index index sezon klub historia artykuły forum fanpage typer ksiazki kontakt
mapatop
Strona główna
Forum
Fanpage
Twitter
Archiwum newsów
Ostatnio na forum
Mapa strony
Regulamin

Dodaj do ulubionych
Startuj z JuvePoland


Drużyna
Mercato 2018/19
Piłkarz sezonu

Juventus
Terminarz
Lista strzelców
Lista kartek
Lista asyst

Serie A
Terminarz
Tabela

Liga Mistrzów
Terminarz
Prasa polska
Prasa zagraniczna
Internet
Felietony
Wywiady
Biografie
Primavera
23.03.2010 11:00:59 | komentarzy: 95 | czytano: 5481 razy

Wywiad z Luciano Moggim

Latami uważany był za transferowego guru Juventusu. Do dzisiaj wielu ma o nim takie mniemanie, choć obecnie jego nazwisko wywołuje mieszane uczucia po tym, co stało się latem 2006 roku. Luciano Moggi udzielił ostatnio wywiadu podczas programu Tutti Pazzi Per La Juve, w którym odpowiadał na pytania związane z turyńskim klubem.

Dobry wieczór. Nie wyobraża pan sobie nawet, ile dostaliśmy listów po tym, jak zgodził się pan na udział w dzisiejszym programie. Jak się pan czuje wobec takiego zachowania kibiców po tym, co stało się ponad 3,5 roku temu?
To na pewno bardzo miłe z ich strony. Kibice ewidentnie rozumieją, że praca, którą zrobiliśmy dla tego klubu, była pierwszej jakości. Przykro mi z powodu tego, co obecnie dzieje się z Juventusem, ponieważ muszę przyznać, że klub ten jest mi bardzo bliski, stąd też wydarzenia sprzed tych kilku lat bolą mnie do dzisiaj. Najbardziej boli to, że ta drużyna została zrujnowana do tego stopnia, że dzisiaj dzieje się z nią to, co się dzieje. To wręcz nielogiczne. Nie znam też motywów postępowania zarządu, nie rozumiem wielu ich decyzji, łącznie z tymi dotyczącymi transferów.

Skoro o transferach mowa. Proszę powiedzieć coś o Diego i Felipe Melo - dwóch piłkarzach, których przeprowadzka do Juventusu wywołała sporo emocji zeszłego lata.
Diego to z pewnością bardzo dobry piłkarz. Nie jest jednak tym mistrzem, którego wszyscy chcieli sprowadzić do Juventusu. Szefowie Juventusu potrzebowali latem zrobić manewr, którym przekonaliby do siebie kibiców. Musieli sprowadzić piłkarza o znanym nazwisku. Być znanym piłkarzem a być mistrzem to jednak dwie zupełnie inne rzeczy. Osobiście nie postawiłbym na Diego. Brazylijczykowi jest w lidze włoskiej dużo trudniej, ponieważ tutaj piłkarze grający na jego nominalnej pozycji nie mają łatwego życia. Co do Melo z kolei - grałby dużo lepiej, gdyby pozwalano mu występować w swojej naturalnej roli. Niestety, wszyscy szukają w nim Xabiego Alonso. Tymczasem Melo nim nie jest. Felipe to zwykły defensywny pomocnik, nie jest reżyserem gry, takim, jakim jest Hiszpan. Juventus pozbył się Zanettiego, by sprowadzić Melo, co moim zdaniem nie było dobrą decyzją. Teraz obaj Brazylijczycy się męczą, a klub nie ma z nich większego pożytku.
Może wobec tego należy uważać Melo za duplikat Sissoko?
Tak, bo to jest dokładnie jego rola. Rzecz w tym, że Melo jest dużo gorszy od Sissoko. Występy Brazylijczyka i postrzeganie go jako piłkarza oparto wyłącznie na zeszłym sezonie w jego wykonaniu, kiedy grał w koszulce Fiorentiny. Do tego dołóżmy mecz w reprezentacji Brazylii i mamy to, co mamy. Szefowie klubu uznali go za reżysera gry i wymienili go za innego - oddając go do Violi. To był paskudny błąd z ich strony.
Wielu kibiców widziałoby pana z powrotem w Juve, chcą, by pan wrócił i ratował, co się jeszcze da. Przeprowadzono wiele ankiet na forach internetowych, które jednoznacznie wskazują na to, że zdecydowana większość zaprasza pana do Turynu. Czy Juventus to rozdział zamknięty czy, jak to się mówi, nigdy nic nie wiadomo?
Juventus nigdy nie będzie dla mnie rozdziałem zamkniętym, ponieważ spędziłem tam dwanaście niesamowitych lat. Niestety, nowi właściciele klubu, którzy posadzili na stołkach swoich ludzi, doprowadzili Juve do takiego a nie innego stanu. Tak to już w życiu jest: przychodzą nowi właściciele, czyszczą, co było i wprowadzają na salony swoich. Z tego właśnie powodu bardzo mi przykro, ale cóż - takie jest życie.

Wielu tifosich chce powrotu rodziny Agnellich do władzy. Czy pana zdaniem to realna opcja?
Nie mam pojęcia, nie znam obecnej sytuacji rodziny Agnellich. Dobrze znam się z Andreą i Allegrą Agnelli, nie znam innych, więc nie wiem, co się może wydarzyć a co nie. Na pewno ogromnym błędem było odebranie Agnellim Juventusu. W 2004 roku spotkali się za to Blanc i John Elkann i uradzili, że pójdą w innym kierunku. W ciągu dwóch lat zrobili to, co chcieli zrobić.
Dzisiaj jednak wychodzi na to, że ma pan rację.
I to jedyne, co daje mi krztę satysfakcji. Nie uważam sposobu, w jaki jest traktowany Juventus, za dobry. Kiedyś trzeba było mieć na tyle mocne jaja, by potrafić powiedzieć "nie". Tyle w temacie. Wszyscy pamiętają lata spędzone z nami: mieliśmy odwagę do działania i obrony Juventusu, więc były i wyniki, sukcesy. Odchodząc w 2006 roku powiedziałem, że teraz niestety we Włoszech rządzić będzie futbol mediolański i cóż - nie pomyliłem się.
Dobrze, więc konkretnie: czy jeśli Andrea Agnelli obejmie władzę w Juve, pan wróci jako dyrektor generalny do klubu?
Z Andreą nie dogaduję się dobrze - dogaduję się świetnie! Naprawdę. Zarówno ja, jak i Giraudo, wierzymy, że daliśmy tej rodzinie wszystko, co mogliśmy. Nie tylko jednak samej rodzinie, ale i całemu Juve. Jeśli Andrea wróciłby na swoje miejsce, jestem otwarty na propozycje.
Ma pan okazję przekazać wiadomość kibicom Juventusu. Chce pan im coś powiedzieć?
Chcę z całego serca podziękować kibicom za uczucia, jakie mi okazują. Dziękuję też Marco Tardellemu za ciepłe słowa pod moim adresem. Słowa z pewnością nie uleczą całego bólu, to oczywiste, ale zawsze podbudowują. Jestem ogromnie wdzięczny kibicom, że podtrzymują mnie na duchu. Życzyłbym sobie zobaczyć jeszcze kiedyś dobrze funkcjonujący Juventus, bo póki co niestety takim nie jest.

