index index sezon klub historia artykuły galeria download typer ksiazki sklep kontakt
mapatop
Strona główna
Forum
Facebook
Twitter
Archiwum newsów
Ostatnio na forum
Mapa strony
Regulamin

Dodaj do ulubionych
Startuj z JuvePoland

Drużyna
Galeria
Tapety
Mercato
Piłkarz sezonu


Juventus
Terminarz
Lista strzelców
Lista kartek
Lista asyst

Serie A
Terminarz
Tabela

Liga Mistrzów
Terminarz
Drużyna
Galeria
Tapety
Mercato
Piłkarz sezonu
Archiwum newsów

Typer Francja 2016
Terminarz
Klasyfikacja


Juventus
Pre-season
Terminarz
Mecze towarzyskie
Lista strzelców
Lista kartek
Lista asyst

Serie A
Terminarz
Tabela

Liga Mistrzów
Terminarz
19.06.2017  10:14:24    |         64  
Kibice Juventusu będą się latami zastanawiać, co właściwie wydarzyło się w przerwie finału Ligi Mistrzów z Realem. La Repubblica utrzymuje, że w szatni Bianconerich doszło do bardzo gorącej dyskusji na temat taktyki i zmian. Leonardo Bonucci miał spierać się z Massimiliano Allegrim, żeby ten szybko przeprowadził zmiany, w pierwszej kolejności wpuszczając Juana Cuadrado w miejsce Andrei Barzagliego. Kolumbijczyk został wywołany z ławki dopiero przy stanie 1:2, a na boisko wbiegł niesamowicie sfrustrowany po trzeciej bramce Realu. W przerwie Mario Mandżukić po prostu leżał w szatni z opuchniętą kostką, jak przyznał już sam Allegri w jednym z wywiadów. Podobnie było z Miralemem Pjaniciem, którego tak bolało kolano, że nie był pewien, czy powinien wychodzić jeszcze na murawę (zmieniony dopiero w 71 minucie przez Marchisio).
Tej wersji zaprzecza Beppe Marotta. Dyrektor generalny twierdzi, że żadnego zamieszania w Cardiff nie było, a trener po prostu wyjaśniał piłkarzom co trzeba zrobić w drugiej odsłonie finałowego meczu.






Sorek21 | 19.06.2017 | 10:18:51
a na stronie Chelsea pisali że Abramowicz zablokował transfer Bonucciego ze względu na jego wiek.Nie chciał wydawać na niego 60mln.Woli kupić kogoś młodszego.

jarmel | 19.06.2017 | 10:32:33
Jedno jest pewne- nie dzieje się dobrze. Atmosfera leży i kwiczy.

Meehaw | 19.06.2017 | 10:33:15
W Anglii jest wielu młodych za 60 milionów :) Co drugi to nowy Bonucci :)

krystiank | 19.06.2017 | 10:34:56
Znowu Bonu dolewa oliwy do ognia u trenera ?:D Ale coś jest na rzeczy. Jemu bardziej wierzyłbym jak trenerowi.

Meehaw | 19.06.2017 | 10:35:46
jarmel | 19.06.2017 | 10:32:33
Jedno jest pewne- nie dzieje się dobrze. Atmosfera leży i kwiczy.

I niestety wiele wskazuje, że tak było. Allegri to genialny taktyk, ale też człowiek beton.


sezonowiec | 19.06.2017 | 10:37:47
A cholera wie jak bylo. Pewnie zawsze beda sprzeczne relacje. Wystarczy, ze Mario i Pjanic byli zniszczeni po 1 polowie to nic dziwnego, ze potem tak gra wygladala.
Brak lawki mogl nas zalatwic.


JuvePerSempre | 19.06.2017 | 10:40:12
Zapowiada się exodus z zespołu. Alves już zapowiedział że nie wraca do Turynu, Sandro próbuje przeforsować transfer z Juve, Bonucci szuka furtki. Alves doradził Dybali żeby uciekał.

Dla mnie trener który nie słucha sugestii zawodników jest skończony. Jasne bla bla bla wyniki, bla bla bla zawodnicy nie mogą rządzić trenerem. Bla bla. Ale grając w finale gra się jako zespół i trener jest jego częścią, jeśli gracze sygnalizowali problemy fizyczne i konieczność szybkiej reakcji personalnej i taktycznej na drugą połowę to warto było może słuchać. Nastawienie piłkarzy wyglądało zgoła inaczej niż na początku meczu i awantura w szatni by wyjaśniała dlaczego. Nigdy się nie dowiemy co by było gdyby. Jedno jest pewne Allegri przerżnął dwa finały, jeden w gorszy sposób od drugiego.


