index index sezon klub historia artykuły forum fanpage typer ksiazki kontakt
mapatop
Strona główna
Forum
Fanpage
Twitter
Archiwum newsów
Ostatnio na forum
Mapa strony
Regulamin

Dodaj do ulubionych
Startuj z JuvePoland


Drużyna
Mercato 2018/19
Piłkarz sezonu

Juventus
Terminarz
Lista strzelców
Lista kartek
Lista asyst

Serie A
Terminarz
Tabela

Liga Mistrzów
Terminarz
20.05.2003 2:00:00 | komentarzy: 32 | czytano: 12170 razy

BRAMKI ALEXA W SERIE A (I SERIE B)

SEZON 1993/1994

Alessandro Del Piero zadebiutował w Juventusie, i tym samym w Serie A, 12 września 1993 roku w meczu z Foggią (1:1) mając zaledwie 19 lat. Niestety bramki nie zdobył. Jednak publiczność już wtedy była zachwycona jego stylem gry, a żeńska część od razu się w nim rozkochała. Alex w tym sezonie miał zaszczyt występować w ataku u boku Roberto Baggio. Szybko się z nim zaprzyjaźnił i stworzył dość groźny atak Juve.
Pierwszą bramkę strzelił dla Juve 19 września 1993 roku w spotkaniu z Regginą parę minut po wejściu na boisko, ustanawiając wynik na 4:0.
Na kolejną bramkę trzeba było już trochę poczekać. Alex zdobył ją 13 marca 1994 roku w meczu z Genuą w wyjazdowym spotkaniu. Tym razem była to pierwsza bramka w meczu. Kolejny remis Juve, ale dobra gra Aleksa.
20 marca 1994 roku był dla Aleksa najważniejszym dniem. Znany już wtedy jako Pinturiccho, 19 letni Alessandro popisał się bajecznym hat-trickiem meczu z Parmą. Od tej pory Alex co raz częściej występował w podstawowej jedenastce Juve. Po meczu z Parmą publika oszalała, a sam Alex był wniebowzięty. Działacze Juventusu zrozumieli, że mają w swoim klubie wspaniały młody talent, któremu nie można pozwolić się zmarnować. Juventus zakończył sezon na 2 miejscu w tabeli za jedeneastką AC Milan.

(1.) 1. 19/09/1993 Juventus 4-0 Reggiana (4:0) 81 min.
(2.) 2. 13/03/1994 Genoa 1-1 Juventus (1:0) 36 min.
(3.) 3. 20/03/1994 Juventus 4-0 Parma (1:0) 20 min.
(4.) 4. 20/03/1994 Juventus 4-0 Parma (2:0) 58 min.
(5.) 5. 20/03/1994 Juventus 4-0 Parma (4:0) 87 min.

SEZON 1994/95

94/95 Kolejny sezon Alexa w Juve zapowiadał się nieźle. Alessandro z dorobkiem 5 bramek w Serie A wystartował do nowego sezonu z uśmiechem na twarzy, gdyż stał się zawodnikiem pierwszej "jedenastki" Juve. Zajął pewne miejsce w składzie po tym jak Juventus oddał swoją największą (dotychczasową) gwiazdę Roberto Baggio w ręce Milanu. Ten rok dla Alexa był o wiele bardziej udany. Alex pokazał na co go stać i sezon zakończył z dorobkiem 8 bramek w Serie A.
Pierwsza padła 18 września w wyjazdowym meczu przeciwko byłej drużynie Diego Maradony - FC Napoli. Juventus po wyrównanym meczu zdołał wygrać 2:0, a Alex strzelił swoją bramkę w 72 minucie i ustalił wynik meczu. Następne trzy mecze Juventusu także konczyły się zwycięstwami, chociaż nie były już tak łatwe jak wcześniej. Pierwszy mecz z Reggianą zakończył się wynikiem 3:1, a Alex strzelił bramkę w 85 minucie spotkania. 4 grudnia nadszedł mecz z Fiorentiną... Juventus po meczu pełnym napięcia wygrał 3:2, a Alessandro strzeilił bramkę znów pod koniec spotkania (87 minuta). Kolejnym ważnym spotkaniem dla Juve było spotkanie z Lazio Rzym 11 grudnia. Po bardzo ciężkim meczu Juventus zdołał wygrać 3:4 i zdobyć upragnione 3 punkty. Alex bramki strzelił w 33 i 77 minucie.
Następnymi meczami w których Alex wpisał się na listę strzelców była konfrontacja z Brescią wygrana przez Juve 2:1 (bramka Alexa na 1:1 w 34 minucie) i z Bari 2:0 (gola z karnego w 41 minucie). I gdy już się wydawało, że Del Piero zakończył sezon z dorobkiem siedmiu bramek, w 31. kolejce otworzył wynik meczu z Cagliari (3:1), i dzięki temu Juventus ukończył sezon na pierwszym miejscu z przewagą 10 punktów nad drugim Lazio.

( 6.) 1. 18/09/1994 Napoli 0-2 Juventus (0:2) 72 min. 
( 7.) 2. 20/11/1994 Juventus 3-1 Reggiana (3:1) 85 min.
( 8.) 3. 04/12/1994 Juventus 3-2 Fiorentina (3:2) 87 min.
( 9.) 4. 11/12/1994 Lazio 3-4 Juventus (1:1) 33 min.
(10.) 5. 11/12/1994 Lazio 3-4 Juventus (1:3) 77 min.
(11.) 6. 29/01/1995 Juventus 2-1 Brescia (1:1) 34 min.
(12.) 7. 12/02/1995 Bari 0-2 Juventus (0:1) 41 min.-k
(13.) 8. 04/06/1995 Juventus 3-1 Cagliari (1:0) 20 min.

SEZON 1995/96

95/96 Kolejny udany sezon dla Alexa. Ten rok był wspaniały nie tylko dla Del Piero, ale także dla całego Juventusu.
Swoje konto otworzył w meczu z Milanem. Pojedynek tytanów niestety przegrany przez Juve. Alessandro Del Piero zmierzył się w tym meczu ze swoim byłym przyjacielem z Juve - Roberto Baggio. Alex strzelił honorowego gola dla Juve w 81 minucie spotkania. W następnej kolejce, 22 pażdziernika, Del Piero stanął na boisku w koszulce Juventusu na przeciwko swojej byłej drużyny AC Padova. Juventus wygrał 3:1, a Alex jako pierwszy strzelił bramkę kolegom z byłej drużyny. Na kolejną bramkę Pinturicchio w Serie A, kibice musieli czekać miesiąc. 19 listopada, już 21 letni Alex strzelił jedyną bramkę Fiorentinie zapewniając Juventusowi jakże ważne trzy punkty.
Mimo iż Del Piero nie może trafić do siatki w meczach ligowych kibice nie są zawiedzeni. Robi to ze wspaniałą finezją w barwach reprezentacji Włoch i Lidze Mistrzów. 11 lutego Juventus podejmował na Delle Alpi zespół Cagliari. Del Piero zdobył gola 3-0, a mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 4-1.
W sezonie tym Alessandro Del Piero miał wyjątkowe szczęście do AC Padova. Po bramce strzelonej temu zespołowi na Delle Alpi przychodzi czas na dwa trafienia w Padwie. W Serie A bramek już nie zdobył przyczynił się jednak diametralnie do wywalczenia przez Juve Ligi Mistrzów, niestety do wywalczenia Scudetto zabrakło paru punktów.

