cieszył się, że padł na deski dopiero w 12-tej rundzie. Zapytaj jakiegoś boksera czy dla niego to jakieś osiągnięcie.

PS. Oczywiście, że przemawia przeze mnie rozżalenie, ale mówić, że się odwracam od drużyny to spore nadużycie. Jestem cierpliwy, ale każda saga powinna kiedyś dobiec końca. Inter, pomimo tego, że wygrywał kilka razy z rzędu wszystko we Włoszech (z włoskim trenerem), nie bał się zwolnić tegoż trenera i zatrudnić kogoś nowego. Skutek znamy. Ciągle - to oni mają więcej zdobytych Pucharów Mistrzów od nas.


Mateys | 17.06.2017 | 19:45:48
*oczywiście "NIE WŁOSKIEJ myśli szkoleniowej", miało być

Przemo13131313 | 17.06.2017 | 20:20:03
Mateys
Ja pamietam 2 wygrane i 5 przegranych. Spokojnie bedzie dobrze finaly rzadza sie swoimi prawami. Dyspozycja dnia i szczescie decyduje. Nie ma gotowego wzoru na wygranie takie zycie. Ajax w karnych najpiekniejsze chwile, borussia i real mijatowica najwieksze porazki...a ostatni final brak szczescia i slaba dyspozycja kilku zawodnikow ktorzy rownie dobrze mogli i dalej moga grac lepiej. Final to detale.
Rownie dobrze moglobyc 2 0 dla nas w 10 pierwszych minutach.zareagowali na bramke bramka mandzu pozniej dwa dzwony w chwile i po temacie... byl koniec meczu w tym momencie... cos jak golota z lenoxem..


Przemo13131313 | 17.06.2017 | 20:22:51
Bramka na 1 0 pierwszy strzal realu... 1/4 z farsa iniesta poczatek meczu gdyby strzelil... szczescie trzeba miec w finale bylo z realem. Pzdr

Forza3 | 17.06.2017 | 20:37:50
@mateys

meczenie buly? Przyklad Man United oni tak samo graja lipe u siebie milion remisow z crystal palace , hull city, sunderland stoke i inne badziewia ... Ale my grajac kiepsko MaMY WYNIKI !!! Dlatego na Allegriego nie powiem zlego slowa bo konkretnie wykonuje swoja robote! A ty placz dalej bo w cardiff sie nie powiodlo , patrz przez pzymat jednego spotkania ...


Przemo13131313 | 17.06.2017 | 20:38:36
Forza3 miliony forza makelela itd.itp.........
Wielu tu tlumaczylo Tobie pewne sprawy i nie pomoglo, nie bede wiec powtarzal.
Dam Tobie rade o ktora nie prosiles i z niej nie skorzystasz......
Idz chlopie do psychiatry! nie dziekuj


Forza3 | 17.06.2017 | 21:32:21
przemo13 drugie konto mateysa ...

Forza3 | 17.06.2017 | 21:34:30
admini spia .. Jakos dziwnym trafem konto Mateys i przemo zostalo utworzone w przeciagu 4 minut xD tak Mateys bron sie sam z innego konta hehe

Przemo13131313 | 17.06.2017 | 21:37:25
Chlopaku jest tu wielu fajnych ludzi min. Mateys, friqu i kilku innych. Nie oceniaj ludzi po tym co sam robisz. Szkoda slow na Ciebie bo jestes niereformowalny. Naprawde zal mi Ciebie chlopie

Przemo13131313 | 17.06.2017 | 21:39:59
Komedia. Szkoda ze przed sadem nie mozesz za to odpowiedziec, bo bym Cie nauczyl zycia. Bez odbioru

Forza3 | 17.06.2017 | 21:42:39
@przemoMateys

jakbys nie zauwazyl nie tylko ja mam pretensje wiec zluzuj chlopie.. Sezon rewelacyjny a ty narzekasz na zawodnikow i trenera.. Co ty robiles w czasie serie B ? Chwilowo na inter fc siedziales?


Forza3 | 17.06.2017 | 21:46:39
tez bylem zly po finale , ale szybko doszedlem do siebie real byl lepszy tego dnia moze 4 czerwca to my bysmy triumfowali? Nie ma co gdybac , jestem dumny z chlopakow i trenera a jak ktos cisnie po nich to mam prawo napisac co o tym sadze wiec adwokacie przemusiu do spania...

Forza3 | 17.06.2017 | 21:58:51
uzytkownik @AdrianoJuve znakomicie to podsumowal i takie cos sie ceni! Jest dumny mimo porazki ! I tak powinno byc...
Uwierzcie mi mateys i przemo ze gdybysmy nie wygrali scudetto , coppa italia to prawdopodobnnie ustawilbym sie w rzedzie z wami i jechal po zawodnikach.. Ale po takim pieknym sezonie?

