index index sezon klub historia artykuły galeria download typer ksiazki sklep kontakt
mapatop

Strona główna
Forum
Facebook
Twitter
Archiwum newsów
Ostatnio na forum
Mapa strony
Regulamin

Dodaj do ulubionych
Startuj z JuvePoland

Drużyna
Galeria
Tapety
Mercato
Piłkarz sezonu


Juventus
Terminarz
Lista strzelców
Lista kartek
Lista asyst

Serie A
Terminarz
Tabela

Liga Mistrzów
Terminarz
Prasa polska
Prasa zagraniczna
Internet
Felietony
Wywiady
Biografie
Primavera
31.01.2017 10:57:36 | komentarzy: 4 | czytano: 1744 razy

Dama z przeszłością i logo po przejściach

Pisałem już o wszystkim, tylko nie piłce, ale kiedy symbol mojego ukochanego klubu jest bezczeszczony, nie mogę milczeć. Padło już trochę tekstów na ten temat, więc podejdę do sprawy krótko i od nieco innej strony.

Z Juve zżyłem się już w czasach, gdy grałem na Amidze w Sensible Soccer. Jestem sentymentalny. Do dziś brakuje mi Del Piero, Nedveda i reszty ekipy, która odnosiła sukcesy, kiedy ja wiodłem beztroski żywot licealisty. W czasie studiów nad klubem zawisły ciemne chmury, ale to tylko umocniło naszą więź. Nie odszedłem jak Ibrahimovic. Wierzyłem, że problemy są przejściowe i rzeczywiście po bolesnych siódmych miejscach, wreszcie zaświeciło słońce. Zarząd wyprowadził klub na prostą i pojawiły się sukcesy. W bonusie dorzucono wspaniały stadion oraz stabilizację finansową. Ale tego, co zrobili z logiem, wielu kibiców nie potrafi wybaczyć i włosy jeszcze długo będą rwane z głów.

Łatwo rzucać słowa o przekreślaniu historii. Ale jeśli się dobrze zastanowić, ona sama z powodzeniem się przekreśla. Każdy dzień nadpisuje poprzednie wydarzenia. Nie sposób tego zatrzymać, nie ważne, jak mocno jesteśmy zbulwersowani. Podobnie jest z piłką. Chciałbym do dziś oglądać Juve z Nedvedem na boisku, ale piłkarze odchodzą, a wokół klubu dzieje się mnóstwo rzeczy. Większość po to, żeby dotrzymać kroku konkurencji - nie tylko na boisku. Ten, kto nie chce się zmieniać, wypada z gry.

Argumentem przemawiającym za wprowadzeniem J w miejsce starego herbu są zazwyczaj finanse. Dużo mówi się o korzyściach, otwarciu na nowe rynki i sponsorach. Stary znak kibicom Juve kojarzy z walką, poświęceniem i zwyciężaniem. Taki zespół chcielibyśmy widzieć zawsze. A to, w jakich butach będą osiągać sukcesy, jest już mniej istotne. Logo jest tylko symbolem, efektem pracy piłkarzy i działaczy. Czymś, co reprezentuje klub na zewnątrz.

Gdyby zmianę wprowadzono, kiedy trenerem był Zaccheroni, mielibyśmy powody do niepokoju. Ale teraz, kiedy Juve z roku na rok jest coraz potężniejsze, jestem spokojny. Widzę w tym spójną, przemyślaną taktykę na lata. Zarząd nie chce przekreślać historii. Chce budować nową, która nie odrzuca dotychczasowej tradycji, lecz z niej wyrasta. W dalszym ciągu chodzi przecież o bycie najlepszym.

Prosty symbol jest bardziej nośny - im mniej ozdobników, tym lepiej. Nie potrzebujemy gwiazdek, bo wygraliśmy już tyle, że rywale i tak mają problem z liczeniem. Nie potrzebujemy byka, żeby przeciwnicy wiedzieli, że walka będzie ostra. Nie potrzebujemy korony, żeby panować. Wystarczy samo J. To nie tylko początek nazwy klubu, ale i drzwi do całego świata Juve.

Kiedy myślimy o F, zapewne przyjdzie nam do głowy Facebook. Podobnie może być z Juventusem i J. Ile znaczy jedna litera? Weźcie tytułową damę i zamieńcie przeszłość na przyszłość. A ta zdecydowanie zapowiada się obiecująco.


Autor: Piotr Binkowski
Źródło: www.celebrujczaswolny.blogspot.com

Maly | 31.01.2017 | 15:15:57
Sensible Soccer :D miałem podobny początek z Juve

posesivo | 31.01.2017 | 16:16:46
Moja pierwsza reakcja to zaszokowanie, niedowierzanie i złość... ale z drugiej strony, zmianę wprowadził gość, który dał nam stadion, przywrócił rolę hegemona w lidze i doprowadził, że możemy kupować zawodnika za 90 mln.
także myślę, że warto zaufać


Max Allegri | 31.01.2017 | 18:04:53
Bez wahania kupiłbym zegarek czy koszulkę do codziennego użytku z nowym znaczkiem, graty ze starym w zasadzie nadaję się tylko do noszenia na mecze. Teraz pomyślmy sobie, że takich chińczyków jest zastraszająca ilość, a idąc do sklepu pewnie kupią 5x więcej rzeczy niż przeciętny europejski kibic. Rachunek prosty.

Ouh_yeah | 1.02.2017 | 13:22:43
@Maly, też szalałem w Sensible, jakiś czas temu próbowałem na pececie, ale ciężko się na klawie strzela pod skosem ;]


Aby móc komentować, musisz być zarejestrowany i zalogowany.
KSIĘGARNIA WYDAWNICTWA SQN JPDROID - JUVEPOLAND NA ANDROIDA
Sklep Juventus


Znaki towarowe JUVENTUS, JUVE i logo Juventusu są własnością Juventus F.C. Spa, Turyn, Włochy.
The trade names and marks JUVENTUS, JUVE and Shield Device are the exclusive property of Juventus F.C. Spa, Turin, Italy.
Copyright (c) 1997-2017 JuvePoland -- Wszelkie prawa zastrzeżone