index index sezon klub historia artykuły forum fanpage typer ksiazki kontakt
mapatop
Strona główna
Forum
Fanpage
Twitter
Archiwum newsów
Ostatnio na forum
Mapa strony
Regulamin

Dodaj do ulubionych
Startuj z JuvePoland

Juventus
Mercato 2019/20
Drużyna
Terminarz

Serie A
Terminarz
Tabela

Liga Mistrzów
Terminarz
5.09.2019  23:20:21    |         17  
Wojciech Szczęsny (na zdjęciu) obecnie znajduje się na zgrupowaniu reprezentacji Polski, która przygotowuje się do kolejnych meczów eliminacyjnych Euro 2020. Jak ogłosił dziś selekcjoner Jerzy Brzęczek, pierwszym bramkarzem reprezentacji na kolejne pół roku będzie Łukasz Fabiański. Jeszcze przed ogłoszeniem tej decyzji, z bramkarzem Juventusu rozmawiał Bartłomiej Kubiak z portalu Sport.pl, poniżej prezentujemy fragment tej rozmowy dotyczącej wątków związanych ze Starą Damą.


W Juventusie mają obsesję wygrania Ligi Mistrzów?
- Nie, to jest nasz cel. W każdym roku faworytów do wygrania jest siedmiu-ośmiu: trzech z Anglii, dwóch z Hiszpanii, jeden z Niemiec i jeden z Francji. Juve nie jest jedynym faworytem i brak triumfu w LM od kilkunastu lat nie oznacza w Turynie wielkiego dramatu.

Waszym grupowym rywalem jest m.in. Lokomotiw Moskwa. Gra tam m.in. Grzegorz Krychowiak, który tu siedział przed tobą i powiedział nam, że obiecałeś mu gola, kiedy Juventus będzie prowadził 3:0.
- Oszukiwałem go... Wiadomo: zawsze jest dreszczyk emocji, kiedy w Lidze Mistrzów grasz przeciwko rodakom. I to jeszcze przeciwko takiemu, którego tak bardzo nie lubisz, jak ja nie lubię Grześka. Będę bardzo motywował i mobilizował chłopaków z Juve, żeby potem nie było wstydu. Żebym nie musiał wysłuchiwać różnych rzeczy na zgrupowaniach kadry. Bo przegranej z Krychowiakiem chyba bym nie przeżył.

Ostatnio jest skuteczny - strzela, asystuje.
- Tak, ale w lidze rosyjskiej pomagają mu bramkarze, którzy puszczają jego strzały z 30 metrów. Sam puszczałem gorsze bramki, ale nigdy Grześkowi. Z Juventusem może być mu trudniej.

W Juventusie przed sezonem zmienił się trener, blok defensywny i taktyka. Ma to wpływ na bramkarza?
- Nie, tym bardziej że jeden z nowych obrońców jest całkiem niezły, choć młody.

Po Matthijsie de Ligcie faktycznie widać, że to będzie ktoś wielki?
- Oceniając na podstawie treningów - zdecydowanie tak. Jeśli ktoś oglądał tylko wygrany przez nas 4:3 mecz z Napoli - już niekoniecznie. Ale jesteśmy spokojni, bo po de Ligcie widać, że poza wysokimi umiejętnościami piłkarskimi, imponuje dojrzałością. On dopiero skończył 20 lat, jeszcze nie mówi po włosku, ale już ma postawę oraz osobowość lidera. Bije od niego energia, ma niesamowity charakter i wielką przyszłość przed sobą.

Twoim zmiennikiem w tym sezonie jest Gianluigi Buffon. Jakie to uczucie posadzić na ławce jednego z najlepszych bramkarzy w historii?
- Normalka... Dobra, żartuję. Ostatnio powiedziałem w wywiadzie, że kiedy broniłem w Romie na ławce siedział Alisson, obecnie najlepszy bramkarz świata. A teraz w Juve, kiedy ja gram, zmiennikiem jest jeden z najwybitniejszych bramkarzy w historii. A więc konsekwencje tego są takie, że pewnie jestem najlepszy i na świecie, i w historii. A mówiąc już zupełnie poważnie: dla mnie dodatkowy rok uczenia się od Gigiego to niezwykłe doświadczenie. Cieszę się, że wrócił. Nasza relacja, kiedy był w Paryżu, bardzo się nie zmieniła. Byliśmy w stałym kontakcie. Też byłem jedną z pierwszych osób, która dowiedziała się o możliwości jego powrotu. Nie ukrywam, że bardzo się z tego powodu ucieszyłem. Zadzwoniono do mnie z klubu i zapytano, czy nie mam żadnego problemu z tym, że wraca Gigi. To też mi dało spokój. Świadomość, że skoro moje zdanie liczy się w tak ważnej sprawie, w Turynie traktują mnie bardzo poważnie.

