index index sezon klub historia artykuły forum fanpage typer ksiazki kontakt
mapatop
Strona główna
Forum
Fanpage
Twitter
Archiwum newsów
Ostatnio na forum
Mapa strony
Regulamin

Dodaj do ulubionych
Startuj z JuvePoland


Drużyna
Mercato 2018/19
Piłkarz sezonu

Juventus
Terminarz
Lista strzelców
Lista kartek
Lista asyst

Serie A
Terminarz
Tabela

Liga Mistrzów
Terminarz
8.11.2018  21:57:05    |         16  
Podobnie jak fani, także piłkarze nie mogą pogodzić się z porażką Juventusu w środowy wieczór.

Miralem Pjanić skomentował wczorajszy mecz dla klubowej strony internetowej. "To wstyd. Dominowaliśmy, byliśmy lepszą drużyną i kontrolowaliśmy grę. Nie powinniśmy oddać wygranej i szkoda, że nie strzeliliśmy więcej bramek. Tak jak w poprzednim meczu, teraz też byliśmy lepsi. Niestety, przegraliśmy, ale wciąż jesteśmy liderem grupy i chcemy nim pozostać. Miejmy nadzieję, że to nas czegoś nauczy".

Podobnie myśli Juan Cuadrado, który podzielił się tym z Juventus TV. "Mieliśmy wiele okazji i nie udało się zdobyć bramki, a oni strzelili dwa gole po stałych fragmentach. Musimy zachować spokój i poprawić te rzeczy, by się nie powtórzyły. W Lidze Mistrzów musisz być skupiony maksymalnie, bo małe epizody zmieniają mecze. Dzięki Bogu, że stało się to teraz, a nie w ćwierćfinałach. Mamy cały czas na odzyskanie sił i pomyślenie o następnym meczu".

Uczestnicy wczorajszego spektaklu byli także aktywni w mediach społecznościowych. Leonardo Bonucci (na zdjęciu) napisał motywujący post. "Wygrywasz jako drużyna, przegrywasz jako drużyna. Głowy do góry i poprawimy się. Kwalifikacje są w naszych rękach. Teraz skupmy się na niedzielnej grze". Również trener Allegri dodał otuchy kibicom Juve. "Zrozumiałe, że można być rozczarowanym wynikiem, ale z optymizmem można patrzeć na to, co demonstrujemy na boisku. Poprawienie małych rzeczy pozwoli nam wrócić na właściwą drogę" - zakończył.


TSHIRTY JUVEPOLAND
RONALDO | SCUDETTO | BUFFON




sayber | 8.11.2018 | 22:04:12
Jak tylko Allegri zmieni podejscie odnośnie bronienia wyniku to będzie dobrze , nie uczy się na błędach wogóle i to przykre.

Nick_Halden | 8.11.2018 | 22:33:00
Odezwali się Ci co zawinili w największym stopniu ale jak zwykle powtarzają tylko utarte slogany... Zero samokrytyki a to oni zmarnowali setki gdy można było zabić mecz i prowadzić ze 3:0

TheDreamer | 8.11.2018 | 23:11:05
Zarabiają miliony, uważają się za profesjonalistów, a w trakcie meczu nie potrafią z KILKU metrów trafić w bramkę, siła ich strzałów to mniej więcej poziom dzieciaków z podstawówki, podania również. Żeby to się raz zdarzyło, a co mecz to samo, to jest najwyższy lv ?

Gdybym był piłkarzem i zagrałbym jak Pjanić wczoraj, to byłoby mi po prostu wstyd i wziąłbym się za porządny trening. Przepraszam, ale oni mają problem z najprostszymi rzeczami, to tak jakby zawodowego tenisistę trzeba było uczyć trzymać rakietę tenisową. Trenują od x lat pod okiem tego naszego amatora i zero jakichkolwiek postępów, co roku to samo gówno, ale w gadce to są lepsi niż nie jeden komentator sportowy.Partacze.


