index index sezon klub historia artykuły forum fanpage typer ksiazki kontakt
mapatop
Strona główna
Forum
Fanpage
Twitter
Archiwum newsów
Ostatnio na forum
Mapa strony
Regulamin

Dodaj do ulubionych
Startuj z JuvePoland


Drużyna
Mercato 2018/19
Piłkarz sezonu

Juventus
Terminarz
Lista strzelców
Lista kartek
Lista asyst

Serie A
Terminarz
Tabela

Liga Mistrzów
Terminarz
Prasa polska
Prasa zagraniczna
Internet
Felietony
Wywiady
Biografie
Primavera
25.01.2006 14:01:18 | komentarzy: 24 | czytano: 3494 razy

Del Piero kontra Capello

Piłka Nożna

Przy wielkiej i ślepej miłości, jaką kibice Juventusu od lat darzą Alessandro Del Piero, nie ma szans, aby ich łaski zaskarbił sobie Fabio Capello. Trener i gwiazdor skazani są na współpracę od połowy 2004 roku. Na przyjściu Capello Juventus, który pod jego wodzą od 57 kolejek nie schodzi poniżej pierwszego miejsca w tabeli (prowadzi samotnie lub ex-aequo) i kroczy po kolejne mistrzostwo Włoch, tylko wymiernie zyskał, natomiast Del Piero - stracił. Z zawodnika podstawowego, od którego tacy szkoleniowcy bianco-nerich, jak Marcelo Lippi i Carlo Ancelotti rozpoczynali ustalanie składu, został zdegradowany do rangi gracza drugorzędnego.
O tym, że Capello nie liczy się z nazwiskami i dawnymi zasługami, Del Piero boleśnie przekonał się w trakcie poprzedniego sezonu. Przeżył mały szok, kiedy regularnie był zmieniany albo wchodził na boisko z ławki rezerwowych albo co najgorsze - całe mecze oglądał z boku. Niewzruszony trener do znudzenia powtarzał: "Mam w kadrze ponad dwudziestu zawodników. Grają ci, którzy według mnie znajdują się w najlepszej formie."

Del Piero Pewniakiem był wtedy Zlatan Ibrahimovic, a o miejsce obok Szweda rywalizowali David Trezeguet i właśnie Alex. Tylko kłopoty zdrowotne Francuza pozwoliły Del Piero na częstsze występy, ale i tak był pierwszym schodzącym. Jednak wszelkie rozczarowania znosił po męsku, żaden dziennikarz nie usłyszał od niego narzekań i broń Boże krytyki pod adresem surowego trenera.
To był pierwszy sezon, w którym zaczęło się o nim pisać jako o zachodzące gwieździe, jako o piłkarzu, jakich wielu w Serie A. Od czasu do czasu dawał jednak dowody swej wyjątkowości. Na przykład podczas meczu Roma - Juventus nie dał się sprowokować Leonardo Cufre, który wyprowadziłby z równowagi nawet świętego. W starciu w polu karny Argentyńczyk bezczelnie spoliczkował kapitana Juve. Ten spojrzał na niego srogo z poczuciem wyższości, a następnie zrobił ironiczny wyraz twarzy, uniósł kciuk i spokojnie odszedł. Zachował się jak wielki sportowiec i człowiek o wielkiej kulturze osobistej - mówiono.
Uznania dla piłkarskiej klasy doczekał się pod sam koniec poprzedniego sezonu, bo asysta przewrotką przy golu Trezegueta była majstersztykiem, który zapewnił Juventusowi 28. w historii tytuł mistrzowski.
Ten sezon zapowiadała się dla niego na jeszcze trudniejszy. Kamery pokazywały jak w dwóch pierwszych kolejkach Del Piero samotnie rozgrzewał się przez całe drugie połowy i nie wszedł do gry nawet na minutę. Później zaczął grać, z każdym meczem coraz lepiej i skuteczniej. Pobił strzelecki rekord należący w Juventusie od 1961 roku do Giampiero Bonipertiego i powrócił do reprezentacji Włoch.
Kolejne larum podniosło się po styczniowym meczu w Palermo. Capello wprowadził Del Piero na ostatnie cztery minuty i po pierwszym nieudanym zagraniu, zrugał go jak byle juniora, co zarejestrowały ustawione blisko ławki rezerwowych mikrofony.
Po tym wydarzeniu w obronę 31-letniego napastnika wziął Zvonimir Boban. Ceniony obecnie felietonista napisał: "Alex nie zasłużył na te cztery minuty. Jego trzeba szanować"
Co niezmiennie robią kibice. Del Piero pozostał uch numerem 1. Od lat najważniejszym transparentem na trybunach Stadio Delle Alpi jest ten z wizerunkiem asa i napisem: Alex Del Piero i wszystko inne to zero. Kiedy Capello nie wprowadza go na boisko lub przedwcześnie zmienia, to zawsze otrzymuje solidną porcję gwizdów.