Samael | 19.06.2017 | 10:41:55
W nic nie uwierzę dopóki książki któryś z nich nie napisze! Najlepiej jak każdy napisze i wtedy dowiem się co się stało z różnych stron.

Astarot | 19.06.2017 | 10:50:23
JuvePerSempre
@ a dla mnie skończeni są zawodnicy, którzy nie słuchają trenera
a odnosząc się stricte do do Allegriego... przegrał 2 finały ale do nich doszedł. Przypomnij mi kto ostatnio dokonał takich wyczynów? Lippi w erze kiedy finansowo miażdżyliśmy resztę drużyn

Jak czytam te komentarze na JP to dochodzę do wniosku, że większości forumowiczów w dupach się zdrowo poprzewracało


igor_4467 | 19.06.2017 | 10:53:26
Moim zdaniem to okienko będzie wielkim rozczarowaniem. Niech ten Milan wraca bo Juve samo nie podniesie prestiżu ligi włoskiej. Tu trzeba twardej i mocnej konkurencji. Czasami mam wrażenie że zbyt bardzo nam zależy N LM i ściągamy starych zawodników. Może skupmy się na młodszych, rozbijajmy bank?

MRN | 19.06.2017 | 10:56:15
To zawodnicy mają zasrany obowiązek słuchać trenera a nie odwrotnie, nie róbcie sobie jaj. Mnie się te doniesienia nie podobają i jak widać ploty o rodzinnej atmosferze można włożyć między bajki.

Del | 19.06.2017 | 11:01:18
@JuvePerSenpre a ty skad takie infornacje masz?

Mateys | 19.06.2017 | 11:02:40
@Astarot: Nie tylko Allegri doszedł do tych dwóch finałów.

Widać większość ludzi związanych z Juventusem odnosi wrażenie, że nie chodziło tylko o brak kondycji. Bo nie czarujmy się - to są zawodowi piłkarze, z morderczymi treningami i sztabem fizjoterapeutów za sobą. Drużyna, która gra tak dobrze w jednej połowie meczu, nie może się tak całkowicie odmienić tuż po wyjściu na murawę.


dimebag11 | 19.06.2017 | 11:08:50
@igor_4467
Co nam pomoże silny Milan czy też podniesienie prestiżu Serie A?Doszliśmy do dwóch finałów w momencie, gdy wszyscy mówią, że liga włoska jest niezwykle słaba i Juve nie ma godnego przeciwnika. W Anglii masz 5-6 drużyn na bardzo wysokim poziomie, a w ich lidze jadąc nawet do ostatniej drużyny w tabeli nie można być pewnym, że się wywiezie remis. Jednak, gdy przychodzi LM, to ci angielscy potentaci albo są przemęczeni sezonem, albo przetrzebieni kontuzjami, bo w Premiership muszą też wystawiać najmocniejszy skład. Nas powinno interesować tylko Juve, które stało się wreszcie atrakcyjne dla zawodników z topu po tylu latach upokorzeń po degradacji do Serie B.


howik | 19.06.2017 | 11:13:03
@ Mateys przypominam mecz Milan- Liverpool :)

Bobby X | 19.06.2017 | 11:15:06
Śmiedzi kupom, Max.

AdiJuve | 19.06.2017 | 11:20:00
Allegri robi świetną robotę, klecąc naprędce skład w trakcie sezonu, który dochodzi do finału LM, to samo musiał robić Conte, tylko miał zdecydowanie słabszych wykonawców. Czekam w końcu na mercato po którym będzie wiadomo,że trener ma graczy konkretnie pod taktykę,którą gra w okresie przygotowawczym a nie w trakcie sezonu musi szukać rozwiązań bo tutaj brakuj tego czy tamtego.
Conte grał 4-2-4, 3-5-2, 4-3-3,Allegri grał 3-5-2, 4-3-1-2, 4-3-3, 4-2-3-1. Ta drużyna jest ciągle w budowie nie ma praktycznie żadnej stabilizacji, pół roku jedną taktyką to nie stabilizacja. Chwała tylko,że Allegri potrafił z tego wyciągnąć aż tak dużo a np. Enrique mając zdecydowanie lepszym materiał w postaci piłkarzy, ale też gdzieś czegoś brakowało poległ z kretesem próbując ułożyć to by jakoś zadziałało.


deszczowy | 19.06.2017 | 11:24:57
Podzielona szatnia? Jeszcze tego brakowało...

