index index sezon klub historia artykuły forum fanpage typer ksiazki kontakt
mapatop
Strona główna
Forum
Fanpage
Twitter
Archiwum newsów
Ostatnio na forum
Mapa strony
Regulamin

Dodaj do ulubionych
Startuj z JuvePoland


Drużyna
Mercato 2018/19
Piłkarz sezonu

Juventus
Terminarz
Lista strzelców
Lista kartek
Lista asyst

Serie A
Terminarz
Tabela

Liga Mistrzów
Terminarz
Prasa polska
Prasa zagraniczna
Internet
Felietony
Wywiady
Biografie
Primavera

Marco Di VaioJak możesz podsumować twój pierwszy rok w Juventusie?
Bardzo dobry bilans. Kiedy zdobywasz scudetto i dochodzisz do finału Ligi Mistrzów nawet jeśli jej nie wygrasz to nie można narzekać. Personalnie mogło być lepiej, miałem swoje wzloty i upadki. Tak czy inaczej to było bardzo pozytywne doświadczenie z którego myślę, udało mi się wyciągnąć wnioski.
Które momenty były najtrudniejsze do przejścia?
Czułem na sobie ogromną presję otoczenia, czy to wewnętrznego czy zewnętrznego. Innymi słowy: czułem, że ludzie wymagają ode mnie więcej niż mogłem w tym momencie dać. Wszystko to sprawiało, że nie czułem się usatysfakcjonowany.
I co się wtedy wydarzyło?
Wyjechałem na wakacje, przemyślałem wszystko to co mi się wydarzyło i nareszcie odblokowałem się psychicznie. Oczywiście nie zrobiłem wszystkiego sam, pomogli mi szczególnie moja dziewczyna Malisa, moja mama Rossella i tata Gino.
Do jakich wniosków doszedłeś po tych twoich przemyśleniach?
Przede wszystkim w Juve gra wielu doskonałych piłkarzy, którzy jednak nie mogą grać razem we wszystkich meczach. To normalne, że każdy chciałby zawsze grać i nie podoba się jeśli zostajesz wysłany na ławę. Myślę, że tak jest z każdym, nie tylko ze mną. Ale zrozumiałem, że ta ewentualność mogła mnie również dotyczyć i muszę się do tego dostosować. System rotacji daje ci jeszcze większą motywację, gdyż chcesz zademonstrować na boisku, że nie zasługujesz na ławę, choć zdaję sobie sprawę z tego, że w takiej drużynie jak Juventus jest to bardzo trudne.
Udało ci się wykorzystać w ten sposób daną ci okazję na przykład w meczu z Romą.
Tak, wszedłem po kontuzji Del Piero i strzeliłem dwa gole. Niestety nie wystarczyło to do wygrania meczu (padł remis 2-2 przyp. JP), ale nie to jest najważniejsze. Zademonstrowałem, że wchodzenie z rezerwy też może dać pozytywny rezultat.
Taka sama sytuacja była w twoim debiucie w Serie A.
Zgadza się. Grałem w Lazio, wszedłem w drugiej połowie meczu z Padovą i od razu strzeliłem gola, było to w roku 1994.
Często zdarza się, że znajdujesz się na ławie z Fabrizio Miccoli.
Właśnie, a miejsce na boisku jest tylko jedno! Ale tak będzie przez cały sezon. A, że jesteśmy przyjaciółmi, więc nie ma pomiędzy nami żadnych problemów, wręcz przeciwnie, staramy się pomagać i wspierać się moralnie nawzajem. Zresztą mówimy tu o znakomitym piłkarzu, o wielkim talencie, granie z nim to sama przyjemność.
W Anconie graliście razem, ty byłeś napastnikiem wykańczającym, ale to Miccoli strzelił dwa gole.
Zasłużył sobie na miano najlepszego w Juve w tym meczu po pechowym początku w pierwszym spotkaniu tego sezonu. A jeśli chodzi o mnie to starałem się pomóc całej drużynie i myślę , że mój udział w tym meczu też był bardzo istotny.
Jak się zaczął dla ciebie nowy sezon?
Miałem swoje okazje tak jak przewidywałem, że się stanie. Niestety Del Piero odniósł poważną kontuzję i w konsekwencji miałem więcej okazji grać.
Strzeliłeś też ważne gole w koszulce Azzurrich. Twój pierwszy gol, a trzeci w meczu zakończył definitywnie kwalifikacje do Mistrzostw Europy.
Byłbym równie szczęśliwy gdyby to był też czwarty czy piąty gol. Pierwszy występ w kadrze narodowej to niesamowite przeżycie. I pozostanie we mnie jednym z tych których nie zapomnę do końca życia.

Autor: Salvatore Lo Presti
Wyszukała: Medi
Źródło: Hurrà Juventus

KSIĘGARNIA WYDAWNICTWA SQN JPDROID - JUVEPOLAND NA ANDROIDA

Znaki towarowe JUVENTUS, JUVE i logo Juventusu są własnością Juventus F.C. Spa, Turyn, Włochy.
The trade names and marks JUVENTUS, JUVE and Shield Device are the exclusive property of Juventus F.C. Spa, Turin, Italy.
Copyright (c) 1997-2019 JuvePoland -- Wszelkie prawa zastrzeżone