@Mateys "w europie nie osiagneli nic"

i ja mam tolerowac takie komentarze? Czemu mateys nie idzie na realmadrid pl tam ma w europie sporo osiagneli?


dawidpln | 18.06.2017 | 12:32:28
Mateys
Czesc naszej kadry faktycznie bardziej juz sie nie rozwinie ale wg mnie to tylko dlatego ze osiagneli mistrzowski poziom.
Wg mnie nie meczylismy sie zbytnio w tym sezonie. Jestes kibicem tego klubu od kilkudziesieciu lat wiec wiesz ze czesto nasza gra wyglada dosc topornie i malo efektywnie, ale to tylko tak wyglada, a w rzeczywistosci wszystko mamy pod kontrola w 90% spotkan przez 95% czasu gry.
Przeciez gdybysmy wygrali 2 polowe w meczu z realem kazdy zupelnie innaczej by pisal... Moze gdyby nie rykoszet przy strzale Casemiro, Juve byloby w stanie innaczej rozegrac ten mecz...
Doczekasz sie zwyciestwa w LM. Ja tez czekam od 96 na zwyciestwo i tez nie mialem okazji jako dorosly swietowac tego tytulu, ale moze im dluzej na to poczekamy tym lepiej bedzie to smakowalo. Mamy tak swietny zarzad i tak madrze prowadzony zespol ze wg mnie zwyciestwo w LM to tylko kwestia czasu. Nie ma co zmieniac wszystkiego tylko ulepszyc kilka rzeczy ktorw slabiej funkcjonuja i powinno byc bardzo dobrze. Cierpliwosci, jeszcze bedziesz dumny z tego zespolu...


dawid87juve | 18.06.2017 | 17:47:01
Mateys ma świętą rację. Tylko zmiana trenera na zagranicznego fachowca może dać drużynie upragniony triumf w LM. Inter zwolnił Manciniego, który wygyrwał Serie A, zatrudnił Mourinho i to dało efekt. Zespół był oparty o zagranicznych zawodników. Tak samo powinien zrobić Juventus. Prawda jest taka, że jak się przeanalizuje wyniki zespołów włoskich w ostatnich 20 latach, to żaden zespół z Anglii, Niemiec, Hiszpanii nie przegrywał w tak frajerski sposób jak robili to Włosi. Każdy się zachwyca Milanem i daje jako wzór do naśladowania, ale nikt nie pamięta, że ten Milan i włoski trener Ancelotti potrafili przegrać mecz prowadząć 3:0 z Liverpoolem, a rok wcześniej zosstali wyeliminowani przez Deportivo 0:4, a wpierwszym meczu wygrali 4:1. Juventus równierz w ciągu 20 ostatnich lat potrafił trwonić prowadzenie 2:0 w ważnych meczach. Przypomnę tylko półfinał z Manchester Utd w 1999, mecz z Romą o mistrzostwo w 2001 i mecz z Bayernem w 2016. Reprezentacja Włoch jako jedyna nie wyszła z grupy mistrzostw Swiata jako obrońca trofeum w 2010 roku, a na dodatek nie wyszła z grupy 4 lata później. W 2012 dostaje łomot w finale w Hiszpanii. Inter po triumfie w 2010 dostaje nagły spadek formy bo przestał go trenować zagraniczny dobry trener. Taktyka na rewanż z Barceloną polegająca na bronieniu przez 90 - wg mnie fatalna. Gdyby Messi to strzelił w pierwszej połowie na 1:0 to potem posypałby się pogrom i byłaby druga remontada.
Fakty mówią same za siebie. To włoska mentalność, włoskie spojrzenie na futbol jest przyczyną porażek w Europie. Może to było dobre w latach 80, 90, ale futbol poszedł do przodu, a we Włoszech chyba tego nie dostrzegli, albo nie chąć dostrzec i się dostosować. Tylko męczą to swoje męczenie buły.


dawid87juve | 18.06.2017 | 19:08:11
Osobiśce widziałbym w Juve Mauricio Pocchetino. On w Tottenhamie osiągnął już swoje maksimum. Mistrzem nie będzie przy takiej konkurencji jaka panuje w tamtejszej lidze. Świetny motywator. Z piłkarzy średniej jakości potrafił zbudować mocną drużynę. Takiego trenera nam trzeba, który potrafiłby wykrzesać z naszych gwiazdeczek wszystko co konieczne do zwyciestwa, a co zabrakło w finale, czyli woli walki i wiary do końca. Na miejscu Agnelliego szykowałbym grubą forsę na niego

Forza3 | 18.06.2017 | 21:22:17
@dawid87

przestalem czytac po "GDYBY messi strzelil na 1:0" xDDDD



Forza3 | 18.06.2017 | 21:25:03
@dawid87

wroc sie jeszcze do czasow przedwojennych najlepiej xD


Forza3 | 18.06.2017 | 21:29:55
skad wy sie ludzie bierzecie xD rozumiem gdybysmy z grupy LM nie wychodzili to moze bym sie zgodzil z dawid87 ze potrzebny zagraniczny trener , ale kurna chlopie 2015 final 2017 final brakuje tego jednego malego kroku ! Nic by to nie dalo .. Jesli by przyszedl zagraniczny trener to ci powiem ze mialbym obawy czy my scudetto wygramy a co dopiero LM xD

Mateys | 18.06.2017 | 23:30:36
@Przemo13131313: Polecam nie wdawać się w dyskusję z tym osobnikiem, bo to strata czasu ;> Ja sam się sobie dziwię, że odnalazłem na to chwilę swego życia...