Pablos89 | 19.06.2017 | 11:25:28
Jeśli odejdzie to tylko Alves, ja też uważam że niektórym użytkownikom forum się w dupach poprzewracało, ufam trenerowi i Łysemu, wiedzą co robią, to nie Real czy Barca gdzie dochodzi do tego że Messi czy Ramos decydują kogo ma kupić klub!! ludzie złoci.

Słyszę exodus, poł składu odchodzi bawi mnie to szczerze.

Alves odchodzi bo chce podwyżkę i kontrakt na bodajże 3 lata, kto go będzie tyle trzymał do tego za dużą kasę, przypomina mi się od razu Amauri...

niech zainwestują w prawą obronę : Bellerin/Conti/Danilo z Realu.

W środek pola:Sergiej Milnković-Savić- na bank prędzej wart 40 baniek niż N'Zonzi z Sevili,Serb mógłby dac tlen w środku pola a do tego się rozwinąć.

Skrzydła: mamy praktycznie D. Coste za 40 baniek, również ruch na duży +, cena w dzisiejszych chorych czasach a gość u nas odżyje i da drużynie jakość.

Atak: Schick - powiew świeżości i gość który się rozwinie.

I ja po cichu liczę że Marrotta włożył swoje 5 groszy i Doonarumm wyląduje u nas:)

Aaaa no i mamy Bentancura, również transfer z przyszłością.

PODSUMOWUJĄC-NIE MA CO JUVE UPADA, BRAWO WY.


howik | 19.06.2017 | 11:31:27
Conte 99% meczy grał 3-5-2

Mateys | 19.06.2017 | 11:31:47
@howik: Gdzieś niedawno pisałem o tym. Milan w swoim pamiętnym finale mimo wszystko nie grał fatalnie w drugiej połowie i dogrywce. Liverpool miał masę szczęścia i Dudka w bramce (że tak z pamięci przywołam sytuacje Inzaghiego i Shevy). My nie mieliśmy nic w drugiej połowie. Od samego początku drugiej połowy. A nie wierzę, że można wyjść na drugą połowę zmęczonym.

koki90 | 19.06.2017 | 11:32:40
Troche ciężko mi uwierzyć w te sensacje, skoro było 1-1. Nie wierzę w aż tak napiętą sytuację jaką ktoś się stara wykreować

dimebag11 | 19.06.2017 | 11:36:18
Przede wszystkim to przegraliśmy ten finał przez brak jakościowych rezerwowych. Po pierwszej, wyrównanej połowie mogło być tak jak piszą w artykule, że w drugiej części spotkania Mandżu musiał grać z opuchniętą kostką, a Pjanić z bólem kolana. To by tłumaczyło czemu daliśmy się tak zdominować Realowi. Jednakże Allegri nie miał praktycznie pola manewru, bo kontuzja Pjacy wyeliminowała zmiennika dla Manadżu, a wpuszczenie Marchisio za Miralema, może i powinno się odbyć wcześniej, ale też było obarczone sporym ryzykiem.

tom1tom1 | 19.06.2017 | 11:50:17
co do Alvesa to z niego najemnik po prostu idzie gdzie mu lepiej zapłacą. I wiedziałem że musiało się coś w szatni dziać bo druzyna nie siadła w 70 minucie a w 46 więc coś było na rzeczy.A skoro Bonucci taki kozak to z całym szacunkiem niech idzie do City.To trener jest od wydawania decyzji a nie piłkarz. Tym bardziej że to nie jego pierwsza taka akcja.

Friqu | 19.06.2017 | 12:02:22
Eh po pierwsze to tylko prasa a Wy juz oceniacie jakby to byly fakty .. Po drgie jesli Bonnuci robi takie akcje to niech odejdzie . Trener odpowiada za wyniki , taktke i inni powinni to w koncu zrozumiec . Jak było ? Wątpie bysmy sie dowiedzieli ...

Maly | 19.06.2017 | 12:05:14
Allegri mistrz:D

@Friqu: nie tylko prasa bo Maksio sam przyznał w wywiadzie, że Mario i Pjanic nie byli w stanie grać dalej


Friqu | 19.06.2017 | 12:08:00
@ Maly

Ok to kogo mial wystawic ?? Sturaro i Lemine ?

Osiagnal maximum z tego co mogł .Świetny trener i jak widac Beppe tez tak mysli . Jesli Bonnuci naprawde tak sie zachowuje niech idzie szukac szczecsia gdzie indziej .. Ja osobiscie nei wierze w te całe bajki o zlej atmosferze itp itd ..


