index index sezon klub historia artykuły forum fanpage typer ksiazki kontakt
mapatop
Strona główna
Forum
Fanpage
Twitter
Archiwum newsów
Ostatnio na forum
Mapa strony
Regulamin

Dodaj do ulubionych
Startuj z JuvePoland


Drużyna
Mercato 2018/19
Piłkarz sezonu

Juventus
Terminarz
Lista strzelców
Lista kartek
Lista asyst

Serie A
Terminarz
Tabela

Liga Mistrzów
Terminarz
Prasa polska
Prasa zagraniczna
Internet
Felietony
Wywiady
Biografie
Primavera
8.12.2012 10:03:43 | komentarzy: 27 | czytano: 5550 razy

Kibice nie chcieli Lewego

Piłka NożnaWyczyny Juventusu z ubiegłego sezonu z boisk Serie A europejscy mocarze przyjmowali z przymrużeniem oka, ale teraz wszystko diametralnie się odmieniło. Efektowną wygraną z Chelsea 3:0 Stara Dama dała sygnał, że poważnie myśli o triumfie w Champions League, na który czeka od 1996 roku. Turyński klub znów chce być potęgą i z dnia na dzień staje się coraz mocniejszy.

Dyskwalifikacja Antonio Conte miała, według sceptyków, wpłynąć negatywnie na grę i wyniki Juve. Conte, którego zawieszenie wygasa 9 grudnia, nie może prowadzić zespołu w meczach ani podczas treningów, ale jest w stałym kontakcie z zastępującym go Angelo Alessio i nie da się nie zauważyć jego piętna na postawie piłkarzy. Owszem, Stara Dama pozwala sobie na momenty rozluźnienia w rozgrywkach Serie A, zdarzyły się jej bolesne porażki z Interem i AC Milan, ale i tak zajmuje pozycję lidera. Juventus czuje się pewnie i nikt w klubie nie ukrywa, że najważniejsza jest Liga Mistrzów. Przed starciem z The Blues nowy stadion Starej Damy już dwie godziny przed pierwszym gwizdkiem arbitra byl szczelnie wypełniony. Na Juventus Stadium panuje niepowtarzalna atmosfera, a miejscowi fani potrafią uprzykrzać życie gwiazdom rywali. W Chelsea akurat upatrzyli sobie bramkarza Petra Cecha, którego obrzucano inwektywami, także w języku polskim. Zespoły angielskie nie są ogólnie lubiane, być może wskutek ich pychy. Każdy sukces z nimi smakuje szczególnie, tak było i w tym przypadku.

Juventus pokazał w tej konfrontacji wielką piłkę, ale Conte i jego towarzysze doskonale wiedzą, że nie dorobili się jeszcze drużyny choćby bliskiej ideału. Stara Dama zdobywa dużo bramek, ale potrzebą chwili wydaje się pozyskanie środkowego napastnika z najwyższej półki. Kompletnie nie sprawdził się Duńczyk Nicklas Bendtner, który jest chyba za słaby taktycznie i technicznie jak na wymagania Juventusu.

Fabio Quagliarella znakomite występy przeplata słabymi, a na dodatek denerwuje sztab szkoleniowy swoimi zachowaniami. Już po rewanżu z Chelsea, w trakcie batalii z AC Milan, obraził Angelo Alessio. Wybuch mógł nastąpić znacznie wcześniej, bo Quagliarella sprawiał wrażenie obrażonego na cały świat, jakby po prostu należało mu się miejsce na boisku od pierwszej do ostatniej minuty. Takie coś nie pasuje do wizji Conte, stawiającego na system rotacyjny. W Turynie już zimą planują się pozbyć Bendtnera (pyta o niego Tottenham). Myślą też, co począć z wiecznie kontuzjowanym Brazylijczykiem Lucio. Problemem Juventusu są nierozwiązane kontrakty, choćby z Vincenzo Iaquintą, który wciąż pobiera niemałe pieniądze z klubowej kasy.

