sezon historia klub artykuły download kibice typer kontakt
mapatop
JetBull - Odbierz bonus



25.10.2006 9:04:58 | komentarzy: 4 | czytano: 1502 razy

Kiedy gra Juventus oczy wszystkich kibiców zwrócone są na Del Piero i Trezegueta. Ale sześć kolejnych zwycięstw jest dziełem także obrony, która dzielnie wspomaga Buffona. Po odejściu Thurama, Cannavaro i Zambrotty Deschamps stanął przed trudnym zadaniem odbudowania bloku defensywnego. Miał tylko jednego pewniaka: Gigi Buffona. Mimo wielu intratnych propozycji najlepszy bramkarz Włoch i świata postanowił pozostać w Turynie. A teraz widzimi tego efekt - Juventus nie stracił bramki w pięciu ostatnich meczach co daje imponującą ilośc minut: 450.

Oczywiście niepokonany Buffon to nie tylko efekt jego wspaniałych interwencji, ale również dzieło obrony, która odnalazła w swoich szeregach odpowiedni ład i porządek, po tym jak w pierwszej i drugiej kolejce dali się pokonać Rimini na wyjeździe i Vicenzie na Stadio Olimpico.

Piłkarze włożyli dużo pracy aby się dobrze zrozumieć, ale w końcu Buffon z kolegami całkowicie zamknęli dostęp do bramki. Przed rozpoczęciem sezonu kontuzji doznali Tudor i Zebina, więc Deschamps zdecydował się na ryzykowny krok - sprowdził Jean Alaina Boumsonga, pomimo niezbyt dobrego sezonu w Newcastle - i w dodatku bardzo mu zaufał, nawet w obliczu fatalnego błędu, który w pierwszej kolejce Juventus kosztował stratę dwóch punktów.

Jean-Alain BoumsongMinęło sześć kolejnych rund i Francuz należy do pewniaków Deschampsa. Razem z Kovacem, który jakby odżył w Serie B. Na prawej trener wystawia Birindellego, a na lewej raz Chielliniego a raz Balzarettiego. Łatwo się wygrywa, gdy nie traci się bramek i posiada się najlepszą obronę w Serie B - z tylko dwoma straconymi golami. W najbliższą sobotę Juventus podejmie na Olimpico Frosinone, które będzie starało się "zbeszcześcić" bramkę Buffona, ale goście muszą pamiętać, że Juventus będzie miał wsparcie w publiczności.


Autor: Alberto Mauro
Źródło: www.gazzetta.it
Wyszukał i przetłumaczył: Martin

Elohi | 25.10.2006 | 11:02:36
"wsparcie w publiczności."
Oby oby :) :)

FORZA JUVE!
FORZA JEAN!

CzwartyGrosz | 25.10.2006 | 15:18:11
@Pemek no oby, bo na meczu z Triestiną to słyszałem tylko gwizdy na turyńskich piłkarzy... nie wiem czy psychicznie wytrzymają tak cały sezon ehhhh

Venomik | 25.10.2006 | 16:04:51
Nie wiem zy autor oglądał jakieś mecze Juve czy tylko posiłkuje sięstatystykami :/
Chwalić naszą obronę, dobre sobie :]

Dragon | 28.10.2006 | 14:23:35
Venomik, święte słowa:) Tekst nie pokrywa się w ogóle z rzeczywistością:P


Aby móc komentować, musisz być zarejestrowany i zalogowany.




Znaki towarowe JUVENTUS, JUVE i logo Juventusu są własnością Juventus F.C. Spa, Turyn, Włochy.

The trade names and marks JUVENTUS, JUVE and Shield Device are the exclusive property of Juventus F.C. Spa, Turin, Italy.