Del Piero W całym zamieszaniu tylko główny bohater zachowuje spokój. Na pewno zdążyły go zahartować o wiele większe nieprzyjemności, z którymi spotkał się w długiej karierze. Dziennikarze uparli się, aby jego czysty wizerunek splamić sensacją lub skandale. Po głośnych zeznaniach Zdenka Zemana, nazwali go dopingowiczem, choć na stosowaniu niedozwolonych środków nigdy nie został złapany. Był uważany za homoseksualistę, bo długo nie pojawiał się publicznie w modnych dyskotekach i restauracjach w towarzystwie kobiet, w których przecież mógł przebierać jak w rękawiczkach. Te spekulacje na zawsze uciął jego cichy ślub z Sonią Amoruso.
Nie wykluczone, że po zakończeniu sezonu będzie chciał uciec od Capello (trener zamierza wypełnić obowiązujący go do 2007 roku kontrakt) i włoskiego piekiełka. W niedawnym wywiadzie dla "La Gazzetta dello Sport" przyznał, że kusi go perspektywa wyjazdu do Anglii. "Tam futbol ma wyjątkowy smak" - powiedział. Obiecał, że pojedzie na swoje trzecie mistrzostwa świata i nawet Capello stwierdził, że trudno mu sobie wyobrazić reprezentacje Włoch bez Del Piero.


Autor: Tomasz Lipiński
Wyszukał: DeeJay
Źródło: Piłka Nożna (4/2006)

Robert 10 | 25.01.2006 | 14:53:46
ten artykuł pokazuje że DEL PIERO na zawsze bedzie dla kibiców Starej Damy numer UNO

St@romlyn | 25.01.2006 | 14:57:43
Łezka w oku mi się zakręciła, wspaniały człowiek i jeszcze lepszy piłkarz!! FORZA ALEX!!!

29 | 25.01.2006 | 15:17:09
Forza Alex !! Zlatan nigdy takiego szacunku nie zdobędzie... na pewno jest to wielki piłkarz... ale jednego mu brakuje... KLASY, z tym już trzeba się urodzić !

alex_DP | 25.01.2006 | 16:43:26
Nic dodać nic ująć. Tomasz Lipiński może nie jest genialnym komentatorem, ale z pewnością świetnym felietonistą i dziennikarzem. Zna się na włoskiej piłce jak nikt inny w Polsce a do tego jest... ogromnym fanem Juve i Alexa, i to mi się w nim najbardziej podoba. P.S. Mi też się łezka w oku zakręciła. Achhh gdyby nie ta jego kontuzja.... :/.

d | 25.01.2006 | 17:43:42
DEL PIERO PER SEMPRE...

Papa Roach 17 | 25.01.2006 | 18:04:37
Tylko Alex jest lepszy w noge od Chucka Norrisa !!!!!!!!!