@dawidpln: Właśnie ta sławna "kontrola" często już gubiła Juventus. My nie jesteśmy zdolni do dokonania "remontad" czy zniszczenia rywala, tak, by następni bali się z tunelu na murawę wychodzić. Zawsze gramy tak, by włożyć tylko tyle siły w mecz, ile nam się wydaje, że trzeba. Niezależnie czy gramy ze spadkowiczem Serie A, czy z najlepszą drużyną w Europie. Nie potrafimy umierać na boisku i zagrać jakby jutra miało nie być.

Powiem więcej - gdyby LM była faktycznie ligą - podejrzewam, że mielibyśmy w tym momencie więcej tytułów niż Milan. Jednak w systemie pucharowym, gdy liczy się TU i TERAZ, jesteśmy naprawdę... słabi. Zawsze gdzieś krok z tyłu, zawsze kalkulujący, łatwo tracący wiarę. Zazwyczaj puchar LM podnosiły drużyny mający wielką formę zawodników ofensywnych (Barcelona 2015), wielkie szczęście (Chelsea 2012), perfekcyjną w każdym calu drużynę (Bayern 2013), czy wszystkiego po trochu (Real 2017). My ani nie strzelamy mnóstwa goli, ani nie mamy perfekcyjnej machiny wojennej, że o szczęściu z litości nie wspomnę.

@dawid87juve: Zwalanie wszystkich tych porażek na "włoskość" to wyolbrzymienie, ale coś w tym jest. A Juventus, ze wszystkich włoskich potentatów w historii, jest najbardziej włoski...


Przemo13131313 | 19.06.2017 | 0:07:11
Mateys
Wiem. Dlatego sam kiedys pisalem, zeby wszyscy go ignorowali
Gosciu pisze sam ze soba forza.... kilka makelela itd. Ale najlepszy hit to rozmowa forza..... konjo chyba 11 i polemika samego z soba


dawid87juve | 19.06.2017 | 15:38:54
Juventus jest najbardziej włoski z włoskich potentatów i ma najmniejsze sukcesy. Tak naprawdę to kogo my pokonaliśmy w finale europejskich rozgrywek? Athletic Bilbao w 1977, Porto w 1984, Liverpool w 1985, Fiorentina w 1990, Borussia Dortmund w 1993, Ajax w 1996. To nie były żadne potęgi (no może poza Liverpoolem, ale już wtedy to był schyłek ich potegi), a jak przychodzi zmierzyć się Realem, Milanem lub Barceloną, czyli europejskimi potęgami z tradycjami, to zawsze w dupę. Zapomniałem wspomnąć o trzech z rzędu odpadnięciach z Mistrzostw Swiata po karnych (1990, 1994, 1998), frajerskim przegranym finale Euro 2000 z Francją po golu na 1:1 straconym w ostatniej akcji meczu oraz mistrzostwie świata w 1934 i europy w 1968, które zostały wygrane nieuczciwie (w 1934 dzięki pomocy sędziów, a w 1968 dzięki losowaniu - finały odbywały się we Włoszech). A więc to chyba nie jest wyolbrzymienie. Im szybciej Juve stanie się klubem na wzór Interu z 2010 tym lepiej. Potrzeba innego spojrzenia, innego podejścia - nie włoskiego.

dawidpln | 20.06.2017 | 5:39:53
Glupszych tekstow dawno nie widzialem. Wina sa wloscy trenerzy? I sami wlosi? Ludzie poczytajcie jakie brednie wypisujecie...
Jednak jest w tym sporo prawdy ze Juve to wybitny klub ale ma fatalnych kibicow...
Forza to jeden z porzadniejszych tutaj ludzi a i tak bedztany jest przez "wyzsza inteligencje" ktora pojecia nie ma o pilce. No ale nie od dzis wiadomo ze ludzie w obecnych czasach mysla coraz mniej, a do powiedzenia maja coraz wiecej...


dawidpln | 20.06.2017 | 5:42:25
To ze glupota sie szerzy to wiem. Ale zeby pisac takie idiotyzmy jak wiekszosc z was tutaj to juz trzeba miec talent.


Aby móc komentować, musisz być zarejestrowany i zalogowany.
KSIĘGARNIA WYDAWNICTWA SQN JPDROID - JUVEPOLAND NA ANDROIDA

Serie A - 9. kolejka
2017-10-22 (niedziela) - Godzina 18:00
Udinese 2-6 Juventus
Udinese Juventus
Serie A - 10. kolejka
2017-10-25 (środa) - Godzina 20:45
 
vs SPAL
Juventus typuj SPAL
Znaki towarowe JUVENTUS, JUVE i logo Juventusu są własnością Juventus F.C. Spa, Turyn, Włochy.
The trade names and marks JUVENTUS, JUVE and Shield Device are the exclusive property of Juventus F.C. Spa, Turin, Italy.
Copyright (c) 1997-2017 JuvePoland -- Wszelkie prawa zastrzeżone