Otrzymujemy setki maili z prośbami do pana o to, by wrócił pan do Juve jak najszybciej.
Kto wie, może faktycznie wrócę. Zrobiłbym to naprawdę bardzo chętnie.
Proszę skomentować obecną sytuację Juve.
Problemem jest obecnie to, że Juventus leży na ziemi, a musi się jakoś podnieść. Zarząd dużo mówi, również o tym, czego nie jest w stanie osiągnąć. Dla przykładu: na początku sezonu rzucili hasło, że drugie miejsce w lidze w tym sezonie będzie porażką. Ja dziś powiedziałbym, że czwarte będzie ogromnym sukcesem. Idźmy jednak dalej: Juve wskoczyło na czwarte miejsce, no to szefowie krzyknęli, że powalczą o trzecie! Tymczasem drużyna jest już na szóstym. Powiedzieli, że odbiją sobie w Lidze Europy i wygrają ten turniej. Dostali kopniaka od Fulham, drużyny, która w naszej lidze ledwo sięgałaby połowy tabeli. Innym problemem jest to, iż nasprowadzali piłkarzy, którzy są znani, ale nie mają racji bytu w drużynie, nie mają osobowości. Potrzeba charyzmy, potrzeba kogoś, kto uspokoi sytuację, nieco innego wpływu. Obecnie piłkarze boją się swoich przeciwników, bo nie mają wsparcia ze strony klubu. Za naszych czasów wiedzieli doskonale, że cokolwiek się nie stanie, mają nas, że my staniemy w ich obronie, że mamy odwagę to zrobić.
No cóż, skoro miał pan znajomych w telewizji, takich jak Biscardi, który prowadził słynny program "Processo del Lunedi", nic dziwnego, że miał pan czym bronić piłkarzy.
W rzeczywistości to była walka na pistolety na wodę, proszę mi wierzyć. W procesie sądowym też zarzucono nam, że używaliśmy tego programu, by bronić Juventus. Tymczasem wychodziło na to, że dzięki temu programowi bronieni byli sędziowie, a nie my. My chcieliśmy tylko tego, by do Turynu przyjeżdżał sędzia, który nie jest pod wpływem prasy, która nastawia go przeciwko nam. Tyle. To inne kluby we współpracy z telewizjami pokroju Rai czy Mediaset używali broni, jakiej my nie mieliśmy nigdy do dyspozycji. Rozdmuchano jednak nasze działania, o innych nigdy nie powiedziano. Stąd stało się, jak się stało.

Maifredi w jednym z wywiadów udzielonych na przestrzeni kilku ostatnich miesięcy powiedział, że prawie sprowadził pan do Juventusu Cristiano Ronaldo i Stevena Gerrarda. To prawda?
Co do Cristiano Ronaldo - dogadałem temat jak jeszcze był młodym chłopakiem, niestety Salas nie chciał zgodzić się na przeprowadzkę do Lizbony, dlatego nic z tego nie wyszło. Każdy klub ma swój sposób na transfery. Cristiano Ronaldo dziś w Realu radzi sobie bardzo dobrze, jest świetnym piłkarzem, gra na swój rachunek. Liga hiszpańska jednak to tylko dwie drużyny, które się tak naprawdę liczą. Zobaczmy Champions League - tu już zostaje jedna z tych dwóch. My budowaliśmy Juventus nieco inaczej niż Real buduje swoją drużynę. Dążyliśmy do tego, by mieć dobrych piłkarzy w każdej formacji, niekoniecznie z głośnymi nazwiskami. Dzięki temu, że byli dobrzy, ich nazwiska stawały się głośne dopiero w naszych koszulkach. Co do Gerrarda - tak, negocjowałem z Liverpoolem w jego sprawie.
Spójrzmy na obecną drużynę Juventusu: czy trzeba ją budować od nowa?
Wszyscy grają na podobnym poziomie, Grygera przede wszystkim. To oznacza z kolei, że jest pewien poziom, ponad który Juventus się nie wzniesie, bo nie ma jak. Jeśli chcą cokolwiek zdziałać w przyszłym sezonie, zarząd musi się solidnie wziąć za drużynę latem. Nie mówię, żeby ją odbudowywać od zera, ale na pewno przyda się więcej opcji, ale takich sensownych.
Wykupiłby pan Caceresa?
Szczerze? U nas grzałby ławkę. Z nim jest podobnie jak z Diego: gra, bo gra, ale nie zachwyca. Jest młody, więc może się jeszcze wiele nauczyć, ale jeśli pytacie, czy to on ma stanowić o sile tej drużyny - odpowiadam: z pewnością nie.

Dlaczego pana zdaniem Juventus tak się męczy? W meczach ze Sieną czy Fulham wyraźnie było widać, że grają jak z kulami u nóg.
Ja tam się temu nie dziwię i powtarzam: drużynę zrujnował obecny zarząd. Ich już nie cieszy gra w piłkę. My dążyliśmy do tego, żeby piłkarzom aż chciało się grać, żeby chcieli pracować, a nie żeby musieli, bo nie będzie wypłaty. Dziś każdy mówi swoje, wprowadzając zamieszanie w całym klubie. Za naszych czasów nigdy coś takiego nie miało miejsca.
Jak pan ocenia zachowanie Zebiny i Melo podczas ostatnich meczów wobec własnych kibiców?
Gdyby coś takiego wydarzyło się kilka lat temu, następne mecze oglądaliby razem z nimi na trybunach.
Który młodzik pana zdaniem pozytywnie wyróżnia się w tym sezonie?
Claudio Marchisio, bez wątpienia. Nawet mimo tego, iż miał pecha i złapał kontuzję, w moim odczuciu jest rewelacją tego sezonu.
Jakieś prognozy na najbliższe włoskie mercato?
Wielu mistrzów raczej nikt nie sprowadzi, bo i nie ma za bardzo jak. Jest kilku piłkarzy, których bym sprowadził, na przykład Yepesa z Chievo, który naprawdę nieźle sobie radzi.
Tyle, że Yepes jest też na celowniku Interu i Milanu...
No wie pan, jak się śpi zamiast pracować, to faktycznie trzeba się tego obawiać.