LeZebre86 | 19.06.2017 | 12:15:21
Sensacje pismaków, a niektórzy łykają to jak młode pelikany.

patrykdelpiero | 19.06.2017 | 12:19:13
Wy serio wierzycie w te brednie ? Dawno nikt nie złożył ofery za Bonu lub Dybale, więc trzeba coś innego wymyślić. Na pewno jeżeli mieliby odejść, któryś z nich to nie w ten sposób, że wszystko co było w szatni zostanie opublikowane publicznie... Zawodnicy nawet jak są lekko kontuzjowani to na pewno chcą grać, szczególnie, że to finał, więc prędzej to oni nie chcieli schodzić z boiska, niż Allegri nie chciał ich zmienić, bo jakby któryś serio nie dawał rady to przecież, który trener będzie kulawego trzymał, jak mimo wszystko Marchisio był na ławce i inni, może nie z tą jakością co Mandżu czy Pjanić, ale zawsze lepsi od wymienionych zawodników z kontuzją. Zero w tym logiki, a jedynie wypisane pierdoły. Dani Alves przyszedł do Juve dla przygody, a słowa do Dybali na 99% wyrwane z kontekstu. Dybala zrobi co zechce, bo poza D.Alvesem jest jeszcze cały włoski trzon w Juve z Buffonem na czele. Ja tam i tak najbardziej wierzę Chielliniemu, który powiedział, że Bonu zostaje, bo to kręgosłup drużyny i tyle. Na pewno nie będzie chciał burzyć tego, że jest to włoskie trio i w Juve i w kadrze. :)

Ramiarz | 19.06.2017 | 13:06:17
''...co tam się odjebało? ''

krystiank | 19.06.2017 | 13:52:30
@dimebag11 - jaki tego wniosek ? Że zamiast kupować dobrych jakościowo zawodników to wolą średniaków typu Rincoin/Lemina, na których strach stawiać w tak ważnych meczach

igor4467 | 19.06.2017 | 14:06:06
@Mateys

W finale Ligi Mistrzów zabrakło nam właśnie takiego Stevena Gerarda, który po straconych bramkach cały czas motywował drużynę. Widać to po każdym straconym golu przez Liverpool. A u nas ? Przeanalizuj sobie postawę Buffona. No przecież na to się nie da patrzeć ! Gościu, który jest charyzmatyczną osobą, pełną klasy, idolem, wzorem, siedzi na murawie i nic. Staje i nic. Jestem też zły na Alvesa, bo to facet z doświadczeniem i też głowa mu opadła.

Trzeba raz na zawsze podsumować ten finał i zamknąć ten temat. W tym meczu w drugiej połowie nie wyszliśmy jako drużyna. Nie zdziwię się jak atmosfera w szatni na to wpłynęła. Zamknięty dach + trening rozgrzewkowy (kondycyjny), który spowodował, że nasi piłkarze wyglądają jakby mieli zaraz zemdleć - przykład Pjanicia.


Moim zdaniem, żeby Juve było wielką drużyną i wygrało Ligę Mistrzów musi przestać być dżentelmeńskie. Na siłę trzymać kluczowych zawodników jak to robi właśnie Manchester City, Bayern, Real czy też Barcelona, która nie słynie ze sprzedaży. Trzeba zacząć pensjami dorównywać czołowym zespołom. Jeżeli piłkarz chce odejść, a jest dobry to dać mu podwyżkę i zachęcić do gry dalej w naszym trykocie.

Mam wrażenie, że oddajemy swoich zawodników za bez cen, pozbywamy się ich w momencie, kiedy mają oni wysokie doświadczenie i potencjał by móc zdobywać europejskie puchary. Allegri został w Juventusie, bo z pewnością dostał gwarancję świetnych transferów + możliwość pozostania kluczowych piłkarzy. Za Bonuccim bym nie płakał, ale wiem, że on nas nie zostawi.

Bernardeshi + Douglas Costa + Conti - i byłbym zadowolony.

A tak a'propos jedynym zawodnikiem na którym się nie zawiodłem w trakcie tego sezonu jest bez dwóch zdań Mario Mandżukić.



igor4467 | 19.06.2017 | 14:08:10
To koniec relacji zatem?