(14.) 1. 15/10/1995 Milan 2-1 Juventus (2:1) 81 min.
(15.) 2. 22/10/1995 Juventus 3-1 Padova (1:0) 39 min.
(16.) 3. 9/11/1995 Juventus 1-0 Fiorentina (1:0) 11 min.
(17.) 4. 11/02/1996 Juventus 4-1 Cagliari (3:0) 79 min.
(18.) 5. 03/03/1996 Padova 0-5 Juventus (0:1) 29 min.
(19.) 6. 03/03/1996 Padova 0-5 Juventus (0:3) 66 min.

SEZON 1996/97

96/97 Kolejny udany sezon dla Juventusu. I kolejny udany dla Alexa, w dodatku znacznie lepszy niż poprzedni. Osiem bramek w Serie A w tym trzy dublety!
Pierwsze trafienie w Serie A zanotował bardzo szybko. Już w trzeciej kolejce zapewnił Juve trzy punkty z Perugią, zdobywając bramkę na minutę przed końcem meczu. Potem przyszła pora na dwa dublety. W 10. kolejce przeciwko Udinese i w 13. na Delle Alpi przeciwko Veronie (w tym tylko jeden z otwartej gry).
Kolejnym dubletem popisał się już w 20. kolejce w meczu z Perugią. I tutaj jedną bramkę zdobył z karnego.
Ostatnia bramka tego sezonu w Serie A padła kolejkę później. Mimo prowadzenia 1-0 właśnie dzięki trafieniu Alexa, Juve z gorącego stadioniu we Florencji wywiózł tylko punkt. Nie przeszkodziło to jednak Bianconerim w wywalczeniu 24. Scudetto.

(20.) 1. 22/09/1996 Perugia 1-2 Juventus (1:2) 89 min.
(21.) 2. 11/12/1996 Udinese 1-4 Juventus (0:2) 39 min.-k
(22.) 3. 11/12/1996 Udinese 1-4 Juventus (0:3) 44 min.-k
(23.) 4. 15/12/1996 Juventus 3-2 Verona (2:2) 64 min.-k
(24.) 5. 15/12/1996 Juventus 3-2 Verona (2:3) 72 min. 
(25.) 6. 16/02/1997 Juventus 2-1 Perugia (1:0) 37 min.-k
(26.) 7. 16/02/1997 Juventus 2-1 Perugia (2:0) 45 min.
(27.) 8. 23/02/1997 Fiorentina 1-1 Juventus (0:1) 15 min.

SEZON 1997/98

97/98 Najwspanialszy jak do tej pory sezon dla Alexa. W 32 meczach strzelił 21 bramek. Razem ze swoim partnerem z ataku, Filippo Inzaghim zdobyli ich 39!
Alex strzelał bramki jak na zawołanie diametralnie przyczyniając się do zdobycia przez Juve 25. Scudetto.
Rozpoczął spokojnie - od bramki z Brescią, podobnie jak sezon wcześniej zdobytej w 3. kolejce. Potem było już tylko lepiej!
Trzy bramki w trzech kolejkach pod rząd - trafiał do siatki Fiorentiny, Bari i Udinese. Zapewnił Juventusowi cenne zwycięstwo z Lazio strzelając oba gole, by dwa tygodnie później zdobyć drugiego hat-tricka w barwach Juve. Do końca sezonu trafiał praktycznie w każdej kolejce. Jego bramki decydowały o zwycięstwach nad takimi zespołami jak Roma, Sampdoria, Napoli czy Milan (dwa razy pokonał Rossiego na Delle Alpi). Zakończył swą kanonadę przepiękną bramką w meczu z Interem. Bramką, która zadecydował, że to Juve a nie Inter sięgnął po najcenniejsze we Włoszech trofeum - Scudetto.

(28.)  1. 21/09/1997 Juventus 4-0 Brescia (4:0) 56 min.
(29.)  2. 05/10/1997 Juventus 2-1 Fiorentina (2:1) 36 min.
(30.)  3. 19/10/1997 Bari 0-5 Juventus (0:4) 87 min.
(31.)  4. 02/11/1997 Juventus 4-1 Udinese (3:1) 72 min.-k
(32.)  5. 23/11/1997 Juventus 2-2 Parma (1:1) 44 min. 
(33.)  6. 06/12/1997 Juventus 2-1 Lazio (1:0) 15 min.
(34.)  7. 06/12/1997 Juventus 2-1 Lazio (2:1) 34 min.-k
(35.)  8. 21/12/1997 Juventus 5-2 Empoli (2:0) 16 min.
(36.)  9. 21/12/1997 Juventus 5-2 Empoli (3:0) 27 min.
(37.) 10. 21/12/1997 Juventus 5-2 Empoli (4:1) 55 min.
(38.) 11. 11/01/1998 Juventus 2-1 Vicenza (1:0) 27 min.-k
(39.) 12. 18/01/1998 Bologna 1-3 Juventus (0:3) 59 min.
(40.) 13. 01/02/1998 Lecce 0-2 Juventus (0:2) 89 min.
(41.) 14. 08/02/1998 Juventus 3-1 Roma (2:0) 48 min.
(42.) 15. 15/02/1998 Juventus 3-0 Sampdoria (1:0) 4 min.
(43.) 16. 08/03/1998 Udinese 1-1 Juventus (1:1) 89 min.
(44.) 17. 15/03/1998 Juventus 2-2 Napoli (1:0) 45 min.
(45.) 18. 28/03/1998 Juventus 4-1 Milan (1:0) 12 min.-k
(46.) 19. 28/03/1998 Juventus 4-1 Milan (2:1) 39 min.
(47.) 20. 11/04/1998 Juventus 2-0 Piacenza (2:0) 81 min.
(48.) 21. 26/04/1998 Juventus 1-0 Inter (1:0) 21 min. 

SEZON 1998/99

98/99Najgorszy sezon w karierze Alexa, a raczej pół sezonu. Zaczęło się dobrze. Od bramki w 5. kolejce, przeciwko Vicenzie. Tydzień później przyszło, jakże ważne zwycięstwo nad Interem, dzięki jedynej bramce Alexa z karnego. Niestety potem było już tylko gorzej. Wspaniale rozwijająca się kariera i sukcesy Juve zostały zastopowane przez groźną kontuzję kolana. W końcówce meczu z Udinese, 8 listopada 1998 roku Del Piero musiał opuścić boisko na noszach.
Kibice liczyli na szybki powrót geniusza futbolu, ale jedyne co ich spotkało to upokorzenia. Porażka goniła porażkę. Del Piero poddał się operacji i powoli dochodził do formy. Niestety w tym sezonie już nie wystąpił, nie mówiąc już o strzeleniu bramek. W międzyczasie (7 lutego 2000 roku) działacze zwolnili trenera Marcello Lippiego stawiając na Carlo Ancelottiego. Juventus zakończył sezon na 6 miejscu i aby wystąpić w Pucharze Intertoto musiał zmierzyć się w barażach z Udinese.

