index index sezon klub historia artykuły forum fanpage Sklep Pod Stadionem ksiazki kontakt
mapatop
Strona główna
Forum
Fanpage
Twitter
Archiwum newsów
Ostatnio na forum
Mapa strony
Regulamin

Dodaj do ulubionych
Startuj z JuvePoland

Juventus
Mercato 2019/20
Drużyna
Terminarz

Serie A
Terminarz
Tabela

Liga Mistrzów
Terminarz
Jak zacząć?
Regulamin
Hall of Fame
Klasyfikacje:
Juventus
Serie A
Liga Mistrzów
Historia:
Edycja 1. (98/99)
Edycja 2. (99/00)
Edycja 3. (00/01)
Edycja 4. (01/02)
Wywiad z Jacolem
Edycja 5. (02/03)
Wywiad z Ulissesem
Edycja 6. (03/04)
Edycja 7. (04/05)
Edycja 8. (05/06)
Edycja 9. (06/07)
Edycja 10. (07/08)
Edycja 11. (08/09)
Edycja 12. (09/10)
Wywiad z Chico_jr
Edycja 13. (10/11)
Edycja 14. (11/12)
Edycja 15. (12/13)
Edycja 16. (13/14)
Edycja 17. (14/15)
Edycja 18. (15/16)
Edycja 19. (16/17)

Jacol jest zwycięzcą czwartej edycji zabawy "Typuj wynik" na sezon 2001/02. Wywiad został przeprowadzony poprzez e-maile w przeciągu miesiąca października. Trochę to nam zajęło czasu dlatego w wypowiedziach przewijają się wątki, które już straciły na aktualności. Jednak jest ich niewiele, a pozostałe tematy są jak najbardziej na czasie.