Niedawno Juventus złożył ofertę Borussii Dortmund w sprawie Roberta Lewandowskiego, ale wśród kibiców w Turynie jakoś nie zauważa się fascynacji polskim napastnikiem. Może się to jednak zmieni, bo zauroczony umiejętnościami Polaka jest Conte. Marzeniem sympatyków Starej Damy pozostaje Urugwajczyk Edinson Cavani z Napoli, chętnie widziano by tu też jego rodaka z Liverpoolu - Luisa Suareza, ale najbardziej prawdopodobne będzie chyba sprowadzenie Fernando Llorente z Athleticu Bilbao. Co do Lewego, nawet kibice z Turynu oceniają go przez pryzmat nieudanych finałów Euro 2012, gdzie zawiódł jak cały team biało-czerwonych. Bundesligi się w Italii specjalnie nic docenia, a dodajmy jeszcze, że nasz snajper z Borussii Dortmund nie błysnął podczas rozegranego jesienią 2011 sparingu z Italią we Wrocławiu.

Działacze Starej Damy na razie prócz Lewandowskiego mają sporo tematów do rozwiązania. Przenosiny na nowy obiekt, położony poza miastem, wyszły Juventusowi na dobre, teraz piłkarze rozgrywają mecze przy rewelacyjnej atmosferze. Pewnie można by jeszcze kilka kwestii poprawić, choćby powrotów fanów ze spotkań rozgrywanych późnym wieczorem. Metro funkcjonuje do 23, a potem autobusy jeżdżą bardzo rzadko. Wszystko ma się jednak usprawnić, wraz z awansem Starej Damy do 1/8 finału Champions League.


Autor: Jaromir Kruk
Źródło: Piłka Nożna (49/2012)
Wyszukał: s00p3L

Ouh_yeah | 8.12.2012 | 16:52:54
Antonio Conte preferuje system rotacyjny? A to ciekawe.

marp793 | 8.12.2012 | 17:05:10
Conte nie mógł prowadzić zespołu podczas treningów? A to ciekawe.

mateo369 | 8.12.2012 | 17:09:00
mamy taką intensywną rotację, że nawet nie zauważyłem, kiedy Pirlo siedział na ławce :D

lenor | 8.12.2012 | 17:32:11
Conte nie może prowadzić zespołu nawet na treningach, ponadto preferuje system rotacyjny w skłądzie, Lucio wiecznie kontuzjowany,
oj ktoś tu się słabo przygotował.


Alexinhio-10 | 8.12.2012 | 17:32:42
Widać ze gość który o tym pisał nie ma bytnio pojęcia co się dzieje w Juve. Jeżeli ktoś pisze o czymś jakiś artykuł to powinien być w pełni zaznajomiony z tematem.

Cobra | 8.12.2012 | 17:34:15
Tak beznadziejnego tekstu dawno nie czytałem...

Napisany na siłę?


J_Bourne | 8.12.2012 | 17:35:47
Fajny tekst o niczym .Co do kibiców to ci raczej są skłonni ku lewemu (włoscy kibice przynajmniej). W Bundeslidze może i strzela dużo, bo drużyna gra na niego, ale jeśli Conte go chce to niech Beppe czaruje!

papimiszcz | 8.12.2012 | 18:13:52
no w sumie to nie wiem o czym był ten artykuł?

krystian_0071 | 8.12.2012 | 18:27:47
ja też uważam, że Lewy nie pasuje do Juve

ombre | 8.12.2012 | 19:08:55
Też do końca nie wyczuwam tezy i pobudek autora tekstu.

posesivo | 8.12.2012 | 19:32:10
Glównym watkiem tekstu jest metro w Turynie :)

juverm | 8.12.2012 | 19:51:14
sraka a nie artykuł. dobrze, że kilka lat temu zrezygnowałem z 'piłki nożnej', bo za takie badziewie nawet 3zł szkoda.

murarz89 | 8.12.2012 | 20:19:09
o wszystkim i o niczym. duzo banalow, sprzecznosci i wyssanych z palca informacji. pan Jaromir popisal sie artykulem na poziomie przecietnego bloggera.

sikor.29 | 8.12.2012 | 21:13:23
Lepszy ten artykuł niż Pana Lipińskiego. Przynajmniej jest w nim sympatia do Juventusu. A u Lipińskiego zawsze jakieś ale jest.

pasozytek87 | 8.12.2012 | 21:27:24
to zupełnie mija się z prawdą ! Autor tekstu nie ma pojęcia o Juventusie, zupełny brak przygotowania !