(49.) 1. 18/10/1998 Vicenza 1-1 Juventus (1:1) 45 min.
(50.) 2. 25/10/1998 Juventus 1-0 Inter (1:0) 87 min.-k

SEZON 1999/2000

W końcu kibice doczekali się powrotu swojego idola na boisko. Oficjalnym comebackiem był występ w Pucharze Intertoto przeciwko Rostselmaszowi, który zaznaczył asystą i bramką. Jednak prawidziwym wyzwaniem miała być Serie A, w której wystąpił od pierwszych minut. Jednak jak się potem okazało był to sezon, w którym Del Piero trafiał tylko z rzutów karnych. Fani się cieszyli, krytycy narzekali.
Pierwsze trafenie zanotował w... jakże szczęśliwej dla siebie trzeciej kolejce. Otworzył wynik spotkania przeciwko Udinese. Na kolejną okazję musiał czekać prawie dwa miesiące. Tym razem dzięki trafieniu do siatki Piacenzy zapewnił Juventusowi trzy ważne punkty.
9 stycznia odbyło się ważne spotkanie z jednym z głównych pretendentów do Scudetto - AC Parma. Mimo trafienia Del Piero, Parma zdołała wyrównać w końcówce meczu.
Potem przyszły stosunkowo łatwe mecze z Perugią, Venezią i Bari. I tym razem Del Piero trafiał z karnych stając się niezawodnym egzekutorem "jedenastek" w Juve. Za wyjątkiem dwóch meczów Alex swymi trafieniami z jedenastu metrów otwierał wynik spotkania, sprawiając, że całej drużynie łatwiej grało się o zwycięstwo.
W 26. kolejce ważna victoria z odwiecznym rywalem - AC Torino i już było pewne, że o Scudetto walczyć będzie Juve z Lazio i Romą. 9 punktów przewagi na 8 kolejek przed końcem rozgrywek. 26. scudetto było bardzo blisko. Juventus wygrywał mecz za meczem.
Niestety w międzyczasie przytrafiły się porażki z, jak się potem okazało, ogromnymi koncekwencjami. Najpierw Juventus przegrał z Milanem na San Siro, a potem z Lazio na Delle Alpi i dziewięciopunktowa przewaga stopniała do trzech.
I do ostatniej kolejki na Juve nie było mocnych. Alex najpierw zapewnił zwycięstwo nad Fiorentiną, a potem kibice oszaleli z radości, kiedy zwycięstwo z Parmą w przedostatniej kolejce przyszło bo bramce Del Piero z otwartej gry. Jakże ważna to była bramka! Czekały na nią całe Włochy, nie tylko kibice Juve.
W ostatnim meczu, w Perugii wszyscy liczyli, że Alex trafi do siatki ponownie. Tym razem trzy punkty był tak ważne, że nikt by nie narzekał gdyby bramka padła z karnego. Niestety kibice się nie doczekali. Na nieszczęście Perugia zdołała trafić do siatki i Juventus nie wystąpił nawet w barażach - stracił mistrzostwo na rzecz Lazio.

(51.) 1. 19/09/1999 Juventus 4-1 Udinese (1:0) 22 min.-k
(52.) 2. 31/10/1999 Juventus 1-0 Piacenza (1:0) 76 min.-k
(53.) 3. 09/01/2000 Parma 1-1 Juventus (0:1) 69 min.-k
(54.) 4. 16/01/2000 Juventus 3-0 Perugia (1:0) 26 min.-k
(55.) 5. 20/02/2000 Venezia 0-4 Juventus (0:1) 34 min.-k
(56.) 6. 05/03/2000 Juventus 2-0 Bari (2:0) 53 min.-k
(57.) 7. 19/03/2000 Juventus 3-2 Torino (3:1) 73 min.-k
(58.) 8. 22/04/2000 Juventus 1-0 Fiorentina (1:0) 45 min.-k
(59.) 9. 07/05/2000 Juventus 1-0 Parma (1:0) 60 min.

SEZON 2000/01

W tym sezonie Del Piero nie miał już problemów z trafieniem do siatki z otwartej gry. Niestety zwyżkowa forma Alexa to za mało na zwojowanie Serie A. Tym razem tracą je na rzecz drugiego rzymskiego klubu - AS Roma.
Sezon zapowiadał się dobrze, Del Piero trafił już w pierwszej kolecje zapewniając Juve ważne zwycięstwo. Kibice oszaleli z radości bo wiedzieli, że ta bramka to pierwszy malutki krok do powrotu Juve na szczyty włoskie i europejskie. Niestety przeliczyli się. Del Piero znów zawodził. Mimo, że następna bramka padła jakby na otarcie łez w przegranym meczu z Udinese, na kolejną kibice musieli czekać aż do meczu z... Napoli, czyli 17 kolejek po pierwszym trafieniu Alexa w tym sezonie. Nie tego oczekiwali od lidera zespołu. Na szczęście cały zespół grał dobrze i Juventus na półmetku tracił do Romy 6 oczek.
W końcu prawda wyszła na jaw. Spadek formy Alexa był związany z chorbą jego ojca, który tuż przed meczem 19. kolejki (przeciwko Bari) niestety umiera. Alex zmartwiony i zły siada na ławce by w 62 minucie pojawić się na boisku, a 20 minut później zapewnić jednobramkowe zwycięstwo Juve. Całą złość skumulowaną w sobie Alex uwidacznia ciesząc się z bramki. Wraz z nim cieszy się cała drużyna - Alex wrócił!
Niewątpliwie był to przełomowy moment w karierze "złotego chłopca" Bianconerich. Po kolejnych zwycięstwach przychodzi niestety porażka z Lazio 1:4. Alex w tym meczu zdobył honorowego gola, zresztą cudnej urody (bramka ta została przez fanów Juve w Polsce jednogłośnie uznana jako bramka sezonu 2000/01).
W następnych meczach Del Piero jest już widoczną i jasno świecącą gwiazdą. Zapewnia zwycięstwo nad Veroną, przyczynia się do wygranej nad Interem.
W końcu nadeszła jakże ważna potyczka z AS Roma. Juve dzięki bramce Del Piero objął prowadzenie. Zidane podwyższył na 2:0 i kiedy wydawało się, że 6 punktowa strata stopniała do punktów 3 goście wyrównali. Na nic zdały się zwycięstwa w ostatnich 5 kolejkach, z ważna bramką Del Piero w meczu przeciwko Vicenzie.

(60.) 1. 30/09/2000 Napoli 1-2 Juventus (1:2) 74 min.
(61.) 2. 01/11/2000 Juventus 1:2 Udinese (1:2) 78 min.-k
(62.) 3. 11/02/2001 Juventus 3-0 Napoli (3:0) 86 min.
(63.) 4. 18/02/2001 Bari 0-1 Juventus (0:1) 81 min.
(64.) 5. 18/03/2001 Lazio 4-1 Juventus (2:1) 59 min.
(65.) 6. 08/04/2001 Verona 0-1 Juventus (0:1) 45 min.-k
(66.) 7. 14/04/2001 Juventus 3-1 Inter (3:0) 63 min.
(67.) 8. 06/05/2001 Juventus 2-2 Roma (1:0) 4 min.
(68.) 9. 10/06/2001 Vicenza 0-3 Juventus (0:1) 36 min.