Mr Cezary | 25.01.2006 | 18:20:11
Mistrzu... :*

ForzaJuve_Adam | 25.01.2006 | 18:54:52
A ja kocham to zdziwienie Nesty jak Alex robi przewrotke... Chyba nie przypuszczał, że jego zespół właśnie żegna się z mistrzostwem:)

Mrówa | 25.01.2006 | 21:11:02
Wielki człowiek z naszego kapitana...

gamjaboy | 25.01.2006 | 22:26:54
Grande Alex nasz nr uno na wieki, zwlaszcza po tym rekordzie juz na zawsze zostanie w historii Juve

kedzier | 25.01.2006 | 23:30:59
@Papa Roach 17 daj spokój z Chuckiem, przynajmniej na forum...:| Zvonimir Boban - ex-milanista, ale ogromny szacunek za to co napisał o Alexie. Wierzę, że DP zostanie w Turynie do końca kariery...

tomcatmi6 | 26.01.2006 | 2:16:44
Ciekawy artykul fajnie napisany. Sytuacja jaka jest taka jest, poki co Capello rzadzi w Turynie, co nie znaczy ze Alex nie zacznie pelnic spowrotem pierwszoplanowej roli w Juve.
pozdr


mesju | 26.01.2006 | 21:09:53
Czytałem ten artykuł w Empiku i niestety, trzeba się zgodzić, że póki co Capello jest w Turynie, Alex musi spokojnie czekać na swoją kolej... Podziwiam go za to

...:::AVE JUVE:::...


Pablito | 27.01.2006 | 0:28:56
"Kolejne larum podniosło się po styczniowym meczu w Palermo. Capello wprowadził Del Piero na ostatnie cztery minuty i po pierwszym nieudanym zagraniu, zrugał go jak byle juniora, co zarejestrowały ustawione blisko ławki rezerwowych mikrofony."

Macie jakis link albo cos bo chcialbym to zobaczyc??!!


mieczkos10 | 27.01.2006 | 11:39:48
ALEX jestes wielki byles wielki i bdziesz zawszze WIELKI i nic i nikt nigdy tego nie zmieni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Stoko | 27.01.2006 | 12:34:50
mozna jeszcze kupic ten numer "piłki nożnej" ?

wloski | 30.01.2006 | 12:27:56
tak można został ci ostatni moment jutro wychodzi nowy numer

Joe | 30.01.2006 | 15:41:33
Ta milosc jest na prawde wielka jaka darzymy naszego kapitana, ale na pewno nie slepa. Przeciez dokonal tak wiele. A artykul czytalem w "piłce nożnej".

DavoBrzeszcze | 30.01.2006 | 16:00:03
Respekt dla KROLA TURYNU!!!!Kocham go:)
Forza Alex


Stoko | 30.01.2006 | 16:10:06
@wloski: naszczęście zdąrzyłem :) dobrze, że w soboty są normalnie kioski pootwierane :D

Chip | 31.01.2006 | 4:09:52
ALEX FOREVER!!! Alex graj jak najdłużej dla JUVE!!!

Railis | 4.02.2006 | 13:21:27
Powiem wam, że prędzej odejdzie Capello z Juve niż Alex. Co z tego, że niby dzięki niemu Juve nie schodzi z pierwszego miejsa z tabeli, ponieważ z taką drużyną kazdy (nawet Paweł Janas) zdobył by niejednokrotnie Scudetto. Alex pokaż Capello, że popełnia błąd nie wystawiając cię na mecz. Wszyscy Cię kochamy i wiemy, że nas nie zawiedziesz. FORCA ALEX!!!

wolski | 18.02.2006 | 19:10:51
Moze ktos mi powiedziec czy Alex gra dzisiaj w pierwszym skladzie. Z gory dzieki

Kuben | 26.03.2006 | 22:15:25
Raz gra raz nie gra... :) ale ogolnie jest w pierwszej 11'stce :>


Aby móc komentować, musisz być zarejestrowany i zalogowany.
KSIĘGARNIA WYDAWNICTWA SQN JPDROID - JUVEPOLAND NA ANDROIDA

Znaki towarowe JUVENTUS, JUVE i logo Juventusu są własnością Juventus F.C. Spa, Turyn, Włochy.
The trade names and marks JUVENTUS, JUVE and Shield Device are the exclusive property of Juventus F.C. Spa, Turin, Italy.
Copyright (c) 1997-2019 JuvePoland -- Wszelkie prawa zastrzeżone