JacolTradycyjnie gratuluję ci zwycięstwa w czwartej edycji zabawy "Typuj wynik" przeprowadzonej w sezonie 2001/02 na stronie Juvepoland.
Dziękuję bardzo.
Wiesz, ze wygrałeś w rekordowej edycji "Typuj wynik" - pokonałeś prawie pół tysiąca osób (dokładnie było ich 482).
Właśnie dopiero teraz od was się o tym dowiedziałem. Nie miałem o tym pojęcia, że aż tylu miałem konkurentów. Wiedziałem, że na pewno pokonałem jakieś 100 osób (bo tylu było widocznych na stronie), ale że "na zapleczu" jest jeszcze aż ponad 400 osób, to się nie spodziewałem.
Trzeba jednak jeszcze spojrzeć z drugiej strony. Ja typowałem prawie przez cały sezon 2001/02, a niektórzy dołączyli dopiero w trakcie rozgrywek Serie A, Champions League i Coppa Italia. Wasza strona ciągle się rozwija (i to w dobrą stronę) i jestem pewien, że z sezonu na sezon będzie przybywało coraz więcej typujących.
Miejmy nadzieję. Typowanie liczyło 55 meczów. Ty objąłeś prowadzenie w 37. (Roma 0:0 Juventus - 10 lutego) i już go do konca nie oddałeś. Czy miałeś jakąś receptę na dobre typowania? W końcu ponownie zajmujesz miejsce w ścisłej czołówce.
Każdy z nas ma jakąś słodką tajemnicę typowania. Ja także ją posiadam. Jak już powiedziałem jest to tajemnica i nie mam zamiaru jej ujawniać. Jednak w głównej mierze polegało to na intuicji i na ryzyku. Mecz z dnia 10 lutego, Roma - Juventus, był dla mnie punktem zwrotnym. Właśnie w typowaniu tego meczu zaryzykowałem, ponieważ bardzo trudno jest wytypować remis i to na dodatek bezbramkowy, i w związku z tym zdobyłem sporo punktów, a to spowodowało, że objąłem prowadzenie. Jak się jest za plecami liderów to się ryzykuje. Natomiast gdy się jest na miejscu lidera to można ze spokojem typować nie ryzykując. Tak właśnie było od wspomnianego meczu Roma - Juventus, bo wtedy mogłem na spokojnie oddawać swój typ, jednocześnie dbając o zachowanie bezpiecznej przewagi.
Zapewne zapytacie się skąd wziął się ten spokój? Otóż Juve jest jednym z nielicznych zespołów, który jest ustabilizowany. Gdybym typował wynik innego zespołu to zapewne tak dobrze by mi nie szło, ponieważ większość zespołów gra w "kratkę" (raz dobrze, a raz źle). Natomiast Juve gra zazwyczaj równo poza kilkoma potknięciami.
Czy uważasz, że punktacja jest dobra? Niektórzy mówią, że w ostatnim sezonie wystarczyło obstawić Trezegueta jako strzelca pierwszej bramki aby zdobyć dużo punktów. W tym warto stawiać na Del Piero.
A co to znaczy, czy jest dobra? To czy, że z meczu na mecz Trezeguet strzelał jako pierwszą bramkę należałoby obniżać punktację?! To absurd.
Jeśli w poprzednim sezonie Trezeguet strzelał jako pierwszy to dlaczego wszyscy typowicze nie obstawiali go jako strzelca pierwszej bramki i wtedy by zyskiwali sporo punktów?! Ponieważ dochodzi do tego jeszcze wynik końcowy i wynik do pierwszej połowy, a to jest bardzo ciężko zgadnąć. Zatem wszystko nie zależy tylko od strzelca pierwszej bramki meczu bądź dla Juve.
Wracając jeszcze do Trezegueta. Przecież nie w każdym meczu Trezeguet strzelał jako pierwszy. Były takie mecze, że w ogóle nie zdobywał bramek, albo że strzelał jako drugi bądź trzeci. Więc nie zawsze Trezeguet punktował. W tym sezonie Del Piero? Należy się cieszyć, że Alex jest w formie i zdobywa bramki. Jednak to dopiero początek sezonu, a przyszłości przecież nie znamy. Wśród napastników jest wielka konkurencja, bo oprócz Del Piero jest przecież jeszcze Trezeguet, Di Vaio, Salas i Zalayeta. A przecież Juve ma także pomocników, którzy potrafią umieścić piłkę w siatce (Nedved, Davids, Tacchinardi, Zambrotta czy też Camoranesi), a i niektórzy obrońcy potrafią strzelić bramkę m.in. Tudor, Montero czy też Ferrara. Więc tak do końca nie można powiedzieć, że jest 100%-owy pewniak do zdobycia pierwszej bramki meczu dla Juve.
Skoro mówimy o punktacji to bym wprowadził małą korektę. Także bym proponował wprowadzić rozstrzygnięcie do pierwszej połowy - 1 punkt. Tak za całość można byłoby zdobyć okrągłą sumę, a mianowicie 20 punktów. No i jeszcze może bym zamienił punktację za zgadnięcie, że nikt nie strzeli gola podczas meczu z 3 punktów do 8 punktów. Bo jest o wiele trudniej wytypować, że nikt nie strzeli niż, że np. strzeli Del Piero. To tylko moje propozycje.
A może to puntkacja za odgadnięcie wyniku końcowego i do przerwy powinna być zwiększona?