Del | 9.11.2018 | 0:47:04
To, ze stalo sie to teraz nie znaczy, ze w cwiercfinalach tez nie moze sie stac. Wszak to #AllegriStyle i wszystko jest mozliwe.

konjo11 | 9.11.2018 | 2:19:32
Ale #AllegriStyle ma też drugą stronę zawsze po wtopie starają się odkupić winy,Milan czekają ciężkie chwile:)

Fed2012 | 9.11.2018 | 5:08:24
Właściwie od kilku lat zespół w każdym sezonie na początku dostaje w jakimś spotkaniu solidnego kopa w dupę, po którym się mobilizuje: 14/15 0-1 z Olympiakosem, az Agnelli chyba zszedł do szatni udzielić reprymendy, że Juventusowi nie przystoja takie porażki. 15/16 tam było więcej porażek, ale punktem kulminacyjnym mecz z Sassuollo 0-1, tam Buffon i reszta starszyzny wstrząsnęła zespołem, 16/17 1-3 z Genoą- aż mnie ciarki przechodzą jak wspominam 0-3 do przerwy, 17/18 2-3 z Sampdorią w pewnym momencie też było 0-3. Po każdym z tych spotkań drużyna wchodziła na wyższy poziom. Miejmy nadzieję że teraz będzie podobnie.

Mr.Hankey | 9.11.2018 | 10:07:19
Wystarczy zmienić trenera, który uparcie broni wyniku 1:0 za co jest systematycznie karcony i nie wyciąga wniosków na takiego, który wie, że trofea wygrywa się efensywa i problem zniknie. Może już po sezonie...
Inna sprawa, że naprawdę momentami graliśmy całkiem nieźle. Manchester wygrał w zasadzie w stylu Juve - cały mecz piach, dwie fartowne bramki i pozamiatane.


Nick_Halden | 9.11.2018 | 11:03:12
O tym samym pomyślałem... Jaka to ironia losu, że to o grze naszych przeciwników można mówić jako cynicznej. Wiosną to my nie zasługiwaliśmy na awans w dwumeczu z Tottenhamem...

JuveUltras | 9.11.2018 | 12:00:05
Podzielam opinie. Jeśli zagrałeś jak ciota w spódnicy i szpilkach to trzeba być tego świadomym zamknąć ryj i po prostu iść na trening...

grafit | 9.11.2018 | 12:00:57
Najlepsze co mogło spotkać Juve to Agnelli. Nie cyka się z nazwiskami - nie jesteś wartością dodatnią, dziękujemy za współpracę. Poleciał Alex, poleciał Marotta, poleciał Il Principino, poleciał Buffon i można się spodziewać, że jeżeli Allegri nie wygra LM w tym sezonie to poleci również.
Te wpisy to śmiech na sali. 100-tny raz te same osoby piszą o tym, że trzeba zachować spokój i wyciągnąć wnioski.


dawid91 | 9.11.2018 | 12:24:15
Tej porażki przecież już nic nie zamaże. Przegraliśmy, bo byliśmy w tym meczu gorsi i taki jest fakt. Nasi zachowują się jak Napoli "dominowaliśmy to powinniśmy wygrać" otóż nie. W piłce nożnej liczą się bramki i nie ważne jak zdobyte. Zostali wyruchana bez mydła i tego już z historii nawet milion wygranych następnych meczów nie usunie. Wstyd, ale trzeba iść dalej

Del | 9.11.2018 | 14:18:50
@dawid91
gorsi? bylismy lepsi, a przegralismy.


mati888 | 9.11.2018 | 14:21:45
W piłce jak na rybach - liczy się co w sieci... :whistle:

rado | 9.11.2018 | 15:30:00
Byliśmy lepsi??? Gdzie? Trzeba być wariatem, żeby tak stwierdzić albo kimś kompletnie pozbawionym samokrytyki. Ja widziałem cały mecz i tak:

- Bramkarz - De Gea był świetny, Wojtek najpierw ustawił beznadziejnie niski mur i zrobił dziwny ruch przy strzale a potem sam praktycznie sobie wbił drugą bramkę, 1:0 dla United
- Obrona - nasi partacze wpuścili 2 gole, United wpuścili 1 cudownego gola a poza nim zatrzymali nas jak chcieli 2:0 dla United
- Pomoc - tu byliśmy trochę lepsi 2:1 dla United
- Atak - oni strzelili 2 grając skutecznie, my totalnie partoląc wszystko 3:1 dla United
- Trener - Mourinho pokazał klasę ze zmianami i taktyką, Allegri się skompromitował z jednym i drugim wg. moich wyliczeń w sumie 4:1 dla United.