Na kim zbudowałby pan przyszły lepszy Juventus, kogo zostawiłby pan w drużynie?
Na pewno Gigiego Buffona, to raz. Młodych piłkarzy, to dwa. Mimo wszystko zatrzymałbym też Diego, ponieważ gdyby użyć go nieco w innej roli, mógłby być naprawdę ciekawym piłkarzem Juve. Zostawiłbym Melo, ale też do czego innego. Jeśli nie poprawiłby się, sprzedałbym go. Przyjrzałbym się też Cannavaro, Grosso i Del Piero. Grosso nie wiem po co został w ogóle sprowadzony. Cannavaro i Del Piero to legendy klubu i należą im się podziękowania, ale przyszedł czas na innych. Przyszłych problemów nie da się już rozwiązać z nimi i nie ma co do tego żadnych wątpliwości.
Dziękujemy za wywiad.
Dziękuję i ja. Przy okazji dziękuję wszystkim, którzy dobrze mi życzą - ja życzę wszystkim, by Juventus stanął na nogi. Pozdrowienia!

Czy chciałbyś powrotu Moggiego do Juve?


Autor: Tutti Pazzi per La Juve
Źródło: www.tuttipazziperlajuve.com
Przetłumaczył: mnowo


Perla86 | 23.03.2010 | 11:17:21
Az sie łza w oku kreci jak przypomne sobie tamte czasy...niech ktos ruszy dupe i pouklada ten dzisiejszy syf! bardzo bym chciał zeby Moggi wrócił...ech Marzenia

Winner | 23.03.2010 | 11:18:42
Moggi ma niestety racje w wielu kwestiach ;/ . Trzeba wymienić zarząd i zacząć budować nową lepszą drużynę.

RSelevan | 23.03.2010 | 11:20:16
jasne. niech wroci kretacz i oszust. moggi forever!

plwam na niego :\


kamilu_87 | 23.03.2010 | 11:21:15
Moggi wróc...

Swider10 | 23.03.2010 | 11:23:52
jezeli pojawiła by sie informacja ze Moggi wraca (oficjalna) to ciszylbym sie bardziej niz gdybysmy sprowadzili Ronaldo, Kake i Alonso za jednym razem !

RSelevan | 23.03.2010 | 11:24:10
szczerze to w 2006 roku liczylem ze jak juz spuscil klub na dno, i przykryl warstwa metrowego mułu, to chociaz bedzie siedzial cicho. widac niektorzy nie maja za grosz dobrego smaku.

FelekJUVE | 23.03.2010 | 11:29:35
Wróć Moggi wróć!

forzadiego1991 | 23.03.2010 | 11:30:18
Wszyscy grają na podobnym poziomie, Grygera przede wszystkim.

michunowak | 23.03.2010 | 11:31:07
on jest bardziej potrzebny temu klubowi niz nowe transfery i trener. Przynajmniej z nim Seba i Immobile grali by regularnie i za 2-3lata bylyby to wielkie nazwiska.

FORZA JUVE!


ewerthon | 23.03.2010 | 11:43:42
Ma w wielu kwestiach racje, ale jesli chodzi o te rozmowy z sedziami, to troche się wykreca.

CicinhoBrasil | 23.03.2010 | 11:47:47
czysta demagogia... mówi to co wszyscy chcą usłyszeć szkoda tylko że nie wskazuje siebie jako winnego obecnej sytuacji

cinek_uk | 23.03.2010 | 11:52:05
nogi mam miekkie...

quentin | 23.03.2010 | 11:52:52
Nie myślałem, że po tym co zrobił Juve, jeszcze coś takiego napiszę. Ale muszę. Moggi wróć. Ten burdel tylko on może ogarnąć.

19 | 23.03.2010 | 11:58:33
mieszane uczucia mam do tego czlowieka ale faktem jest ze on bylby wstanie odbudowac juventus

pickris | 23.03.2010 | 11:58:48
"Dążyliśmy do tego, by mieć dobrych piłkarzy w każdej formacji, niekoniecznie z głośnymi nazwiskami. Dzięki temu, że byli dobrzy, ich nazwiska stawały się głośne dopiero w naszych koszulkach"

Na tym właśnie polegał geniusz tego człowieka

"Cannavaro i Del Piero to legendy klubu i należą im się podziękowania, ale przyszedł czas na innych"

A to zdanie uważam za kluczowe aby juve poszło do przodu


ketraB | 23.03.2010 | 12:02:15
@RSelevan

aż razisz głupotą człowieku


rado | 23.03.2010 | 12:02:53
Wpis niezgodny z regulaminem
Kartka
-Lucas-


FelekJUVE | 23.03.2010 | 12:13:04
A Moggi juz moze wrocic na przyszly sezon czy dopiero za poltora roku?

kordiann | 23.03.2010 | 12:16:05
@cicinhobrasil
to samo chcialem napisac ale widze ze mnie wyręczyłeś. Mówi to co sytuacja wymaga (według kibiców), przedstawił się w samych superlatywach tak jakby to juve z niego kiedys zrezygnowało po prostu...


Edgar84 | 23.03.2010 | 12:21:12
MOGGI JESTES WIELKI!!! prosze wroc... chce Twojego Juventusu ktorego wszyscy sie boja i sznuja... Forza LUCIANO

krop | 23.03.2010 | 12:24:48
Moggi juz tu nie wroci, niestety... watpie tez zeby zarzad sie zmienil :/

-10- | 23.03.2010 | 12:31:17
Wszyscy grają na podobnym poziomie, Grygera przede wszystkim.

To zdanie dorzucił mnowo. :D


Eric6666 | 23.03.2010 | 12:34:12
brawo za szczerość!!
brawo za Grygerę:P
no i ciągle w każdym wywiadzie jest połowa argumentów odnośnie zarządu:)


evilboy | 23.03.2010 | 12:37:21
Zaprawdę powiadam Wam, lepiej spaść do Serie B raz na 20 lat za krętactwa, niż 20 lat tkwić w środku tabeli, po czym spaść do niższej klasy rozgrywek z jednego z ostatnich miejsc.

@D@$ | 23.03.2010 | 12:41:14
RSelevan - no nie ma dobrego smaku, ale sam widzisz, większość ma słabą pamięć i chcą żeby wrócił i dalej wałki kręcił. Wiem że sprawa nie była do końca jasna, sporo w tej aferze zostało niedopowiedziane, ale nie wierzę w teorię jakoby cały piłkarski świat uwziął się na świętego Moggiego.
A Lucek nie dość, że nie siedzi cicho, to jeszcze od jakiegoś roku mocno napala się na powrót, sądząc po ilości wypowiedzi dla mediów.
Nie znaczy to, ze jestem zadowolony z obecnego zarządu (każdy na tym forum chyba widzi jak jest), brakuje im stanowczości jak np. wysłanie Melo na trybuny o czym wspomina Moggi. Bo Melo się trochę uzbierało (krytykowanie trenera - Ferrary w gazecie i to jak tchórz, po odejściu Ciro, narzekania że mu się pozycja nie podoba itp. łącznie z ostatnimi wydazreniami). Na pewno wiedza Lucka o futbolu jest spora, ale nie chcę już nigdy tej gęby widzieć w Juventusie.