SEZON 2001/02

01/02 Wreszcie Alex pokazał to na co go stać! 16 bramek to najlepszy wynik po wspaniałym sezonie 97/98 (zdobył wtedy 21 goli). Tym razem jego partnerem w ataku był David Trezeguet. Razem z Francuzem przebili duet Alex-Superpippo, zdobywając 40 bramek w Serie A i wiele innych w pucharach - 12 w Lidze Mistrzów (8 Trezeguet, 4 Del Piero) i 1 w Pucharze Włoch (Del Piero).
Alex, a z nim Juventus zaczął od wysokiego C. Dwie bramki w meczu otwarcia z Venezią zapowiadały dobry sezon. Zresztą kibice oczekiwali wreszcie na Scudetto, które wymykało się w ostatnich dwóch latach w końcowych minutach rozgrywek. Gwarancją sukcesu miał być powrót Marcello Lippiego, u którego w 1993 roku zadebiutował młody Alessandro.
Kolejne trafienie zanotował w drugiej kolejce, a następne przyszło w derby Turynu. Mimo, iż dwie bramki Alexa i jedna Tudora dała Juve prowadznie 3:0 Torino zdołało jakimś cudem strzelić trzy bramki i mecz zakończył się remisem.
W następnych meczach Alex zapewnił ważny remis z Milanem dzięki dobrze wykonanemu karnemu i przyczynił się do zwycięstw nad Parmą, Brescią, Chievo, Lecce, Fiorentiną i Perugią (w tym ostatnim meczu strzelił dwie bramki). Juventus prowadzony przez swego lidera i jego partnera z ataku pewnie zmierzał do tak upragnionego przez kibiców 26 scudetto. Niestety na drodze cały czas stały drużyny Romy i Interu. Juventus do ekipy z Mediolanu, która prowadziła na 4 kolejki przed końcem rozgrywek tracił 3 punkty.
W 33. kolejce Juventus podejmował na Delle Alpi Brescię i Alex wraz z Trezeguetem dali koncert skuteczności. Dwie bramki Alexa, pozostałe Francuza i na kolejkę przed końcem Juve ze stratą jednego punktu do Interu zajmował drugie miejsce.
Ostatnia kolejka okazała się szczęśliwa dla Juve. W Udinese Alex ponownie trafił do siatki ustalając na 2:0 wynik meczu, a tym czasem Inter przegrał z Lazio i 26 scudetto stało się faktem. Kolejny udany sezon dla Alexa i kolejny triumf w Serie A Bianconerich!

(69.)  1. 26/08/2001 Juventus 4:0 Venezia (3:0) 44 min.
(70.)  2. 26/08/2001 Juventus 4:0 Venezia (4:0) 85 min.
(71.)  3. 09/09/2001 Atalanta 0:2 Juventus (0:2) 8 min.
(72.)  4. 14/10/2001 Torino 3:3 Juventus (1:0) 9 min.
(73.)  5. 14/10/2001 Torino 3:3 Juventus (3:0) 25 min.
(74.)  6. 18/11/2001 Juventus 3:1 Parma (2:1) 75 min.
(75.)  7. 09/12/2001 Milan 1:1 Juventus (1:1) 47 min.-k
(76.)  8. 23/12/2001 Brescia 0:4 Juventus (0:2) 42 min.
(77.)  9. 27/01/2002 Chievo 1:3 Juventus (1:3) 70 min.-k
(78.) 10. 03/02/2002 Juventus 3:0 Lecce (3:0) 60 min.-k 
(79.) 11. 16/02/2002 Juventus 2:1 Fiorentina (2:1) 29 min.
(80.) 12. 07/04/2002 Perugia 0:4 Juventus (0:2) 8 min.-k
(81.) 13. 07/04/2002 Perugia 0:4 Juventus (0:4) 61 min.
(82.) 14. 28/04/2002 Juventus 5:0 Brescia (2:0) 71 min.
(83.) 15. 28/04/2002 Juventus 5:0 Brescia (4:0) 80 min.
(84.) 16. 05/05/2002 Udinese 0:2 Juventus (0:2) 11 min.

SEZON 2002/03

02/03 Ten sezon Alex ponownie zaczął od pięknych bramek. Juventus też nie zasypywał gruszek w popiele i już od początku było pewne, że ekipa Marcello Lippiego śmiało będzie dążyć do obrony Scudetto.
Pierwsze trafienie Del Piero zanotował w drugiej, a praktycznie pierwszej kolejce (nominalna pierwsza została przełożona do rozegrania w terminie późniejszym), w meczu z Atalantą. Pierwszy gol z karnego, drugi po wspaniałym podaniu nowo wschodzącej gwiazdy z Czech Pavla Nedveda. Alex w kolejnych meczach ponownie trafiał do siatki. Najpierw następny dublet w meczu z Empoli, potem ważna bramka strzelona Parmie w 5 minucie doliczonego czasu, która dała remis Juventusowi.
W 6. kolejce Alex trafił ponownie. I ponownie zrobił to w końcówce meczu. Tym razem jednak Vieri z Interu zdołał wyrównać stan meczu. Juventus niestety dzięki tym dwóm remisom i wcześniejszym (w 5. kolejce z Como) spadł na piątą pozycję w ogólnej klasyfikacji Serie A.
Alex jednak nie rezygnował i w meczach z Modeną i Torino otwierał wyniki spotkań. Jego partnerzy z drużyny robili resztę. Dzięki jego trafieniu Juventus w meczu z Romą wyszedł na 1:2, by w końcówce cieszyć się z cennego remisu na gorącym rzymskim terenie.
Następnie Alex obniżył loty. Wraz z nim Juventus i przyszła pora na pierwszą porażkę w sezonie. Alex odzyskał swe zdolności w 16. kolejce kiedy przyczynił się do wygranej 5-0 nad Regginą. W kolejnych dwóch meczach również zanotował trafienia do siatki przeciwnika. Niestety w 19. kolejce, w niegroźniej akcji Del Piero doznał kontuzji, która wyeliminowała go na ponad miesiąc. Na szczęście Juventus tym razem dał sobie radę bez głównego asa i nie powtórzyła się sytuacja z sezon 98/99 roku, kiedy kontuzja Alexa spowodowała nagły spadek formy całej drużyny. Juventus grał rewelacyjnie, wygrywał wszystko dlatego kibice nie mogli się doczekać powrotu Alessandro, bo wiedzieli, że z nim może być tylko lepiej.
Niestety na debiut Del Piero w Serie A po tej niegroźnej kontuzji, kibice musieli przełknąć gorycz porażki. Na San Siro Juventus przegrał 1-2 a Del Piero ostatnie 45 minut na które wpuścił go Lippi zagrał przeciętnie. Potem mecze w kratkę. Kibice nadal nie mogli doczekać się bramki. W końcu Alex trafił - z karnego. Jednak była to ważna bramka bo z zawsze groźną Romą. Na dodatek w tym samym meczu Del Piero trafił ponownie do siatki. Tym razem po pięknym podaniu Nedveda! Po tej bramce Del Piero miał już na koncie 98 bramek w Serie A. Wszystkie w barwach Juve? No i oczywiście pojawiło się pytanie? Kiedy padnie setna bramka? Czy w następny meczu? Czy może trochę później. Wierni kibice wierzyli, że już w Bresci osiągnie tą magiczną liczbę, sceptycy kiwali głowami i byli innego zdania.
No ale Del Piero nie słuchał żadnych komentarzy. Wyszedł na boisko w Brescii i huknał dwie piękne bramki tym samym zaliczając gola numer 99. i 100.!!! GRATULACJE. Wielcy fani Juve już zaczynają odliczać minuty do bramki numer 200 w barwach Juve, we wszystkich spotkaniach! Ale o tym opowiemy innym razem.