A tak poza tym jest to po prostu dobry ruch dla Juventusu, ale i dla mnie. Możliwości trenowania z Gigim, rozmawiania, podpatrywania, dzielenia spostrzeżeniami. Tego nigdy i nigdzie nie da się kupić. Musiałbym być bardzo głupi, by z tego nie korzystać. Kiedy dwa lata temu przychodziłem do Juventusu, wiedziałem, że przez rok będę jego zmiennikiem. Nigdy nie byłem z tego powodu nieprzyjemny. Teraz on wrócił świadomy swojej roli. Jestem zachwycony jego powrotem.

Czerwcowy zabieg kolana, który przeszedłeś, był konieczny?
- Bolało mnie pół roku. Najpierw plan był taki, że na operację pójdę po meczu z Izraelem. Po dość szybkim odpadnięciu z Ligi Mistrzów pojawił się pomysł, żeby wtedy przejść zabieg i wrócić na czerwcowe spotkania eliminacyjne. Uprzedził mnie jednak drugi bramkarz Juventusu, który doznał urazu. Ostatnie dwa tygodnie sezonu były dla mnie ogromnym obciążeniem - po każdym treningu kolano puchło do tego stopnia, że trenerzy nakazali operację natychmiast. Na szczęście nie odbiło się to na wynikach kadry - wygraliśmy bez straty gola. I Łukasz był zadowolony, i ja zdrowy. Słowem: wyszło dobrze. Oby tak dalej.


Calcio bez cenzury od JuvePoland!

putout | 5.09.2019 | 23:50:48
jak można planować bramkarza z góry zamiast na podstawie obecnej formy? i to jeszcze na pół roku. Brzęczek to jedno wielkie xD.

Makaio | 6.09.2019 | 0:33:35
Dobrze, że nieszczęsny nie będzie bronił. Z Turynu też trzeba się go pozbyć.

hellspawn | 6.09.2019 | 0:33:36
Tylko w polskiej kadrze, bramkarz czołowego klubu na świecie, regularnie występujący w LM, ustępuje miejsce bramkarzowi średniaka PL.

rzeszow | 6.09.2019 | 4:57:38
Bardzo dobrze, wole Fabiańskiego

miczbi | 6.09.2019 | 5:21:18
Wojtek ma za sobą świetny sezon a i w ten dobrze wszedł. Nie wiem jaką formę prezentuje Fabiański , bo go nie oglądam , ale skoro Brzęczek tak wybrał pozostaje tylko kibicować. Szkoda Szczęsnego.

Jówentino | 6.09.2019 | 5:25:32
To mówi wszystko. Co do samego Brzeczka można mieć różne zdanie, ale wydaje się człowiekiem bardziej obeznanym z piłką nożną niż My tutaj.

Samael | 6.09.2019 | 8:27:59

@miczbi, u Fabiana też jest dobrze! To taka sytuacja jak w Słowenii jest Handa i Oblak (obaj bronią bardzo dobrze i selekcjonerzy muszą się głowić co z tym zrobić!).


quentin | 6.09.2019 | 9:21:08
Wiem, że cebulaczkom, którzy hejtują Wojtka za styl bycia, trudno się z tym pogodzić, ale chłop jest aktualnie jednym z najlepszych bramkarzy globu grając przy tym w jednym z najlepszych klubów globu. A Fabian? Od lat buja się po słabych klubach, gdyby był tak wspaniały, jak niektórzy twierdzą, już od dawna grałby w topowym klubie. Wojtek pod względem umiejętności jest zdecydowanie lepszy, ale Wuja woli wystawić kumpla Błaszcza - ten trener to porażka...

Meehaw | 6.09.2019 | 11:08:01
Gra Fabian, bo tak zadecydował trener i nie ma co doszukiwać się drugiego i trzeciego dna.