„Ja nie prowadzę wojny z Milanem. Pytali mnie o Matuidiego, tak jak i Inter oraz Juve. Zobaczymy. W zeszłym roku nie udało się transfer do Juve z powodów politycznych. Może tym razem...” - Mino Raiola

źródło acmilan.com.pl

Matuidi by się przydał, brakuje nam Pitbulla w środku pola.


dimebag11 | 19.06.2017 | 14:23:13
@krystiank
Niestety, to wszystko nie jest takie proste jak mówisz. Fakt niezaprzeczalny jest taki, że Marotta i spółka zawalili poprzednie mercato, bo w obliczu odejścia Pogby i ciężkiej kontuzji Marchisio potrzebowaliśmy kogoś klasowego na środek pola. Zbyt długo przeciągał się transfer Matuidiego i w obliczu niepowodzenia skompromitowaliśmy się później także z Witselem. Rincon to tylko konsekwencja tego, że nie udało się ściągnąć ani Francuza ani Belga, a w zimie nie było już szans na kogoś dobrego, gdy Witsel przyjął ofertę z Chin, więc zostaliśmy z Rinconem. Allegri w trakcie sezonu był zmuszony do zmiany ustawienia, a walcząc z tyloma przeszkodami (brak skrzydeł i z przymus wystawiania tam Mandzu) i tak wycisnął z tego składu maksimum. Jednak na ogranie Realu, który w końcówce sezonu złapał wiatr w żagle, okazało się to niestety za mało.


krystiank | 19.06.2017 | 14:29:14
No poprzednie mercato zawalili na calej linii, tu na nic kupienie Igł za nie bagatela 90 mln czy Pjanica ... Najbardziej bolało ze nikogo nie kupili w miejsce Pogby

Samael | 19.06.2017 | 14:45:43
Moim zdaniem mercato było ok, a bardziej niż kogoś za Pogbę brakło nam jednego skrzydłowego, ofensywnego pomocnika i Pjacy... (jego kontuzja spowodowała skróceni ławki do minimum!).

patrykdelpiero | 19.06.2017 | 15:45:43
Wy jesteście nienormalni hahahahah. Zawalili mercato na całej linii, mimo, że ściągneli '9' z TOP5 na świecie, jak nie TOP3. Ściągneli geniusza Pjanicia do środka pola i ten miał był efektywniejszy niż Pogba, który był tylko efektowniejszy. Pjanić będzie jeszcze lepszy. Kto wie co byłoby z Pjacą gdyby nie kontuzja. Do tego Benatia za bezcen do nas przyszedł, a to klasowy obrońca i przy dłuższej grze byłby bardzo dobry. Do tego sprzedaliśmy Pogbę, który obniżył loty i bardziej zajął się promowaniem własnej marki niż grą.

patrykdelpiero | 19.06.2017 | 15:46:15
TEN BYŁ EFEKTYWNIEJSZY* bez tego 'miał'

dawid87juve | 19.06.2017 | 15:47:52
Trener też człowiek może się mylić. Skoro wiele piłkarzy sygnalizowało problemy, to trener powinien wziąść to pod uwagę. Ale Allegri to beton. Dobry trener to taki, który słucha piłkarzy i potrafi z nimi współpracować, a trener-dyktator kończy jak Mourinho w Chelsea, gdzie piłkarze celowo grali słabo aby wyjebać trenera w 2015r. Powtarzam to już kilka razy, ale tylko zagraniczny trener może dać nam upragniony triumf w Lidze Mistrzów

rado | 19.06.2017 | 16:11:25
To, że Allegri wystawił na prawej obronie ciężkiego, 36-letniego Barzagliego na grający pewnie najlepiej na świecie z kontry Real, gdzie akurat po tej stronie szaleją Ronaldo i Marcelo było idiotyzmem stulecia. Nie dziwię się Bonucciemu i kilku myślącym piłkarzom, że mieli problem z takim durnym pomysłem, każdy nawet średnio spostrzegawczy kibic to widział, ale niestety Allegri to jest beton i szybko zdania nie zmienia. Jedno co jest optymistyczne, że nigdy nie upiera się do końca, upłynie trochę czasu i beton Allegrego kruszeje, z czasem potrafi swoje błędy naprawiać, niestety to nigdy nie następuje w ciągu 45 minut, a bardziej miesięcy.

Kolejny powód, dla którego uważam, że Bonucciego w tym klubie już nie ma, podobnie jak Alexa Sandro.