( 85.)  1. 15/09/2002 Juventus 3:0 Atalanta (1:0) 27 min.-k
( 86.)  2. 15/09/2002 Juventus 3:0 Atalanta (2:0) 37 min.
( 87.)  3. 21/09/2002 Empoli 0:2 Juventus (0:1) 6 min.-k
( 88.)  4. 21/09/2002 Empoli 0:2 Juventus (0:2) 73 min.
( 89.)  5. 28/10/2002 Juventus 2:2 Parma (2:2) 90 min.
( 90.)  6. 19/10/2002 Inter 1:1 Juventus (0:1) 90 min.-k
( 91.)  7. 03/11/2002 Modena 0:1 Juventus (0:1) 74 min.
( 92.)  8. 17/11/2002 Torino 0:4 Juventus (0:1) 6 min.
( 93.)  9. 27/01/2002 Roma 2:2 Juventus (2:1) 45 min.
( 94.) 10. 12/01/2003 Juventus 3:0 Reggina (4:0) 71 min.-k
( 95.) 11. 19/01/2003 Chievo 1:4 Juventus (1:2) 20 min.-k
( 96.) 12. 26/01/2003 Juventus 2:0 Piacenza (1:0) 9 min.
( 97.) 13. 19/04/2003 Juventus 2:1 Roma (1:0) 31 min.-k
( 98.) 14. 19/04/2003 Juventus 2:1 Roma (2:0) 40 min.
( 99.) 15. 27/04/2003 Juventus 2:1 Brescia (1:0) 8 min.
(100.) 16. 27/04/2003 Juventus 2:1 Brescia (2:1) 86 min.

SEZON 2003/04

Kontuzja doznana pod koniec września, w trzeciej kolejce, kiedy Stara Dama podejmowała na Delle Alpi Romę, odbiła się na formie piłkarza. Del Piero pauzował ponad miesiąc, ale jego powrót nie był taki jakiego życzyliby sobie kibice. Słaba forma spowodowała falę krytyki ze strony mediów. Lippi nie mógł inaczej zareagować jak usadzić Del Piero, który parę tygodni wcześniej przedłużył kontrakt z Juve, na ławkę. "Siedzenie na ławce mnie wkurza, bo nie mogę pomóc kolegom", mówił kapitan Bianconerich. W grudniu Lippi wpuścił Aleksa na boisko w meczu z Parmą. Było to prawdziwe wejście smoka, bo już po dwóch minutach Alex wpisał się na listę strzelców, a po chwili wypracował bramkę Nedvedowi.
W połowie stycznia wydawało się, że kontuzja łydki to temat zamknięty. Del Piero zdobył ze Sieną trzy bramki grając jak natchniony. Potem dołożył jeszcze jedną bramkę z Anconą i... znów przyplątała się kontuzja. Podobnie jak na początku sezonu uszkodzona została łydka i podobnie jak wtedy do urazu doszło już w pierwszych minutach meczu. Wrócił po miesiącu, strzelił jednego gola i zakończył sezon z ośmioma bramkami na koncie.
Słaba postawa kapitana odbiła się na zespole, który zakończył rywalizację na trzecim miejscu, pierwszy raz od czterech lat nie włączając się do decydującej walki o scudetto.

(101.)  1. 31/08/2003 Juventus 5:1 Empoli (1:0) 16 min.
(102.)  2. 31/08/2003 Juventus 5:1 Empoli (2:0) 51 min.
(103.)  3. 14/12/2003 Juventus 4:0 Parma (3:0) 71 min.
(104.)  4. 18/01/2004 Juventus 4:2 Siena (1:0) 15 min.-k
(105.)  5. 18/01/2004 Juventus 4:2 Siena (3:0) 59 min.-k
(106.)  6. 18/01/2004 Juventus 4:2 Siena (4:0) 64 min.-k
(107.)  7. 19/02/2004 Juventus 3:0 Ancona (3:0) 45 min.
(108.)  8. 25/04/2004 Juventus 3:4 Lecce (3:4) 79 min.

SEZON 2004/05

Przed rozpoczęciem sezonu nastąpiła zmiana trenera (Lippiego zmienił Capello), która jak potem się okazała wpłynęła na postawę Aleksa. Już pierwszy miesiąc pokazał, że ten sezon będzie ciężki. Wprawdzie Juventus rozpoczął od wysokiego C jednak forma Del Piero była daleka od optymalnej. Pierwszą bramkę zdobył dopiero w trzeciej kolejce, w dodatku z karnego, a już w czwartej (przeciwko Palermo) doszło do sytuacji, do której ani piłkarz ani kibice nie byli przyzwyczajeni. Kapitan Juve został zmieniony już w 45 minucie!
Następnie przyplątała się kontuzja ścięgna. Zmusiła ona Del Piero do blisko miesięcznej przerwy w grze. Na szczęście po powrocie od razu uraczył kibiców dwoma golami i niezłą grą. "Zobaczyliśmy innego Del Piero, niż w poprzednich meczach" komentował Capello.
Wysoką formę potwierdził w klasyku z Romą otwierając wynik spotkania.
Następnie rozpoczęły się prawdziwe wahania formy. Del Piero nie grywał pełnych spotkań, często rozpoczynał mecz na ławce rezerwowych. Czasami w ogóle nie pojawiał się na boisku. Wprawdzie zaliczył gola w meczu z Lecce, ale znów doznał kontuzji. Tym razem uraz mięśnia wyeliminował go z ważnego meczu z Interem.
Alex wrócił na początku grudnia, ale jego występy dalekie były od oczekiwań fanów. "Moja druga przerwa trwała trzy tygodnie. Te ciągłe pauzy nie pozwalają dojść mi do najwyższej formy" tłumaczył. Na początku roku bramka i dobre spotkanie przeciwko Livorno sprawiły, że wszyscy zaczęli zapominać o fatalnych występach kapitana. Był to jednak jednorazowy przebłysk. Del Piero znów grał słabo. Wzmogło to spekulacje dotyczące transferu do Palermo lub nawet odległej Japonii. Pinturicchio nie miał lekko w drużynie Fabio Capello, dla którego nie grały nazwiska. "Ustalam skład, aby zdobyć trzy punkty, a nie żeby okazać komuś sympatię," mówił trener Juve dziennikarzom. Mecz z Brescią spędził na ławce, co sprawiło, że kibice zaczęli się mocno denerwować. Capello bronił się jednak wynikami. W końcu Alex wchodzi z ławki przeciwko Atalancie. Zdobywa bramkę i zaczyna grać coraz częściej. Niestety dobre występy nie przekładają się na wyniki drużyny. Dwie porażki z rzędu Juventusu wzmagają wściekłość kibiców. Del Piero powoli przekonuje Capello do swojej osoby. W meczu z Messiną wprawdzie nie notuje trafienia, ale wybrany zostaje najlepszym zawodnikiem na boisku. Forma wyraźnie rośnie, czego efektem dwa gole ze Sieną (pierwszy gol podobny do trafienia z finału Ligi Mistrzów w 1997 roku) i naprawdę niezły występ. "Teraz gra tak jak się od niego oczekuje. Raduje swoją grą i pomaga w zwycięstwach", mówi Capello. Siena w ogóle okazuje się szczęśliwa dla kapitaNa, który w tym sezonie aż czterokrotnie strzela jej gole.
W marcu pomaga drużynie odnieść cenne zwycięstwo nad Romą (bramka), Chievo (bez gola, ale dobry występ) i Regginie (zdobywa gola na wagę zwycięstwa).
Przeciwko Fiorentinie notuje kolejne ważne trafienie w sezonie. I gdy zbliżała się decydująca faza rozgrywek Del Piero notuje lekki regres. Porażka z Interem powodowuje napiętą atmosferę. Milan, najgroźniejszy konkurent do scudetto odrabia stratę.
Tuż przed bezpośrednią konfrontacją doznaje lekkiej kontuzji, która stawia jego występ na San Siro pod znakiem zapytania. Ostatecznie wybiega i popisuje się fenomenalną asystą przy golu Trezegueta - golu na wagę mistrzostwa włoch!
Milan traci kolejne punkty i scudetto staje się faktem. Del Piero podkreśla swoją formę ostatnimi dwoma bramkami. Po meczu z Livorno wielka feta.
W prasie pojawiają się jeszcze pogłoski jakoby na linii Capello - Del Piero występował jakiś konflikt, ale oboje to dementują. Alex wręcz dziękuje trenerowi Juve: "Dziękuję Capello, ponieważ podejmował właściwe decyzje i poprowadził Juve do tytułu." Del Piero przyznał, że brak pewnego miejsca w składzie zmotywował go do ulepszania swojej gry.