...''Bundesligi się w Italii specjalnie nic docenia"... aha. To nie Polska, która się podnieca grą BVB dlatego, że gra tam trójka rodaków co w naszym kraju uważa się mega sukces, którego nikt nie może powtórzyć, bo przy poziomie naszej piłki to trzej muszkieterowie w Dortmundzie są równi Bogom !


mack_mnk | 8.12.2012 | 21:46:10
Fabio obrażony na cały świat, że nie gra cały czas, a nie raz się wypowiadał, iż to trener wybiera i wszystkich pięciu napastników stawia na równi, a każdy z nich wspiera się nawzajem (jak on np. Matriego). Obraził czy nie, to był mecz, emocje i nerwy. Mi też na boisku zdarzało się źle coś kumplowi powiedzieć gdy mnie denerwował grą.
Szkoda, że za takie artykuły ktoś kasę bierze...


albertcamus | 8.12.2012 | 21:47:08
dawno się tak nie ubawiłem. autor tekstu jest niepoważny i mało inteligentny.

lenor | 8.12.2012 | 21:55:28
sikor
to nie oto chodzi, czy ktoś czuje sympatie do Juve, czy nie. Dobrze jest, jak ktoś OBIEKTYWNIE podchodzi do tematu, zawsze trzeba wysłuchać również słow krytyki. Ale merytorycznej krytyki, a tutaj są same bzdury wyssane z palca


Del | 8.12.2012 | 22:04:59
Rzygać mi się już chcę jak słyszę o Lewandowskim. Media na siłę wciskają go do Juve a później zdziwione robią afery. Tak samo panowie z N-sport. Męczyli Mourinho o Piszczka i Lewego przez 10 minut po meczy BVB z Realem, a później tygodniami o tym mówią, bo Jose Mourinho powiedział, że Lewy jest świetnym zawodnikiem... A co miał do licha powiedzieć, jeśli polski redaktor męczy go pytaniami typu: " Czy Lewandowski podoba się Panu jako piłkarz?" albo "Czy Lewy znalazł by miejsce w ataku Realu?"To jest żałosne. Zagrał jeden dobry sezon... jeden... Takich piłkarzy są miliony, był choćby u nas Amauri, był Melo, był Diego... i co? I nic... Ale Lewy to drugi Ronaldo albo Messi wg niektórych...

Pluto | 8.12.2012 | 22:16:30
Pierwsze zdanie i juz wielki blad. Pewnie facet mial w Turynie przesiadke podczas urlopu i juz mamy korespondencje pana eksperta.

RaFaJuVe | 9.12.2012 | 8:27:21
sikor
nie porównuj tej dziennikarzyny do Tomka Lipińskiego,większych bzdur nie czytałem.jak ktoś kto nie zna się na rzeczy może zabierać się za jej fachową ocenę??


ZZX | 9.12.2012 | 13:31:03
Kibice Juve nie lubią angielskich zespołów za pychę a nie za heysel? A to ciekawe.

Matti_Juve | 9.12.2012 | 13:36:56
masakra te teksty polskich dziennikarzy...


BiałoCzarneSerce | 9.12.2012 | 21:46:13
Ż E N A D A !

VinV | 9.12.2012 | 23:54:30
Artykuł totalne dno.

Benzema | 10.12.2012 | 8:08:01
Średni ten felieton, mocno średni, nic z niego nie wynika.

evilboy | 12.12.2012 | 19:13:37
Co za kretyn to pisał.... :/


Aby móc komentować, musisz być zarejestrowany i zalogowany.
KSIĘGARNIA WYDAWNICTWA SQN JPDROID - JUVEPOLAND NA ANDROIDA

Znaki towarowe JUVENTUS, JUVE i logo Juventusu są własnością Juventus F.C. Spa, Turyn, Włochy.
The trade names and marks JUVENTUS, JUVE and Shield Device are the exclusive property of Juventus F.C. Spa, Turin, Italy.
Copyright (c) 1997-2019 JuvePoland -- Wszelkie prawa zastrzeżone