Obaj: Fabian i Szczęsny są bardzo dobrzy, jest Skorupski, a za chwilę do kadry będą się dobijać Drągowski i Majecki.

Tu akurat mamy problem bogactwa.
Wojtek lubi grać wyżej, Fabian jest bardziej przyspawany do linii.


Świrek | 6.09.2019 | 15:52:24
Wojtek miał kilka słabszych interwencji w meczu z Napoli i to nie hejt, tylko stwierdzenie faktów ;)


A tak serio, to ja nie mam wątpliwości, że jak przyjdą ważniejsze mecze, to trener znów postawi na naszego golkipera.


perezik | 6.09.2019 | 16:33:14
@samael

a skąd Ty wziąłeś Handanovicia na ten mecz :))


putout | 6.09.2019 | 22:44:42
@Makaio ale weź ty zacznij oglądać mecze, ok? Bo nie oglądasz a i tak pierdzielisz.

@Samael Handa prawie 5 lat temu przestał grać w kadrze.

@Jówentino i normalnie też byłbym takiego zdania ale akurat Brzęczka nie broni absolutnie nic. Nic. Ani CV, ani styl gry jego drużyn. Mając bardzo mocna kadrę, prawie złote pokolenie, grą takie gówno że oczy krwawią.analogia do Allegro? Skądże. Allegro do końca bronił się wynikami i doświadczeniem


Jówentino | 6.09.2019 | 22:52:33
@up
Ale mimo tego wie więcej niż My...


Volto | 7.09.2019 | 15:01:21
@Jówentino

Dyskusyjne. Chyba każdy pukał się w czoło odnośnie Pazdana w kadrze, co dopiero w podstawowej jedenastce i wiemy jak wyszło. No i wiemy jak gra Bereszyński nie na swojej pozycji w kadrze a jak na swojej w klubie, itd. itp. Koleś Bońka nie selekcjoner, który za przeproszeniem g...o się zna i g...o wie. Moim zdaniem.


putout | 8.09.2019 | 13:04:43
@Jówentino na chwilę obecną wygląda na zwyczajnego Dyzmę i nikogo więcej. nie broni się absolutnie niczym. nie broni go CV, nie broni go styl gry, nie bronią go wypowiedzi zawodników. przecież po meczu Bielik powiedział WPROST powiedział że nie otrzymał żadnych poleceń i Brzęczek tylko powiedział mu "Krystian, próbuj" xD. przecież to jest absurd. podobne słowa miał skierować do Błaszczykowskiego.
koleś ma złote pokolenie. ma zawodników o których jego poprzednicy mogli tylko pomarzyć.
i tak jak piszę. taki Allegri do samego końca bronił się wynikami i jest najczęściej wygrywającym trenerem w historii Juventusu (poza Bertolinim który prowadził drużynę w 10 spotkaniach). pod względem strzelonych i utraconych bramek jego Juventus również brylował. dlatego trudno jest podważyć jego umiejętności.
co ma Brzęczek? Gówno. ani stylu ani wyników. a zawodnicy coraz częściej cisną po nim publicznie.


rzeszow | 8.09.2019 | 13:53:22
putout
Jak kadra nie ma wyników skoro prowadzimy w grupie el. ME??


Świrek | 9.09.2019 | 17:04:07
Wygrywali to było, że zawodnicy, a jak przegrywają to trener .. Typowe


Ale fakt faktem,że Brzeczek nie powinien prowadzić kadry.



Aby móc komentować, musisz być zarejestrowany i zalogowany.
Liga Mistrzów - Grupa D
2019-09-18 (środa) - Godzina 21:00
Atletico M. 2-2 Juventus
Atletico M. Juventus
Serie A - 4. kolejka
2019-09-21 (sobota) - Godzina 18:00
 
vs Verona
Juventus typuj Verona
KSIĘGARNIA WYDAWNICTWA SQN JPDROID - JUVEPOLAND NA ANDROIDA

Znaki towarowe JUVENTUS, JUVE i logo Juventusu są własnością Juventus F.C. Spa, Turyn, Włochy.
The trade names and marks JUVENTUS, JUVE and Shield Device are the exclusive property of Juventus F.C. Spa, Turin, Italy.
Copyright (c) 1997-2019 JuvePoland -- Wszelkie prawa zastrzeżone