AVE JUVE!!! | 23.03.2010 | 12:42:28
Moggi daj juz sobie spokoj z Juventusem obys juz tu nigdy kretaczu nie trafil

typkensmulti | 23.03.2010 | 12:44:26
Wielka szkoda, że nie zapytali go o Gio i Immobile. Ciekawe co by powiedział i czy stawiałby na nich.
Zdanie " Młodych piłkarzy, to dwa " niczego nie wyjaśnia ;)


Perla86 | 23.03.2010 | 12:47:44
te krętactwa robią wszyscy...na tym polega zarządzanie firmą(klubem) aby coś osiągnąć, szczególnie we Włoszech ;)...niestety błędem Moggiego (i całej triady) był brak szybszej reakcji niż morattiego, aby posądzić drużyny za przekręty...nam było to nie potrzebne bo wygrywaliśmy...i tak wszyscy najwieksi zostali ukarani a inter nie.

Perla86 | 23.03.2010 | 12:51:30
a i zeby nikt nie powiedział, czemu ich teraz nie oskarzymy...po pierwsze nie ma dowodów, bo nie mamy własciciele w swiecie telekomunikacji. a dwa zarzad nie ma jaj.

mafiaboy | 23.03.2010 | 12:52:29
Moze nie jest swiety ale czlowiek ma glowe na karku ma doswiadczenie itd. dlatego niech wraca odrazu jak skonczy mu sie kara

binio | 23.03.2010 | 12:53:50
Pierwszy raz, od wielu wywiadów Moggiego zgadzam się z nim w wielu sprawach, żeby nie powiedzieć że we wszystkich.

Oczywiście ładnie mówi na temat Calciopoli ale co też ma mówić. To jego upadek, ale dziś wstaje, i mówi bardzo sensownie, a nie tylko odgrywa się na obecnym, dupowatym zarządzie, i ma racje.

To że Juve wstanie i będzie nadawać tempo rozgrywką Serie A i LM jestem pewien, tylko bez Lucka może to nadejść za kilka lat, najblizszy sezon pewnie znów będzie w plecy :/


michunowak | 23.03.2010 | 13:00:27
Kazdy popelnia bledy i tak jak napisal Perla86 nie da sie wszystkiego prowadzic legalnie. Kazdy korzysta ze znajomosi i kontaktow takie jest zycie... a jak nie ktorzy graja w fife i fm'y to mysla ze prawdziwy klub tak funkcjonuje. Na tyle co zrobil dla Juve ja mu wybaczam spadek do Serii B.
Przyjamniej ma jaja i chce naprawic to co spadek do nizeszj ligi odebral Juve. Gdyby sie bal to by sie nie staral o pwrot to trzeba tez dostrzec ale widac, ze niektorzy maja klapki na oczach.
Wracaj Lucek i napraw swoj blad a Juve znowu bedzie wielkie!

FORZA JUVE!


annihilator1988 | 23.03.2010 | 13:03:26
Ile to razy mówiono , że Alex się "wypalił"?

19 | 23.03.2010 | 13:04:26
skoro moggi jest winien korupcji to powinien miec jakis wyrok chocby zawiasy, jesli ktos ma wiedze czy zostal skazany to prosze o odpowiedz

Slim | 23.03.2010 | 13:04:38
Bardzo dobrze mówi. Zgadzam się z nim w stu procentach. On wie jak ogarnać ten burdel. Szkoda tylko że już do nas raczej nie wróci.

Mówcie o nim co chcecie, ale jeśli myślicie że to on Juventus pociągną na dno to krzyż wam na drogę. Zawsze będę się upierał, że Calciopoli to była zwyła farsa mająca na celu upokorzenie Juve.

Moggi wiedzial jak robic transfery, Moggi wiedzial jak zarzadzac klubem.
Ja w Lucka zawsze bede wierzyc. I nikt mojego zdania nie zmieni. Poczatkowo mialem mieszane uczucia co do niego, ale jego wypowiedzi zawsze sa 100% trafne.

"Tyle, że Yepes jest też na celowniku Interu i Milanu...
No wie pan, jak się śpi zamiast pracować, to faktycznie trzeba się tego obawiać." --> to pokazuje jak dziala nasz zarzad - i kto sie z tym nie zgodzi?

"Wszyscy grają na podobnym poziomie, Grygera przede wszystkim." tgo nawet komentowac nie trzeba... Wszyscy wiedza o co chodzi...

"Cannavaro i Del Piero to legendy klubu i należą im się podziękowania, ale przyszedł czas na innych" --> co racja to racja, Alex robi co moze, ale ma juz swoje lata... Czas powoli na niego i mowie to ja, wielki fan Alexa. Mimo wszystko jestem pod wrazeniem tego ze wciaz potrafi pokazac ze jest przydatny i ma wole walki oraz chec do gry. Niech zostanie jako Joker na lawke a pozniej usunie sie na bok pozostajac wielkim pilkarzem i legenda klubu, ktora pamietac beda wszyscy....

Co do Cannavaro.... no coz jemu tez juz nalezy powiedziec Ciao. On byl tylko tymczasowym rozwiazaniem....


grzenio | 23.03.2010 | 13:09:56
RSelevan, AVE JUVE!!! i pozostali frajerzy ktorym wydaje sie ze wiedza cos o calciopolli.. widzieliscie w ogole wyrok na oczy? macie jakies wyksztalcenie ktore pozwala wam twierdzic o winie moggiego.. sracie waflem bez ladu i skladu, a wiedze czerpiecie z bravo sport.. moggi swiety nie jest, ale tak sie sklada, ze nielegalnego nie zrobil nic.. i niewazne czy chodzi tu o wloskie czy polskie standardy.. gdybyscie zobaczyli sentencje wyroku, w ktorym kazde nastepne zdanie przeczy poprzedniemu, to nie opowiadalibyscie farmazonow.. spadajcie stad.. Moggi jest gosc..

D-Rose | 23.03.2010 | 13:19:52
AVE MOGGI!!

Nexen | 23.03.2010 | 13:50:18
Takich ludzi brakuje obecnie w Juve, ludzi którzy potrafią ocenić sytuację, powiedzieć prawdę w oczy, mieć wizję i trzymać się jej, oraz mieć autorytet i wiedzę.