(109.)  1. 22/09/2004 Sampd. 0:3 Juventus (0:1) 19 min.-k 
(110.)  2. 23/10/2004 Siena 0:3 Juventus (0:1) 53 min.
(111.)  3. 23/10/2004 Siena 0:3 Juventus (0:2) 60 min.
(112.)  4. 28/10/2004 Juventus 2:0 Roma (1:0) 31 min.
(113.)  5. 14/11/2004 Lecce 0:1 Juventus (0:1) 14 min.
(114.)  6. 09/01/2005 Juventus 4:2 Livorno (1:0) 17 min.
(115.)  7. 30/01/2005 Atalanta 1:2 Juventus (0:2) 80 min.-k
(116.)  8. 27/02/2005 Juventus 3:0 Siena (1:0) 34 min.
(117.)  9. 27/02/2005 Juventus 3:0 Siena (3:0) 62 min.-k
(118.) 10. 05/03/2005 Roma 1:2 Juventus (1:2) 44 min.-k
(119.) 11. 19/03/2005 Juventus 1:0 Reggina (1:0) 65 min.
(120.) 12. 09/04/2005 Fiorentina 3:3 Juventus (1:1) 22 min. 
(121.) 13. 15/05/2005 Juventus 2:0 Parma (1:0) 6 min.
(122.) 14. 29/05/2005 Juventus 4:2 Cagliari (1:0) 43 min.

SEZON 2005/06

Sezon, o którym Del Piero i jego fani chcieliby zapomnieć jak najszybciej. Capello stawiał na duet Trezeguet-Ibrahimović, pomijając kapitana Juventusu nawet gdy ten był w lepszej dyspozycji i zdobywał bramki dające ważne punkty drużynie. W efekcie 12 goli i podobnie jak sezon wcześniej, zaledwie 7 meczów w całym sezonie.
Już na początku sezonu Alex złapał kontuzję mięśnia przywodziciela, która wyeliminowała go z pierwszych dwóch meczów Serie A. Zanim jednak wybiegnie na boisko pojawiają się pierwsze głosy o tym aby pozbyć się Pinturicchio. "Del Piero kosztuje zbyt dużo, a daje zbyt mało. To luksus, na który nie możemy sobie dłużej pozwolić," grzmi Lapo Elkann. Mimo, że obaj dementują te słowa pojawiają się pogłoski o sprzedaży Aleksa już w zimowym okienku transferowym.
W pierwszym swoim meczu (z Ascoli) zdobywa bramki na wagę trzech punktów. Capello twierdzi, że "[Del Piero] to to dla nas ważny piłkarz". Mimo tego w kolejnym meczu nie pozwala mu zagrać do końca.
W październiku nadchodzi czas na wielkie derby d'Italia. Po raz pierwszy od 1994 roku Alex rozpoczyna to prestiżowe spotkanie na ławce rezerwowych. Kibice do tej pory się zastanawiają czy Capello by go wpuścił na boisko gdyby kontuzji nie złapał Ibrahimović.
Kolejne mecze udowadniają, że w tym sezonie Del Piero będzie zaledwie rezerwowym. Mimo tego Alex czuje się zawodnikiem podstawowego składu.
Po 10 kolejkach Pinturicchio ma na koncie zaledwie trzy gole. W listopadzie dokłada do swojego dorobku kolejne trzy bramki w tym decydującą o trzech punktach w meczu z Messiną.
W ważnym meczu z Romą zalicza zaledwie 5 minut.
Pod koniec listopada pobija rekord Bonipertiego zdobywając 180 gola w barwach Juventusu. Potrzebuje na to zaledwie 20 minut.
W grudniu na boisku kibice obserwują go przez niespełna 70 minut. Nie dziwi fakt, że nie zdołał trafić do siatki przeciwnika ani razu.
W końcu nadchodzi styczeń, a Del Piero może cieszyć się z... drugiego meczu rozegranego w całości. Zdobywa ważna bramkę przeciwko Regginie, a w lutym przeciwko Udinese. W 21. kolejce przeciwko Empoli, ma okazję rozegrać cały mecz jednak Capello zmienia go tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego.
W 24 kolejce grając z Parmą mógł podreperować swój dorobek bramkowy jednak w ostatniej minucie meczu nie wykorzystuje karnego. Juventus traci punkty.
"Jest wielki i nieważne czy gra od pierwszej minuty, czy wchodzi z ławki", komentuje Lippi.
Nadchodzą kolejne derby d'Italia. Del Piero dziesięć minut po wejściu z ławki decyduje o losach spotkania.
W 27 kolejce (z Lecce) zalicza czwarty cały mecz. Swój występ koronuje golem. Tydzień później ponownie gra pełne spotkania - tylko dlatego, że kontuzjowani są zarówno Trezeguet jak i Ibrahimović - niestety nie udaje mu się strzelić bramki.
Na kolejną bramkę i cały mecz trzeba poczekać aż do marca. Tym razem gol pada w 90 minucie.
Capello postanawia wystawić Aleksa w meczu na szczycie z Romą. Niestety kapitana dopada kontuzja i musi zejść już w 17 minucie.
Kwiecień okazuje się ciężki dla całej drużyny. Juventus odpada z Ligi Mistrzów, a w Serie A na pięć spotkań wygrywa jedno, resztę remisując. Z Fiorentiną Alex ratuje remis, ale i tak koniec spotkania ogląda z ławki. Jego frustracja sięga zenitu. Zaczyna grozić odejściem po zakończeniu sezonu. Zainteresowanie jego osobą wyraża m.in. Arsenal, z którym Stara Dama przegrywa konfrontację w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.
Ostatnie dni są pełne napięcia. Juventusowi niewiele brakuje do tytułu mistrzowskiego, który powoli wyrywa się z rąk na skutek straty wielu punktów. W 34. kolejce Alex zalicza ostatni cały mecz. Del Piero grozi, że jeśli nie otrzyma gwarancji występów w podstawowym składzie w przyszłym sezonie odejdzie z klubu.
Wybucha afera calciopoli. Mimo napiętej atmosfery ostatnie dwa mecze Juventus pewnie wygrywa i sięga po scudetto. Ostatniego gola, pieczętującego scudetto zdobywa Alex. W nagrodę za swoją postawę otrzymuje nagrodę "San Siro Gentleman 2006 Serie A TIM", a przez użytkowników JuvePoland wybrany zostaje najlepszym piłkarzem sezonu.