@patrykdelpiero
Pomyśl trochę, cofnij się o 2 lata. Dochodzimy do finału LM, wygrywamy półfinał z Realem, przegrywamy finał z Barceloną. Kto wtedy ciągnie naszą drużynę? Najlepsi piłkarze to - Tevez, Vidal, Pogba, Pirlo i Morata. Dzięki tej czwórce doszliśmy tak daleko, mieliśmy najlepszą drugą linię w Europie. Gdybyśmy mieli specjalistów od budowania drużyny takich jak mają w Realu albo Bayernie - oni by zatrzymali to co mamy najcenniejsze i uzupełnili braki, np. dokupując do tych graczy (z wyjątkiem Pirlo, wiadomo - zaawansowany wiek) kogoś takiego jak np. Higuain, Dybala, Pjanić. W taki sposób powstałaby super-drużyna, mogąca walczyć o wygranie LM. Niestety Marotta ma mentalność dyrektora sportowego Sampdorii i nie potrafi się z tego wyleczyć, rok w rok trener musi zaczynać wszystko od nowa, można w ten sposób wygrywać Scudetto ale nie LM. Jesteśmy supermarketem dla bogatych, tylko że dominacja w Serie A też się kiedyś skończy bo mamy drużynę mocno zaawansowaną wiekowo. Marotta teraz sprzedaje Bonucciego i Alexa Sandro, a w Juve zostają takie "mlodzieniaszki" jak Barzagli, Dani Alves, Gigi Buffon, Giorgio Chiellini - wszyscy podstawowy skład, Marchisio, Mandziukić, Higuain też już mają 30-stkę na karku. Koniec epoki się zbliża, oby nie był tak tragiczny jaki był np. w Interze po odejściu Mourinho.


Vohu__ | 19.06.2017 | 16:11:51
"Kibice Juventusu będą się latami zastanawiać, co właściwie wydarzyło się w przerwie finału Ligi Mistrzów z Realem" - ja do dziś zastanawiam się co wydarzyło się w meczu Juve - ManUtd w półfinale ligi mistrzów w 1999 roku, gdzie prowadziliśmy u siebie po 10 minutach 2:0 i przerżnęliśmy 3:2... niestety takie mecze pamięta się latami :(

patrykdelpiero | 19.06.2017 | 16:24:17
@rado gdyby wtedy przyszedł Pjanić, Higuain i Dybala do tego Markiz to musielibyśmy grac 15 w polu, a nie 11. Największy brak w LM to szczęście, bo Porto wygrywało bez gwiazd. Turniej to właśnie kwestia tego szczęścia, bo czasami to ono ciągnie drużynę jak nie idzie, jakiś karny z dupy, czerwona czy coś. Druga sprawa to brak konkurencji w Serie A, a nie słabi zawodnicy, nie mamy ogrania w takich mega ważnych meczach.

Maly | 19.06.2017 | 18:15:44
@Friqu: kogokolwiek kto byłby w stanie biegać na 100% bo to by dawało szanse a tak po prostu poddaliśmy się w przerwie ;] Cuadrado "miał" wejść w przerwie a zaczął się rozgrzewać jak było 2-1 mimo, że do tego 2-1 nie wyszliśmy ani razu z własnej połowy... nie czujesz tego jak miękką fają jest robiony Allegri? nie zmienił kontuzjowanych i nie zmienił zbyt wolnego Barzę, nic nie zmienił, graliśmy kopę a on liczył na cud

Bonucci odejdzie w to lato bo po prostu nie sposób być mądrzejszym od trenera, gra w takiej drużynie po prostu męczy i nie daje przyjemności, jeśli dla Romka jest za stary to MC go przyjmie z otwartymi ramionami


@D@$ | 19.06.2017 | 18:30:58
Was to chyba nieźle posrało. Przerwa w finale ligi mistrzów to nie jest moment na kłótnie z trenerem. Trener ma słuchać zawodnika? Też, ale to on rządzi zespołem.

Iths | 19.06.2017 | 19:10:09
Moim zdaniem to pierdzielenie dla sensacji. Juve zagrało bardzo dobrą pierwszą połowę, a bramka wpadła po wejściu Carvahala z prawej, a nie po stronie Barzagliego. Do połowy nie było się czego czepiać. Szybciej uwierzę, że mieliśmy skasowanych Pjanica i Mandzukicia bo co bystrzejszy obserwator zauważył, że zawodnicy Realu uprzykrzali życie naszym przez następowanie na stopy i inne niezauważalne mini faule. Może to była taktyka bo Juventus kompletnie nie miał ławki. Jedynymi graczami których można było wpuścić na lewą flankę byli Sturaro i Lemina, na środek alternatywą był cień piłkarza jakim był Marchisio, a na prawej grający piach od 2 miesięcy Cuadrado. Nie mówię już o Higuainie, który grał prawie zawsze od 1 do 90 minuty. Przejście na 4-2-3-1 dało drużynie nową jakość, ale na 4 pozycje w ataku mieliśmy... 4 graczy. Allegri jeszcze ratował sytuację stawiając Alvesa na skrzydle i Barzagliego z tyłu bo ustawienie Cuadrado-Alves w ogóle zdejmowało możliwości manewru taktycznego.
Podsumowując: 1) Juve przewaliło mecz w swoich głowach 2) Juve przewaliło mecz fizycznie przez brak realnych alternatyw w ofensywie.
Allegriego bym mocno nie winił, choć granie 4-2-3-1 z tą kadrą było pomysłem wręcz szalonym. No i trakcie sezonu aż kusiło, aby dać szansę Moise Keanowi w ataku albo jeszcze innej perełce z primki na skrzydle.