Moggi mógłby wrócić do Juventusu ale musiałby najpierw przeprosić. Przeprosić za to co się stało w 2006 roku i posypać głowę popiołem.
A my musimy wiedzieć, że nie byłoby tego sezonu gdyby nie 2006 rok.

Z obecnego zarządu widzę w przyszłym sezonie Bettegę.


ewerthon | 23.03.2010 | 13:53:57
@D@$ - podpisuje się pod tym rękami, nogami i.. czym tylko mogę.

ewerthon | 23.03.2010 | 13:58:31
@grzenio - nie wiem czy ten twój apel był m.in. skierowany do mnie, ale licz się ze słowami. Życze troche obiektywizmu, bo siedzisz cały czas na JP gdzie przedstawione są poglądy jednej strony (z którymi zwykle mozna się zgodzić), ale nie do końca.

Sanestis | 23.03.2010 | 14:00:21
Mario Yepes faktycznie niezły stoper, jednak gość ma już 34 lata.

karmi18 | 23.03.2010 | 14:00:25
grzenio zgadzam sie z toba ... o calciopoli przeczytalem bardzo duzo i jakos w zadnym zdaniu z tego nie powiedzial bym ze moggi cos zrobil nie przepisowo bo tak kazdy robil i dalej robi aa co do interu to czekam az nadejdzie taki dzien ze oni za to beknom i mam nadzieje ze moggi wroci bo tylko on moze uratowac ten klub ..

radecki2828 | 23.03.2010 | 14:09:37
lepszy tamten "skorumpowany" Juventus niz ta dzisiejsza łajba

RSelevan | 23.03.2010 | 14:11:45
@D@$ - dokladnie o to mi chodzi.


grzenio i inni mu podobni - gdzies mam czy mu wszystko udowodnili czy nie.

prawda jest taka ze gdyby nie krecil wałkow to nie bylo by tego co jest teraz.


RSelevan | 23.03.2010 | 14:14:03
@
triada | 23.03.2010 | 12:02:15


ja raze glupota? dlaczego? bo nie lubie kogos kto sprowadzil Juventus na dno?


blackadder | 23.03.2010 | 14:15:41
Te 12 niesamowitych lat to okres kiedy klub byl prowadzony w sposob elegancki. Bylismy klasa sama w sobie, u nas swietni pilkarze stawali sie najlepszymi na swiecie. 3 raz z rzedu gralismy w finale LM. O Scudetto rywalizowal z nami tylko Milan. Nasz styl byl nie do podrobienia i na dzien dzisiejszy nasze miejsce zajela Chelsea.
Z tym zarzadem nie stworzymy nic dobrego.
Czekam na powrot Moggiego, najwiekszego eksperta w swiecie futbolu jakiego znam.


DarkByDesign | 23.03.2010 | 14:30:06
No ciekawe czy Moggi by coś zmienił...
Osobiście jestem jego fanem i mam wielki szacunek do niego.
Bez urazu ale uważam że ludzie którzy ot tak go winią za nasz upadek i wieszają na nim psy są bardzo krótkowzroczni.. wydaję wam się że wiecie dużo o futbolu bo oglądacie meczyki w tv albo skróty na necie..
Swoimi wypowiedziami pokazujecie czasami że brakuję wam wyobraźni i postrzegacie futbol jedynie jako sport.. To już dawno nie jest tylko sport.
To jeden wielki biznes gdzie każdy się pozarzyna żeby tylko dorwać się do koryta choćby takiego jak FIFA (właśnie przekroczyli 1 bilion Euro zysków) a co dopiero z 'domowego podwórka'
Myślicie że jakaś gazeta coś napisała albo powiedzieli w telewizji i to musi być prawda. Jak można być tak naiwnym ?!
Jeżeli chociaż mniej więcej nie ogarniacie mechanizmów działania mediów to co dopiero wszystkich działań za kulisami, polityki...

Ktoś taki jak Moggi poprostu nie może być święty, i nigdy nie był napewno, nie dałby inaczej rady, nie przetrwał by, zjedli by go...
Może i coś robił, do kogoś dzwonił ale jestem pewny że to wszystko zostało poprzekręcane i wyolbrzymione.
Zobaczcie ilu piłkarzy Juventusu grało w finale MŚ w Niemczech a do tego trenerem był Capello...
I niech ktoś mi powie że potrzebowaliśmy pomocy sędziów...
Boże przecież to czysta farsa!!!

PS. Na Goal.com jest raport o możliwym wystawieniu Buffona na listę transferową.. jakoś nie jestem wielce zaskoczony, tak jakbym to przewidywał :/



19 | 23.03.2010 | 14:34:02
czy moggi zostal skazany na zawiasy ? bo skoro jest udowodnione ze bral udzial w korupcji to musi miec jakis wyrok jesli ktos wie niech napisze

fallweiss | 23.03.2010 | 14:38:34
Porównanie Cannavaro do Del Piero dla mnie chybione totalnie. Cannavaro legendą Juve ??

Bobson | 23.03.2010 | 14:53:49
Nawet jak coś tam zakręcił, to na bank mediolańskie cwaniaczki dopilnowały, żeby dostalo nam się 100 razy bardziej, niż się należało...
A tym czasem Blanc z Elkannami na kolana! Uczyć się od Pana Lucjana jak zarzadza się Juve wy.......!


largo | 23.03.2010 | 14:55:28
Swider10

Dokładnie o tym samym pomyślałem. Nie obchodzi mnie czy ktoś przyjdzie z piłkarzy,ważne żeby Luciano wrócił !!!!


Portfel | 23.03.2010 | 15:03:11
Tutti pazzi per Moggi!

Nedved1984 | 23.03.2010 | 15:09:33
Powiem krótko...To najpiękniejsze i najszczersze słowa jakie usłyszałem o Juventusie od bardzo...bardzo dawna!!!
Budzą się niesamowite pragnienia by zobaczyć znów to silne Juve, jak za dawnych czasów. Ja Moggiemu dawno wybaczyłem bo prawdziwa miłość do klubu tego wymaga bezwarunkowo!!!

Prawdziwy kibic to ten, który nie opuścił klubu i trzymał za niego kciuki nawet w serie B!!! tyle mam do powiedzenia...
A kibicom tymczasowym i nazbyt emocjonalnym dziekujemy!!!!