Nie przesadzajmy z tą dodatkową ilością punktów. Wystarczy, że max. można byłoby zdobyć te 20 punktów (wliczyłem ten jeden punkcik za rostrzygnięcie do pierwszej połowy, o którym mówiłem). Dla mnie punktacja za odgadnięcie wyniku końcowego i do przerwy jest optymalna, czyli najlepsza. Chociaż z drugiej strony w zakładach bukmacherskich wyżej stoi zawsze kurs za wynik do pierwszej połowy niż końcowy. Jednak w tej kwestii odpowiadam się za tym co już jest tzn. 3 punkty do pierwszej połowy i 5 punktów za końcowy wynik. Jak już mówiłem proponuję tylko wprowadzenie 1 dodatkowy punkt za rostrzygnięcie do pierwszej połowy i nic więcej. Pozostawiam to Wam do rozważenia.
Przejdźmy do Juve. Wspaniały start. Zwycięstwo w Superpucharze Włoch. Dobre występy w CL, ale jakby nagle się coś zacięło. Gdzie według ciebie tkwi przyczyna...
Rzeczywiście start był imponujący i można było patrzeć optymistycznie na przyszłość. Jednak jak to powiedziałeś coś się zacięło. Myślę, że przyczyna tkwi w tym, że Juventus zbytnio uwierzył w swoje możliwości po tym jak w ostatnim sezonie zdobył po raz 26 scudetto. Skoro zdobyli mistrzostwo to można wygrać z każdym. Tak zapewne sobie myślą. Mecz z Parmą można było uznać za wpadkę przy pracy (chociaż szczerze powiedziawszy ten mecz powinni przegrać, ponieważ Del Piero przy ostatniej bramce na 2:2 pomógł sobie ręką), ale to co się stało z beniaminkiem z Como to nie mogę zrozumieć.
Myślę, że to wynika z braku koncentracji (że wygrają nie męcząc się, a przecież bez walki nie da się wygrać) i z tego, że Del Piero nie powinien zagrać w roli rozgrywającego za dwoma napastnikami. Już wielokrotnie podkreślał, że dobrze się nie czuje na pozycji Zinedine'a Zidane'a. Juventus po prostu nie ma playmakera. Do dziś nie mogę zrozumieć dlaczego Juve sprzedał Zizou. To jest najlepszy piłkarz na tej pozycji i w ogóle nie można kupić w jego miejsce kogokolwiek, bo takiego piłkarza nie ma oprócz niego. Wielokrotnie piłkarze podkreślali, że w tym sezonie najważniejsze jest zdobycie Ligi Mistrzów. Chce Juventus wrócić na europejskie areny, ponieważ już został jak gdyby zapomniany. Sądzę jednak, że Juventus będzie równocześnie walczył tak samo w Europie, jak i w Italii. Oprócz tego, że będzie wygrywał mecze, to miejmy nadzieję, że to uczyni w pięknym stylu, tym bardziej, że Del Piero przed sezonem zapowiadał, że Stara Dama będzie grała ofensywnie.
A czy Nedved nie wypadł dobrze jako następca Zidane'a? W końcu mocno przyczynił się do zdobycia 26. scudetto.
Rzeczywiście był jednym z tych, którzy przyczynili się do zdobycia scudetto. Jak niemal każdy nowy kupiony piłkarz we Włoszech miał trudny początek. Z czasem z meczu na mecz coraz bardziej rozumiał się z partnerami z drużyny. Czy dobrze wypadł jako następca Zidane'a? Pavel Nedved nie jest typowym rozgrywającym jak Zizou. Jest praktycznie wszędzie na boisku, to na lewej stronie to na prawej, ale on jest bardziej podobny z gry do Davids'a niż do Zidane'a. W Lazio grał przeważnie na lewej stronie i praktycznie cały czas ciągnie go do lewej strony także w barwach Juve.
Z drugiej strony gdyby nie sprzedaż Francuza do Realu Madryt to Stara Dama by nie kupiła ani wspomnianego Nedveda, ani Buffona i Salasa. Nie wliczyłem do tego grona Thurama, ponieważ został wcześniej kupiony zanim sprzedano Zizou. Więc Juventus dokonał wzmocnień na każdej pozycji. Zakup Buffona to inwestycja na ponad 10 lat, Thuram w poprzednim sezonie był kapryśny (bo chciał grać na środku obrony, a nie jako prawy defensor) teraz gra wręcz przepięknie, a Nedveda niestety zobaczymy go na boisku tylko jeszcze przez 3 lata, ponieważ potem chce zakończyć karierę. Teraz Juve musi już myśleć kogo kupić na lewej stronie pomocy, a także zastanowić się nad środkowymi obrońcami. Co do rozgrywającego to moim zdaniem powinien nim być Ronaldinho, który pokazał co potrafi na tej pozycji podczas ostatnich MŚ. I tylko on mogłby być zastępcą na pozycji Zidane'a.
Trezeguet znów kontuzjowany... Czy dobrym posunięciem było wystawienie go tuż po powrocie do zdrowia od razu na pełne 90 minut.
Na pewno nie. Marcello Lippi powinien go wprowadzić na boisku dopiero wtedy kiedy byłby zdrów na 100%. Kalendarz rozgrywek jest napięty i piłkarze są często eksploatowani i tym bardziej narażeni są na kontuzje. Przypadek Trezeguet'a jest taki sam jak Ronaldo. Całkiem nie był wyleczony i został wprowadzony na boisku po 8 miesięcznej przerwie i zagrał tylko 13 minut w meczu Coppa Italia Lazio - Inter i bez żadnego kontaktu z przeciwnikiem doznał kontuzji, która wyeliminowała go na kolejny rok. To samo mogło się przydarzyć się Francuzowi.