Friqu | 19.06.2017 | 19:14:58
@ Maly

Wybacz ale smiesza mnie takie komentarze . Najlepiej umnejszac Allegriemu i innym i teraz pisac ja to bym zrobil to i to .. Było sie uczyc zostac trenerem ,osiagnac t co Max a moze bys sie wykazał .. Skoro tego nei zobiles to co najwyzej moglbys mu akwe w restauracji przniesc i liczyc na napiwek ...


patrykdelpiero | 19.06.2017 | 19:57:03
Składajmy powoli prośby o zakaz komentowania newsów, bo jakby nie było zawsze będzie źle, będzie jakiś problem itd.
Lepiej przeczytać newsa i zostawić komentarz dla siebie niż czytać i widzieć jacy ludzie kibicują Juventusowi.


konjo11 | 19.06.2017 | 20:52:40
krystiank

Bierz pod uwage to że nie jesteśmy psg i nie stać nas na utrzymanie 25 kozaków:)


[RAF]ErrazoR | 19.06.2017 | 21:29:11
skoro barzagli nie nadalzal za zawodnikami,pjanic mial kontuzuje a mandzukic rozwalony paluch to trzeba bylo zaryzykowac i przesunac daniego na prawa obrone cuadrado na prawe skrzydlo marchisio za pjanica na 2 45 min no i nie wiem sturaro za mandzukica?

howik | 19.06.2017 | 23:17:57
Słaba ławka nas pogrążyła w finale

rzeszow | 19.06.2017 | 23:28:01
Na Internecie juz pisza ze kontrakt Alvesa zostal anulowany, mam nadzieje ze to nieprawda. Manchester City moglby kilka milionow za niego zaplacic.
Juventus musi bardziej zainwestowac w mlodych graczy,bo jak bedziemy tak co roku kupowac po trzech dobrych, a po roku ktos tam odejdzie inny zakonczy kariere to Juventus bedzie jeszcze dlugo budowany. W finale prawie cala jedenastka miala ponad 30 lat. Jest Primavera, musi byc tam jakis ciekawy zawodnik do wlaczenia do zespolu.


uglyboi | 19.06.2017 | 23:29:07
Bez cen 😂
Donarumma, Krychowiak, Shaqiri + ktoś jeszcze i jest Gitarra😉


ukaszek19 | 20.06.2017 | 0:39:56
No prawda jest taka, że w pierwszej połowie Juve zjadł Real, a w drugiej... Jagby sprzedali mecz. Przykre, ale tak to wyglądało. Każdy kibic gały widział po pierwszej połowie, że Juve ma puchar w kieszeni, a tu gwizdek drugiej połowy i ja w 70min już naje... Z żalu i bez nadzeii... Coś mi śmierdzi w tym finale i nagle pilkarze się buntują. Jeśli Juve sprzedał mecz w finale LM, a szczerze tak to wyglądało, bo wyszli bez totalnej wiary na drugą połowe, to jest mi cholernie przykro i żal jako kibicowi Juve.

ukaszek19 | 20.06.2017 | 0:45:21
"Juve zjadł Real, a w drugiej... JAKBY" Poprawnka Jakby. Zeby nie bylo 😜

FlooZwT | 20.06.2017 | 1:09:45
rado

wróciłeś :D



Friqu | 20.06.2017 | 2:03:08
@ ukaszek19

Niestety takie mysli pojawiaja sie w wielu głowach ale staram sie to bagatelizowac bo nie chce mi sie wierzyc by taki Buufon i reszta sprzedała mecz .. Chodz ktos starszy kto wie jak dziala swiat moze miec jakies ale ....


wojbar21 | 20.06.2017 | 2:42:33
Alves odchodzi ok. Powiedzcie mi czy Conti jest jeszcze dostępny czy Milan juz go wykupil? Trzeba jak najszybciej uzupelnic kadre i zgrywac obronę. Moim zdaniem Caldara tez powinien dolaczyc do skladu. Caly czas brakuje PŁUC do srodka pola. Khedira strasznie powolny, Pjanic 50min i puchnie jak pudzian a Markiz niestety kontuzja go zniszczyla. Nie wybaczę odpuszczenia Tolisso