(123.)  1. 18/09/2005 Juventus 2:1 Ascoli (1:0) 13 min.-k
(124.)  2. 18/09/2005 Juventus 2:1 Ascoli (2:1) 39 min.
(125.)  3. 15/10/2005 Juventus 1:0 Messina (1:0) 24 min.
(126.)  4. 06/11/2005 Juventus 3:0 Livorno (3:0) 90 min.
(127.)  5. 27/11/2005 Juventus 3:1 Treviso (3:1) 83 min.
(128.)  6. 15/01/2006 Juventus 1:0 Reggina (1:0) 45 min.
(129.)  7. 05/02/2006 Juventus 1:0 Udinese (1:0) 70 min.-k
(130.)  8. 12/02/2006 Inter 1:2 Juventus (1:2) 85 min.
(131.)  9. 26/02/2006 Juventus 3:1 Lecce (3:1) 88 min.-k
(132.) 10. 18/03/2006 Livorno 1:3 Juventus (1:3) 90 min.
(133.) 11. 09/04/2006 Juventus 1:1 Fiorentina (1:1) 63 min.
(134.) 12. 14/05/2006 Reggina 0:2 Juventus (0:2) 90 min.

SEZON 2006/07 (Serie B)

Calciopoli - to nazwa afery, o której wszyscy fani Juventusu chcieliby jak najszybciej zapomnieć. W efekcie wyroków, Bianconeri zostali zdegradowani do Serie B, a podstawowy szkielet drużyny poszedł w rozsypkę. Ze "starej" gwardii zostali tylko Buffon, Trezeguet, Camoranesi, Neved i oczywiście Del Piero. Mimo kary punktowej wszyscy upatrywali właśnie w Juventusie faworyta do zwycięstwa batalii na drugim froncie. Del Piero natomiast typowany był jako główny kandydat do korony króla strzelców. Czego nigdy nie dokonał w Serie A miał uczynić klasę niżej. Oczekiwań fanów nie zawiódł.
Pierwszy mecz Juventusu w "nowej rzeczywistości" niespodziewanie zakończył się remisem 1:1 (z Rimini), ale już w drugiej kolejce zapisano na koncie upragnione zwycięstwo. To właśnie przeciwko Vicenzie Del Piero rozpoczął marsz po koronę. W 4. rundzie (z Modeną) Alex trafił po raz 199. w barwach Juve i wszyscy z wielkimi nadziejami zaczęli oczekiwać rychłej bramki numer 200. To jednak nie było takie proste. Zdobycia jej nie ułatwiał nawet trener, który w trzech kolejnych meczach ściągał Aleksa przedwcześnie z boiska. W końcu Deschamps zadecydował, że kapitan rozpocznie na ławce. Opłaciło się bo 200. bramka, w dodatku zwycięska (1-0 z Frosinone), stała się faktem. "Gol numer 200 w koszulce Juventusu to nie kamień milowy, ale kolejny poziom w moim życiu w czarno-białym trykocie", skomentował Del Piero po meczu.
Na początku listopada otwiera wynik z Brescią. Tydzień później z Napoli, jednak mimo tego Starej Damie nie udaje się wywieźć kompletu punktów z gorącego terenu w Neapolu, który nie jest zbyt szczęśliwy w tym sezonie dla Juve. Jeszcze w sierpniu to właśnie Napoli wyeliminowało Juventus z Pucharu Włoch, jedynej szansy na pojawienie się w europejskich pucharach już kolejnym sezonie.
W połowie listopada Del Piero łapie kontuzję, która eliminuje go na miesiąc. Wraca po ponad dwudziestu dniach na mecz z Hellas Verona. Bramki jednak nie zdobywa.
Rok 2006 kończy się tragiczną informacją o śmiertelnym wypadku dwóch piłkarzy Primavery. Riccaro Neri i Alessio Ferramosca toną w basenie na terenie ośrodka w Vinovo. Z tego powodu mecz z Ceseną zostaje odwołany. Rozegranie jego zaplanowano na połowę stycznia i to właśnie wtedy Del Piero po raz kolejny wpisuje się na listę strzelców. Po ponad dwóch miesiącach bez gola. Kilka dni później następuje historyczna chwila. Alessandro Del Piero zalicza 500. występ w barwach Juventusu. Mecz, godny jubileuszu, kończy bramką i dwoma asystami. Zaraz po spotkaniu mówi: "To bardzo ważny rozdział, z którego jestem dumny. Z drugiej strony wystarczy mi jak spojrzę na klasyfikację piłkarzy pod względem liczby występów i ujrzę przed sobą mistrzów jakimi niewątpliwie byli Scirea i Furino. To oni tworzyli historię Juventusu."
Pod koniec stycznia Juventus łapie małą zadyszkę. Remisy ze Spezią (1-1) i Vicenzą (2-2, mimo prowadzenia 2-0), nie zostają przyjęte najlepiej. Na szczęście formy szybko wraca i Bianconeri pewnie wygrywają z Crotone 5-0. Główną rolę odgrywa Del Piero - zdobywca trzech bramek. Dzięki tym trafieniom zaczyna poważnie liczyć się w klasyfikacji strzelców. Dołącza do lidera Claudio Bellucciego z Bologni. Zwycięstwo z Modeną pod koniec lutego przywraca Starą Damę na pierwsze miejsce w tabeli.
Podopieczni Didiera Deschampsa nie zwalniają tempa i pewnie wygrywają na początku marca z Piacenzą 4-0. Kolejny hat-trick Aleksa w karierze. Na uwagę zasługuje przede wszystkim trzeci gol. Del Piero przebiegł spory fragment boiska, minął dwóch obrońców i pewnie umieścił piłkę w siatce. Prawdziwy majstersztyk. Dzięki temu trafieniu Alex coraz częściej myśli o koronie króla strzelców Serie B. I gdy wszyscy liczyli kolejne pokonane drużyny Bianconeri niespodziewanie przegrywają z Brescią 1-3. Cała drużyna grała słabo, a jedynego gola zdobył właśnie Pinturicchio.
W następnej kolejce, przeciwko Treviso, bramki wprawdzie nie zdobył ale popisał się boiskowym cwaniactwem. Gdy po faulu na zawodniku Juve goście dyskutowali z sędzią, Aleks szybko obsłużył Palladino, który nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce. Dzięki kolejnym trzem punktom Juventus powiększył przewagę nad drugim Napoli.
Kolejne wysokie zwycięstwo (5-1 z Triestiną) Del Piero nie wspomni najlepiej. Napastnik Juve dwoił się i troił ale bramki zdobywali inni. Przede wszystkim Palladino, który po podaniu Del Piero skompletował hat-tricka. Z Pescarą pech nadal jest towarzyszem Aleksa. Tym razem, co rzadko się zdarza, nie wykorzystuje rzutu karnego. Juventus na szczęście wygrywa 1-0 po bramce Birindellego.
Gdy przyszła kolej na Alibinoleffe Aleks nie pojawił się na boisku i jego koledzy tylko zremisowali.
Kibice z zaniepokojeniem patrzyli na swoją drużynę. Wprawdzie Stara Dama kompletowała punkty, ale styl pozostawiał wiele do życzenia. Jednak kiedy w kwietniu przyszedł ważny mecz z Napoli nikt nie miał złudzeń kto jest faworytem Serie B. Pewne zwycięstwo 2-0 i ważna bramka po podaniu Camoranesiego. Tym samym Del Piero umicnił się na czele klasyfikacji króla strzelców.
Kolejne mecze Juventus rozgrywa praktycznie co trzy-cztery dni. Niestety Del Piero nie trafia. Z Lecce Juventus pewnie wygrywa 3-1, by parę dni później drugi raz w sezonie stracić punkty przeciwko Rimini, jedynej z dwóch drużyn (oprócz Albinoleffe), które nie przegrały z Juventusem ani razu.
Gdy doszło do kolejnego ważnego meczu Bianconeri nie zawiedli 3-1 z Genoą). Nie zawiódł też Del Piero. Bramki nie zdobył, ale asystował przy golu Boumsonga.
Na początku maja kibice już tylko odliczali godziny do momentu powrotu do Serie A. Smaczku dodawał rywalizacja Del Piero z Belluccim o koronę króla strzelców. Niestety kolejnych bramek nie było widać. W 37. kolejce Stara Dama zremisowała z Ceseną i nie wykorzystała szansy na odskoczenie Napoli, które również straciło punkty.
W końcu dochodzi do bezpośredniego pojedynku kandydatów do tytułu najlepszego strzelca. Juventus kontra Bologna, czyli Del Piero kontra Belllucci. I kolejny raz Bianconeri udowadniają, że w najważniejszych momentach potrafią pokazać na co ich stać. 3-1 dla Juve dzięki dwóm bramkom Del Piero, mimo że jeszcze na parę minut przed końcem utrzymywał się remis. W 86. minucie Del Piero trafił z karnego, a w doliczonym czasie trzeciego gola dołożył Trezeguet. Bellucci zdobywa honorową bramkę dla Bologni i tym samym Alex zostaje samotnym liderem z 18 trafieniami.
Tydzień później Juventus jedzie do Arezzo po awans do Serie A. 5-1 i kończy się dramat drugoligowych zmagań. Do tego Alex zdobywa dwa gole jeszcze bardziej uciekając Bellucciemu, jednak nadal nie może być pewien końcowego triumfu: "Bardzo się cieszę z dwóch trafień, które pozwoliły mi umocnić się na pozycji lidera klasyfikacji strzelców. Do końca sezonu pozostały trzy mecze, pięknie byłoby ją utrzymać. Była by to bez wątpienia wisienka na torcie" komentuje bohater.
W kolejnym meczu Bianconeri zapewniają sobie pierwsze miejsce w Serie B. Del Piero nie trafia, ale nie traci też pozycji lidera.
Gdy wszyscy radują się z sukcesu do kibiców dociera smutna i szokująca wiadomość. Didier Deschamps odchodzi z Juventusu. Zastępuje go Corradini, który niestety nie potrafi zmotywować piłkarzy. Ostatnie dwa mecze kończą się porażkami. Co więcej Alex nie potrafi znaleźć drogi do siatki. Na szczęście Bellucci kończy zmagania z 19 trafieniami i pierwsza korona króla strzelców dla Del Piero staje się faktem. "Przeżyliśmy wzloty i upadki, zanim osiągnęliśmy wymarzony awans. Wszystko zakończyło się jak w bajce ze szczęśliwym zakończeniem. Awans bardzo wiele dla mnie znaczy. Tytuł najlepszego strzelca, to tylko prywatna satysfakcja. Jestem dumny i szczęśliwy, że mogę dzielić zasługi z resztą zespołu i mam nadzieję, że tego roku zasług było więcej niż przewinień", podsumowuje sezon Del Piero.