Z drugiej strony nie wiem, czy jednak nie powinien być operowany. Tak na każdym meczu będzie narażony na kontuzję, a gdyby podałby się zabiegowi to wróciłby w styczniu i ryzyko kontuzji byłoby mniejsze. Tym bardziej, że miałby kto go zastąpić: Del Piero, Salas, Di Vaio czy też Zalayeta. Tak dzieje się z Batistutą, który nie zgodził się na zabieg i często łapią go urazy. Tylko, że Batigola rozumiem dlaczego się nie zgodził, bo jest bliski emerytury piłkarskiej i chciałby jeszcze trochę pograć, natomiast Trezeguet to młody piłkarz i przyszłość przed nim, więc mógłby się zgodzić na operację. Nie jestem lekarzem więc nie mogę się na temat się wypowiadać.
Czy Juventus rzeczywiście stać na zdobycie w tym roku Ligi Mistrzów?
Sądzę, że tak. Jednak będzie to bardzo trudne. Moim zdaniem druga faza Ligi Mistrzów zweryfikuje na co stać tak naprawdę Juventus. Będą o wiele trudniejszi przeciwnicy - na pewno ktoś z Anglii i z Hiszpanii. Na pewno będzie musiał wygrać każdy mecz na swoim boisku, a na wyjeździe przynajmniej zremisować. A w play-offach nie będzie mógł sobie pozwolić na stratę bramki u siebie, a na wyjeździe strzelić przynajmniej jedną bramkę. Tak widzę drogę do sukcesu. Jednak szczerze mówiąc bianconeri nie posiadają takim potencjałem jak Real Madryt czy też AC Milan. Na pewno Juve ma wspaniałego bramkarza i doskonały atak. Co do obrony jak i pomocy można znaleźć kilka uchybień. Stara Dama ma najlepszego prawego obrońcę świata Liliana Thurama, a o środkową formację jak i lewą obronę to nie jest za wesoło. Paolo Montero bywa często kontuzjowany i ma ponad 30 lat, a dla Ciro Ferrary jest to zapewne ostatni sezon.
Kogo w ich miejsce? Niestety "nie" dla Fabio Cannavaro i Alessandro Nesty, ponieważ przeszli już odpowiednio do Interu i AC Milan. A lewa obrona? Gianluca Pessotto jest wciąż kontuzjowany i ma za sobą już trochę lat, a młody Moretti dopiero się uczy. Moim zdaniem na tej pozycji powinien przyjść bądź Chivu z Ajaxu, bądź Placente z Bayeru Leverkusen.
Co z pomocą? Nie wiadomo co będzie z Davidsem, czy odejdzie czy też nie? Miejmy nadzieję, że nie. No i muszą poszukać rozgrywającego. Co z Trezeguet, bądź z Salasem? Moim zdaniem (niestety!) odejdzie jeden z nich. Miejmy nadzieję, że tak się nie stanie. Gdybym jednak miał wybierać to wolałbym, aby został w Turynie David Trezeguet. Jaka będzie przyszłość tego nikt nie wie, oprócz Boga. Jednak każdy kibic bianconerich musi uwierzyć, że Juve stać na zdobycie Champions League. Tym bardziej, że sami piłkarze tego chcą. A drogę do zdobycia Ligi Mistrzów przedstawiłem powyżej. No i jeszcze Juventus musi w końcu wygrać na wyjeździe, bo cały czas ustanawia niechlubny rekord w tej kwestii.
Czy sędziowie we Włoszech pomagają Juventusowi? A może to na wszystkie większe kluby sędziowie przymykają oko?
Zapewne chodzi Ci o to, co miało miejsce podczas wręczania piłkarskich oskarów we Włoszech. Włoski komik obraził Juve i Pierluigię Collinę, a ci w związku z tym wcześniej opuścili piłkarską galę i przy okazji włoski sędzia wyrzucił statuetkę do kosza. Czy rzeczywiście sędziowie pomagają bianconerim? Też się nad tym długo zastanawiałem, czy czasami sędziowie nie pomagają wielkim klubom. Otóż po tym incydencie, które miało miejsce podczas piłkarskiej gali w TV widziałem wszystkie kontrowersyjne sytuacje, które "niby" były na korzyść Juve.
Muszę szczerze przyznać, że coś jest w tym, że sędziowie pomagają silnym klubom. Chociaż podczas meczu Roma - Modena to gospodarze zostali bardzo skrzywdzeni. A podczas meczu Inter - Juventus to co miało miejsce w 95 minucie spotkania to budzi kontrowersję. Collina nie podyktował faulu na Buffonie i to przynajmniej świadczy, że sędzia nie pomógł Juve. Jednak moim zdaniem gdyby w tym momencie był wynik 0:0 to jestem pewien, że Collina by odgwizdał faul na bramkarzu z Turynu. Jednak moim zdaniem i tak we Włoszech są najlepsi sędziowie na świecie z Colliną na czele. Przynajmniej nie jest on skorumpowany, jak sędzia ekwadorski Byron Moreno.
Dziękuję za wywiad.
Również bardzo dziękuję.

KSIĘGARNIA WYDAWNICTWA SQN JPDROID - JUVEPOLAND NA ANDROIDA

Znaki towarowe JUVENTUS, JUVE i logo Juventusu są własnością Juventus F.C. Spa, Turyn, Włochy.
The trade names and marks JUVENTUS, JUVE and Shield Device are the exclusive property of Juventus F.C. Spa, Turin, Italy.
Copyright (c) 1997-2019 JuvePoland -- Wszelkie prawa zastrzeżone