HUGO1303 | 20.06.2017 | 4:45:52
Gdyby te wszystkie jak dla mnie plotki były prawdziwe to po co Allegri by został ? Druga połowa finału była dziwna to fakt. Oby Juve teraz zrobiło kilka ciekawych transferów i nie sprzedało kluczowych zawodników.

aragorni | 20.06.2017 | 11:03:36
w kłótnie nie wierzę, natomiast z kontuzjami coś jest na rzeczy. I tutaj pojawia się kolejny aspekt tego nieszczęsnego finału: sędzia nie uszanował piłkarzy Juve, pozwolił graczom Realu praktycznie na wszystko. Jeśli Cuadrado w 2. połowie dostał w kwadrans 2 żółte kartki (2. niesłuszną), to czemu nie dostał 2 kartek Carvajal w pierwszej połowie za dwie brutalne kosy, praktycznie jedna po drugiej, na Mandżukiciu jakoś zaraz po tym, jak zdobyliśmy gola. Sponiewieranie naszych piłkarzy było pewnie jednym z głównych powodów, że 2. połowa wyglądała tak, a nie inaczej.

dawid87juve | 20.06.2017 | 16:15:11
@ ukaszek19

Całkiem możliwe. Przecież cały świat był za Juventusem. Dużo ludzi pewnie obstawiło na Juve, a już na pewno fani Juve, którzy tak bardzo pragnęli triumfu. Po pięknym golu Mandzukica masa ludzi była przekonana, że Juve to wygra i pewnie masa ludzi obstawiła zakłady live na Juve. Jak buki zobaczyły ogromne kwoty stawiane na Juve po golu Chorwata, to mogli stwierdzić, że pójdą z torbami jak Juve wygra. Więc telefon do Agnelliego, a ten telefon do Allegriego, z rozkazem dania dupy. Bo ta piłka ostatnio jest bardzo nie do końca uczciwa, a kluby siedzą w kieszenie bukmacherów i robią co oni im każą. Nie zgadzasz się? Zrobimy ci drugie Calciopoli. Taka moja mała teoria spiskowa


Friqu | 20.06.2017 | 17:30:37
@ dawid87

Coraz wiecej ludzi tak uwaza ....


dawid87juve | 20.06.2017 | 19:21:18
Coraz bardziej to wszystko śmierdzi. Piłkarze do tej pory sie nie wypowiedzieli o tym meczu, tak jakby nie chcieli wracać do meczu gdzie celowo przegrali, a Allegri jako przyczynę porażki podaje słabą kondycję niektórych zawodników. A jeszcze po rewanżowym meczu z Barceloną mówił, że jego chłopcy mogliby zagrać kolejne 90 minut i nie straciliby bramki. To mam rozumieć, że w ciągu 1,5 miesiąca nagle kondycja wyparowała? W połowie kwietnia mogli grać 180 minut na pełnych obrotach z Barcą, a w czerwcu z Realem mieli sił tylko na 45 minut? Przecież rotował składem, w ostatnim meczu Serie A grały rezerwy.

dawid87juve | 20.06.2017 | 19:27:33
Wróc, tzn, Allegri po meczu z Barcą 0:0 powiedział konkretnie, że jego piłkarzy mogliby biegać i biegać jeszcze przez nastepne 90 minut na Camp Nou i nie straciliby bramki. Tak bardzo wtedy zachwalał kondycję swojego zespołu, a teraz mowie, że brakło im kondycji w finale. W 1,5 miesiąca kondycję szlak trafił

[RAF]ErrazoR | 21.06.2017 | 3:02:00
ogolnie to fajnie by bylo wiedziec co sie tak naprawde stalom,bo cos sie stac musialo ... dlaczego Buffon np byl taki bez wyrazu,co sie stalo w 2 polowie ???


Aby móc komentować, musisz być zarejestrowany i zalogowany.
KSIĘGARNIA WYDAWNICTWA SQN JPDROID - JUVEPOLAND NA ANDROIDA
Sklep Juventus


Liga Mistrzów - Finał
2017-06-03 (sobota) - Godzina 20:45
Juventus 1-4 Real
Juventus Real
Znaki towarowe JUVENTUS, JUVE i logo Juventusu są własnością Juventus F.C. Spa, Turyn, Włochy.
The trade names and marks JUVENTUS, JUVE and Shield Device are the exclusive property of Juventus F.C. Spa, Turin, Italy.
Copyright (c) 1997-2017 JuvePoland -- Wszelkie prawa zastrzeżone