Juve storia di un grande amore :)))))))))))))))))))))))))))


rado | 23.03.2010 | 15:09:50
Jeśli kogoś uraziłem tym zwrotem, za którego wyżej dostałem kartkę - to przepraszam, ale czasami jak się czyta wypowiedzi niektórych tutaj obecnych to krew zalewa człowieka. Tylko na naszym forum (z angielskojęzycznymi włącznie) są kibice, którzy uważają, że Moggi to jest szkodnik, który sprowadził Juventus na dno, w kółko powtarzając te bzdury, które mówi Moratii i reszta oszustów z Włoch. A może lepiej uwierzyć w swoich? Posłuchać co mają do powiedzenia Moggi, Lippi, Capello, piłkarze z tamtych lat??? Nic was to nie interesuje, chrzanicie za przeproszeniem tylko te bzdury i strasznie mnie to wkurza, bo to jest plucie na historię Juve, z której ja jestem dumny. Przypominam Wam, że w Calciopoli zostało skazanych trochę więcej klubów niż Juventus, był też wielki Milan - dlaczego Waszym zdaniem taki Galliani może spokojnie pracować, a Moggiego uważacie za złoczyńcę? Różnica jest tylko taka, że w 2006 Berlusconi był premierem, a Agnelli w grobie i nie mógł go bronić swoimi wpływami... Pamiętajcie, że mówimy cały czas o Włoszech, kraju w którym nawet kościół ma potężne związki z mafią, nie tylko politycy, mafia wytwarza więcej niż 10% PKB, na tle tego wszystkiego to co zrobił Moggi to kompletnie NIC, dlatego żaden sąd go nigdy nie skazał. Trzeba zrozumieć, że tam się tak załatwia interesy, to że Moggi miał lepsze albo takie same układy w federacji świadczy tylko o tym, że był lepszy i cwańszy niż Moratti czy Galliani - potem się okazało, że w 2006 to oni dwaj byli lepsi i cwańsi, bo Moratti ma w rękach Telecon Italia (billingi Lucka w procesie), tyle. Lucek wracaj choćby jutro!!!

adriano89 | 23.03.2010 | 15:45:41
Moggi powiedzial to co kazdy kibic Juve chcialby uslyszec. Osiagnal swoj cel i plawi sie w komplementach zaslepionych ludzi, przy okazji zerujac na problemach Juventusu, w celu osiagniecia swoich celow. W zadnym wypadku mu nie mozna zaufac. Jesli wroci do Juventusu, znow ten klub bedzie wystawiony na zaczepki i kpiny ze strony pilkarskiego swiata. Malo Wam kompromitacji?

Wojtek | 23.03.2010 | 16:01:05
LUCEK zawsze i we wszystkim ma racje...

zet_em | 23.03.2010 | 16:13:53
evilboy zaprawde powiadam Ci, ze Twoja wypoi\wiedz pozbawiona jest sensu.
Moggi byl tym czlowiekiem dzieki ktoremu Juventus byl wielki. Chociaz on widzi ze sprzedaz Zanettiego byla glupia.
elo melo


Piotr Juvefan | 23.03.2010 | 16:17:30
Co zrobił to zrobił,ale on jest także jednym z ojców sukcesu Juventusu z przed calciopoli,więc zna to uczucie sukcesów jak nikt inny.
Niedawno przyszedłłem ze szkoły średniej,rzuciłem plecak i szukałem skrótu pamiętnego meczu Juve-Real z 2003r 1/2LM i sobie pomyślałem Boże czy kiedyś znowu to zobacze?
Dlatego ja jednak chciałbym,żeby wrócił.


AVE JUVE!!! | 23.03.2010 | 16:18:24
@grzenio-GLUPCZE

jezeli chcesz sie na jakis temat wypowiadac to chociaz nie obrazaj dzieciaku tylko pokazales swoj marny poziom( na bravo sport sie nie wychowywalem wiec jeszcze nie zajrzalem ale moze sie skusze po twojej reklamie dobra gazetka ?? ) ...ja jestem pewien ponownie tego upokorzenia nie chce przezywac a i za posmiewisko rowniez dziekuje



zet_em | 23.03.2010 | 16:21:24
adriano89 i inni ktorych wypowiedzi nie chce mi sie czytac. Jakie k****a kompromitacji? Widze, ze ze to Ty jestes zaslepiony, ulegasz glupim nagonkom mediow. Ogladales mecze Juventusu za czasow Moggiego? Powiesz ze strzelalismy gole ze spalonych...rzeczywiscie zdarzalo sie. Pytam tylko kto ich nie strzela?? chila sie musze uspokoic zeby bana nie dostac... Sedzia sie myli i to normalne, a we wloszech wszyscy cisneli na Juve. Rozważajcie same fakty a nie komentarze do tych faktow ludzi niewiadomo z kad. Miejcie swoje zdanie, a nie kopiujcie innych ktorych zdanie jest kupione przez jakas stacje tv.

zet_em | 23.03.2010 | 16:25:10
i nastepny z posmiewiskie... hahaha Pan Wielki Mistrz Mogii wlasnie o tym mowi " Kiedyś trzeba było mieć na tyle mocne jaja, by potrafić powiedzieć "nie". Tyle w temacie." widze, ze nie wszyscy maja jaja. Pewnie jak sie z Was ktos smial, ze Juve zdegradowane, skolumpowane itp to Wy plakaliscie a ja bronilem czarno-bialych barw jak lew.

AVE JUVE!!! | 23.03.2010 | 16:30:27
@zet_em

ty nasz lwie haha ja zawsze bralem poduszke wiesz zeby byc przygotowany jak ktos mnie zaskoczy tym tematem to ja w nia i zawsze mialem takie buty aby dobrze mi sie tupalo ze zlosci


rado | 23.03.2010 | 16:40:30
adriano89 - jak czytam to co ty tutaj powtarzasz (dokładnie to co mówią od 2006 wrogowie Juventusu, co do joty) to myślę sobie, że tacy kibice jak Ty po prostu nie pamiętają wielkiego Juventusu z lat 80, 90 i do 2006 roku z racji tego, że po prostu zaczęli kibicować po 2006 (nie jest to żadna wrzuta, każdy kiedyś zaczyna kibicować, ja to rozumiem). Wtedy to by mi pasowało, zrozumiałbym, że osoba Moggiego kojarzy wam się z tym co się działo po 2006 roku a nie ma pojęcia co było przez 12 lat jego pracy do 2006 roku - dlatego macie poglądy w 100% zbieżne z kibicami Interu itp. Mam rację?

rado | 23.03.2010 | 16:43:43
AVE JUVE!!! - upokorzenia??? ktoś Cię dobry człowieku upokarzał??? to nic więcej jak przegrana wielka bitwa z wrogami, którzy przez 20 lat marzyli, żeby wskoczyć na nasze miejsce, udało im się... o jakim Ty upokorzeniu mówisz? wstydzisz się bramek ze spalonego? statystyki mówią, że wszyscy takie strzelają, my wcale nie najwięcej...

Klasnic | 23.03.2010 | 16:48:49
Zapominając na chwile o zakazie nałożonym na Moggiego, myślałem, że jest to news pt. " Moggi wraca do Juvetusu".

adriano89 | 23.03.2010 | 16:52:58
Nie mozna obarczac cala wina jednego czlowieka, lecz naprawde nie widzicie jak ten czlowiek wykorzystuje obecna sytuacje klubu do wlasnych interesow??