Po prostu przeciwnik był lepszy praktycznie w każdym elemencie gry, trzeba to przyznać i próbować się poprawić. Jeśli będziemy mówić "byliśmy lepsi" albo na coś "zasłużyliśmy" to będziemy się kompromitować dalej i ten sezon to będzie jeden wielki eurowpierdol jak co rok.


rado | 9.11.2018 | 15:37:05
@grafit

Allegri i tak odejdzie po sezonie i tak, miał odejść już w ostatnie lato ale się umówił z Agnellim, że jeszcze rok zostanie. Mam nadzieję, że przyjdzie Zizou. Mam w dupie czy wygramy ligę czy nie, wiem że Zidane nie jest rewelacyjny jeśli chodzi o ligową codzienność, interesuje mnie tylko Liga Mistrzów a on ją wygrał 3 razy więc wie jak to się robi.

A co do wygrania LM w tym roku, szanse oceniam na jakieś 10% nie więcej, jeśli uda nam się wyjść z grupy na 1 miejscu to będzie maksymalnie 1/4 finału. Ten skład ze średnim bramkarzem, mocno podstarzałą obroną i piłkarzami, którzy grają tylko dzięki układom z trenerem (Khedira, Barzagli etc.) Europy nie podbije. Liczę, że po przyjściu Zidane może w przyszłym roku będzie nadzieja.


Fed2012 | 10.11.2018 | 8:42:32
@rado
Bez przesady. Juventus zagrał dobre spotkanie, piłkarsko byli lepsi. Utd nie zrobiło naprawdę nic żeby wygrać to spotkanie, to Juve na chama wcisnęło im to zwycięstwo, nie strzelając kolejnego gola i głupimi faulami przed polem karnym (już przed pierwszym meczem Allegri mówił że nie mogą dopuszczać do stałych fragmentów przed polem karnym bo w tym Manchester jest dobry). Mourinho faktycznie zrobił dobre zmiany ale gdyby nie te faule nic mogły by nie dać. Mieli mega farta, a Turyn pokpił sprawę- to dopiero pierwsza porażka w sezonie, bardzo pechowa i szczęśliwie bez konsekwencji. Trzeba grać dalej. Juve, Barca i City to główni faworyci. Co do Zidane'a, to ma swoje wady- Real pod jego wodzą miał często problemy z utrzymywaniem przewag- dwumecz z Bayernem 2-1 wyjazd, u siebie dogrywka i dwa gole ze spalonego, dwumecz z Juve i strata zaliczki z Turynu, uratował ich karny, drugi dwumecz z Bayernem- 2-1 wyjazd i u siebie 2-2 drżąc do końca o końcowy rezultat. Można dołożyć jeszcze męki z Wolfsburgiem 0-2 I 3-0. Dobry trener, ale jego drużyna nie zjadala rywali w dwumeczach, to były mecze na styku. Miał trochę szczęścia.



Aby móc komentować, musisz być zarejestrowany i zalogowany.
Serie A - 12. kolejka
2018-11-11 (niedziela) - Godzina 20:30
Milan 0-2 Juventus
Milan Juventus
Serie A - 13. kolejka
2018-11-24 (sobota) - Godzina 18:00
 
vs SPAL
Juventus typuj SPAL

KSIĘGARNIA WYDAWNICTWA SQN JPDROID - JUVEPOLAND NA ANDROIDA

Znaki towarowe JUVENTUS, JUVE i logo Juventusu są własnością Juventus F.C. Spa, Turyn, Włochy.
The trade names and marks JUVENTUS, JUVE and Shield Device are the exclusive property of Juventus F.C. Spa, Turin, Italy.
Copyright (c) 1997-2018 JuvePoland -- Wszelkie prawa zastrzeżone