Ja po prostu uwazam, ze tej druzynie potrzebny jest bardziej menedzer (ktos taki jak Mourinho, ktorego strasznie zazdroszcze Interowi), anizeli Moggi. Bez niego mozna sie obyc.


adriano89 | 23.03.2010 | 16:56:52
Jesli chodzi o poglady, to nie sa one zbiezne z tymi po stronie Interu, ale daleki jestem od opluwania tamtego klubu i radowania sie bardziej z ich niepowodzen, niz naszych sukcesow.

B@rt | 23.03.2010 | 17:06:28
Dzisiaj mówię to oficjalnie po raz pierwszy od prawie 4 lat: tęsknię za Luckiem;(

Slim | 23.03.2010 | 17:14:46
To kim byl Moggi dla Juve swiadcza chociazby zdjecia zamieszczone w tym wywiadzie... Byl wszedzie! Na treningu, na trybunach podczas meczu, w biurze, w telewizji... WSZEDZIE....

Widzieliscie kiedys Secco i Blanca ktorzy sami z siebie poszliby na trening Juve, od tak sobie popatrzec jak cwicza pilkarze?


Abdul | 23.03.2010 | 17:24:36
Trochę pan Moggi głupoty gada...
Najpierw początek wywiadu w stylu "będę płakał bo to mnie skrzywdzono" zamiast "przepraszam że doprowadziłem do Calciopoli czego powinienem się wstydzić..."

Potem że Diego jest za słaby, a kiedyś gadał że to bardzo dobrze posunięcie...

I mówi że młodych piłkarzy chciałby zostawić ... ale za jego czasów rzecz która sprawiała że nie podobały mi się transfery to właśnie pozbywanie się całej młodzieży włącznie z próbą sprzedaży Chielliniego...


hell24 | 23.03.2010 | 17:59:43
do wszystkich tych którzy nie chcą powrotu Luciano i oskarżają go o obecny stan Juve! ludzie czy wy naprawde nie widzicie tego że to całe calciopoli było nakręcane! nie chce wskazywac tu jednoznacznie interu jako preceptora ale to jednoznaczne ze chciano pozbyć sie nas na kilkanascie lat, zakończyć nasza dominacje i zniszczyć ludzi dzieki ktorym bylismy wielcy w tym naszą TRIADE z Luciano na czele. I udało sie Inter sie z nas śmieje bo wyciał nam niezly numer a jeszcze bardziej śmieszy ich to ze teraz sami opluwamy naszych "dobroczyńców" mam na mysli Lucka szkoda bo powinnismy mu być wdzięczni za te 12 lat z nami na Wielkie Juve klub który siał postrach a nie jak teraz pospolity śmiech. Szacunek dla tego pana. Tyle w temacie

rado | 23.03.2010 | 18:19:56
adriano89 - problem jest taki, że w każdym włoskim klubie o transferach nie decyduje trener tylko ktoś nad nim, jeśli nawet przyjdzie do nas wielki trener (tu zgoda, że to jest niezbędne) to i tak nie będzie miał wielkiego wpływu na politykę kadrową, zostanie Secco i Blanc. Ci niezbyt rozgarnięci panowie zdecydowali, że za transfery musi odpowiadać wyłącznie Secco i dlatego popełnili największy ze swoich błędów obok puszczenia latem Nedveda - zwolnili Deschampsa, który radził sobie w każdym klubie (Monaco - finał LM, Marsylia - bije się o mistrza, Juve - było nieźle w Serie B), a zaczęli stawiać na trenerów, którzy nigdy nic nie wygrali. Moggi gada głupoty i jest megalomanem, ale zna się na swojej robocie, ma autorytet mimo wszystko i kontakty - kogoś takiego nam trzeba. Taki Capello, Lippi czy Hiddink nie przyjdą przecież pracować pod Secco, nie żartujmy...

JUVEWWO2 | 23.03.2010 | 18:49:46
Martwi mnie że nie wierzy w Caseresa , moim zdaniem to niezły ofensywny obrońca przynajmniej na tle reszty.

adriano89 | 23.03.2010 | 18:54:57
Jesli zarzad mysli o zatrudnieniu trenera najwyzszej jakosci, to musi sie liczyc z ustepstwami w tej materii. Do Interu przyszedl Mourinho i zobaczcie jak to tam zaczyna funkcjonowac. To on wzial odpowiedzialnosc za transfery - Moratti sam z siebie nie wykonalby tak trafnych transferow. Kompetencje trenera zaczynaja byc plynne i trzeba to rowniez wprowadzic w Juve. Dlatego moim zdaniem priorytetem w tym momencie powinno byc zatrudnienie swiatowej klasy szkoleniowca.

TomiQ | 23.03.2010 | 19:40:12
Lucek wróć i to szybko !!!!

gruzin_juve | 23.03.2010 | 19:57:05
moja jest racja

gruzin_juve | 23.03.2010 | 19:57:31
lucek zostaw nas w święty spokoju

kendo | 23.03.2010 | 20:38:20
moggi szybko wracaj !!!!! a wy wiesniaki gowno sie znacie na juve

Alexinhio-10 | 23.03.2010 | 20:48:08
Ehh gościu ma racje. Naprawde 3/4 ludzi związanych z Juve widzą co się dzieje wiedzą co jest nie tak, tylko szkoda że w tej 1/4 która nie wie, znajduje się w zarządzie. Mimo mojej sympati do Lucka i wierze że ta afera była ustawiona, nie chciałbym jego powrotu. To zamknięty rozdział trzeba zacząć od nowa, tylko niech wezmą się ludzie którzy mają jakieś pojęcie o tym. Cztery lata kompletnie zmarnowane

Maleficus | 23.03.2010 | 20:48:55
Musze powiedziec ze nie bylem za nim zeby wracal ale jak widze CO sie dzieje z mym ukochanym klubem to wole zeby on byl niz te szubrawe medy aka."Seko", "Blank" etc...

Mateys | 23.03.2010 | 21:10:04
Niekiedy dobrze gada, niekiedy niedobrze gada, niekiedy nic nowego nie mowi, a niekiedy gada kompletne bzdury. Na przyklad stawiajac na jednej polce Del Piero i Cannavaro, mowienie o Diego jak o drugorzednym zawodniku, czy wspominanie "negocjacji z Liverpoolem w sprawie Gerrarda".

Tak czy siak, nie dla Moggiego w Juve. Pewne sprawy trzeba zakonczyc i do nich wiecej nie wracac.


krychu10 | 23.03.2010 | 21:24:56
annihilator1988 masz racje alexa juz nie raz skresali ale popatrzmy na milan tam Inzaghi ciagle cisnie i ostatnio nawet bramke strzelil wiem ze zabrzmie jak milanista czy cos ale uwielbiam patrzec jak pippo sie ceiszy zawsze takiego wariata robi z siebie :)
3/4 kwestii moggi ma racje i jezdzi po zarzadzie jak chce ale powinien troche zamilknac jedank bo z tym klubem wiaze go tylko przeszlosc :)


grzenio | 23.03.2010 | 21:37:25
niejaki imć AVE JUVE raczył mnie nazwać głupcem, ale nie będę się wdawał w dysputy z niedowartościowanymi chłopczykami.. za to do ewerthona- jestem z wykształcenia prawnikiem i wiem sporo na temat oskarżeń wobec Moggiego.. tak naprawdę stał się kozłem ofiarnym, a cała sprawa jest grubymi nićmi szyta.. jak mówiłem- Moggi jest gość i życzyłbym sobie jego powrotu..

kolarz15 | 23.03.2010 | 22:56:30
Komedia w sondzie o Moggim praktycznie wszyscy chca jego powortu wszyscy dlaje chca zeby krzyczeli na nas zlodzieje i zeby kazda kontrowersyjna decyzja sedziego byla komentowana przez cale wlochy pod kontem Moggi przekupil

juventini22 | 23.03.2010 | 23:25:40
Czekam na ciebie lucek, jak i miliony kibicow, wroc i pokaz tym mendo m z obecnego zarzadu , jaki jest prawdziwy juventus

Dominxon | 24.03.2010 | 11:04:12
Po Calciopoli byłem zdruzgotany ale nietrudno zauważyć , że cały proces opierał się na poszlakach i wyrok był bardziej z domniemania winy niż z jej udowodnienia.
Moggi jest geniuszem myśli piłkarskiej i nikt temu nie może zaprzeczyć.
Jego chęć powrót do Juve ? dla mnie świadczy tylko o odwadze ponieważ MUSI mieć świadomość że będzie na celowniku wszystkich -mediów, sądów i wrogów Juve którzy w każdym spalonym i karnym będą widzieć przekręt , jeżeli mimo to chce wrócić to dla mnie jest gościem z jajami jak balony.
Skutki powrotu Moggiego -
albo Juventus znowu będzie wielki albo wybuchnie drugie Calciopoli i Juve zniknie z mapy piłkarskiej na długie lata.
Co do skutków Calciopoli i osłabienia Juventusu - moim zdaniem reprezentacja Italii będzie miała problem z wyjściem z grupy na mundialu .
Mimo wszystko byłbym za ryzykiem zatrudnienia tego faceta w Juve ponownie ;)


mrocznyyy | 24.03.2010 | 12:04:39
Moggi rozwaliłeś juve, to teraz je napraw :)

Samael | 24.03.2010 | 12:38:40
Nie ze wszystkim mogę się zgodzić! Co nie zmienia mojego zdania: MOGGI JEST WIELKI! Wróć i uratuj drużynę, którą tak bardzo kochasz!

ukaszek19 | 24.03.2010 | 16:27:55
Moggi po prostu za się na piłce nie oszukujmy się ale jeszcze przed całą tą aferą Juventus już był świetnym klubem był dobrze zorganizowanym i przede wszystkim tak jak mówi w tym wywiadzie "Ich już nie cieszy gra w piłkę. My dążyliśmy do tego, żeby piłkarzom aż chciało się grać, żeby chcieli pracować, a nie żeby musieli, bo nie będzie wypłaty." Moggi zawsze miał nosa z transferami a teraz obecnie jest katastrofa mało tego do nas nie przyjdą gwiazdy jak to za dawnych lat ponieważ taka gwiazda stwierdzi że tam nie ma sensu iść bo ten klub jest średni:(:(:(no niestety ale taka jest prawda :(:( Moggi wracaj lecz bez przekrętów rób swoją robotę jaką robiłeś przed aferą i wznieś nasz klub z powrotem do najwyższej półki!!!!

ukaszek19 | 24.03.2010 | 16:38:13
kolarz15

ukaszek19 | 24.03.2010 | 16:47:46
kolarz15

co ty gadasz jacy złodzieje???przecież my nic nie ukradliśmy!!!a co do pomyłek sędziów to "niby" każdemu może się zdarzyć np. Chelsea-Barcelona 94minuta ewidentny karny i co??nic. Bo każdy gada na Juventus że to Juventus ten najgorszy gówno prawda bo co Juve najgorsze bo ich złapano hahahah złapano ale chyba za pitola bo tak na prawdę nie ma dowodów że Juve kupował mecze!!!!!moim zdaniem to tylko Angielska jest czysta!!!Panowie nie wiem czy zwracaliście uwagę jeszcze przed aferą Juve jak w lidze hiszpańskiej Barcelonka strzelała co 3mecz karnego w 90minucie??i co Barca jest czysta wątpię!!!albo eliminacje do MŚ supcio zagranie Henryego ręką dało to że Irlandia odpadła i nie zagra w MŚ i co Juventus jest ten najgorszy???hehehe a ty kolarz15 taki głupi i słuchasz swoich głupich kolegów jak się śmieją z ciebie że Juve złodzieje hahahha


@D@$ | 24.03.2010 | 18:05:33
" Inzaghi ciagle cisnie i ostatnio nawet bramke strzelil wiem ze zabrzmie jak milanista czy cos ale uwielbiam patrzec jak pippo sie ceiszy zawsze takiego wariata robi z siebie " - coś w tym jest @krychu10, Trezeguet dostarczył wiele radości (oprócz finalu euro 2000 :[ ), ale podświadomie zawsze bede załował że przyszedł za Inzaghiego, nie dlatego, że mam cos do Davida, ale dlatego, że Pippo odszedł... Typowa "9", lis pola karnego, eh...

pudełko21 | 25.03.2010 | 14:38:33
Zgadzam się, że Moggi wywołał to całe zamieszanie, ale chyba tylko on może ten cały syf ogarnąć.

evilboy | 25.03.2010 | 21:39:56
ciekawe czy historia zatoczy koło

ArtHur | 26.03.2010 | 22:37:28
Cannavaro legendą Juve? To jakaś kpina.


Aby móc komentować, musisz być zarejestrowany i zalogowany.
KSIĘGARNIA WYDAWNICTWA SQN JPDROID - JUVEPOLAND NA ANDROIDA

Znaki towarowe JUVENTUS, JUVE i logo Juventusu są własnością Juventus F.C. Spa, Turyn, Włochy.
The trade names and marks JUVENTUS, JUVE and Shield Device are the exclusive property of Juventus F.C. Spa, Turin, Italy.
Copyright (c) 1997-2019 JuvePoland -- Wszelkie prawa zastrzeżone