(135.)  1. 16.09.2006 Juventus 2:1 Vicenza (2:0) 53 min.
(136.)  2. 23.09.2006 Juventus 4:0 Modena (2:0) 42 min.
(137.)  3. 28.10.2006 Juventus 1:0 Frosinone (1:0) 73 min.
(138.)  4. 01.11.2006 Juventus 2:0 Brescia (1:0) 6 min.
(139.)  5. 06.11.2006 Napoli 1:1 Juventus (0:1) 67 min.
(140.)  6. 16.01.2007 Juventus 2:1 Cesena (1:0) 17 min.
(141.)  7. 20.01.2007 Juventus 4:2 Bari (3:1) 67 min.
(142.)  8. 10.02.2007 Vicenza 2:2 Juventus (0:2) 60 min.
(143.)  9. 17.02.2007 Juventus 5:0 Crotone (3:0) 44 min.
(144.) 10. 17.02.2007 Juventus 5:0 Crotone (4:0) 65 min.
(145.) 11. 17.02.2007 Juventus 5:0 Crotone (5:0) 79 min.
(146.) 12. 04.03.2007 Juventus 4:0 Piacenza (2:0) 51 min.-k
(147.) 13. 04.03.2007 Juventus 4:0 Piacenza (3:0) 69 min.
(148.) 14. 04.03.2007 Juventus 4:0 Piacenza (4:0) 90 min.
(149.) 15. 10.03.2007 Brescia 3:1 Juventus (1:1) 10 min.
(150.) 16. 10.04.2007 Juventus 2:0 Napoli (2:0) 49 min.
(151.) 17. 12.05.2007 Juventus 3:1 Bologna (1:1) 37 min.
(152.) 18. 12.05.2007 Juventus 3:1 Bologna (2:1) 86 min.-k
(153.) 19. 19.05.2007 Arezzo 1:5 Juventus (0:1) 19 min.
(154.) 20. 19.05.2007 Arezzo 1:5 Juventus (1:4) 76 min.

SEZON 2007/08

(155.)  1. 02.09.2007 Cagliari 2:3 Juventus (1:2) 77 min.
(156.)  2. 21.10.2007 Juventus 1:0 Genoa (1:0) 36 min.
(157.)  3. 27.10.2007 Napoli 3:1 Juventus (0:1) 46 min.
(158.)  4. 25.11.2007 Juventus 5:0 Palermo (3:0) 71 min.
(159.)  5. 25.11.2007 Juventus 5:0 Palermo (3:0) 90 min.-k
(160.)  6. 15.12.2007 Lazio 2:3 Juventus (1:2) 48 min.
(161.)  7. 15.12.2007 Lazio 2:3 Juventus (1:3) 70 min.
(162.)  8. 12.01.2008 Catania 1:1 Juventus (1:1) 90 min.-k
(163.)  9. 27.01.2008 Livorno 1:3 Juventus (0:2) 49 min.
(164.) 10. 16.02.2008 Juventus 1:0 Roma (1:0) 45 min.
(165.) 11. 23.02.2008 Reggina 2:1 Juventus (1:1) 72 min.
(166.) 12. 06.04.2008 Palermo 3:2 Juventus (2:1) 52 min.
(167.) 13. 06.04.2008 Palermo 3:2 Juventus (2:2) 71 min.
(168.) 14. 12.04.2008 Juventus 3:2 Milan (1:0) 12 min.
(169.) 15. 20.04.2008 Atalanta 0:4 Juventus (0:2) 6 min.
(170.) 16. 20.04.2008 Atalanta 0:4 Juventus (0:2) 34 min.
(171.) 17. 20.04.2008 Atalanta 0:4 Juventus (0:2) 65 min.
(172.) 18. 27.04.2008 Juventus 5:2 Lazio (3:0) 32 min.
(173.) 19. 11.05.2008 Juventus 1:1 Catania (1:1) 89 min.
(174.) 20. 17.05.2008 Sampdoria 3:3 Juventus (0:1) 7 min.
(175.) 21. 17.05.2008 Sampdoria 3:3 Juventus (2:3) 65 min.-k


Autor: Martin
Specjalne podziękowania dla Philbiego
Zdjęcia dzięki uprzejmości www.alexsite.prv.pl

gamjaboy | 6.05.2005 | 17:38:06
Alex jest THE BEST!!!!!!!!


Jvri | 6.05.2005 | 18:10:39
ma ktos moze filmik z kontuzja alexa? moze wrzucilibysice go na serwer? nie widzialem tego nigdy a chcialbym zoabczyc cos co przekreslilo genialnego del piero :(

KINIEK | 6.05.2005 | 19:14:55
No fajny artykuł :) czekamy teraz na 200 :D!

Mateys | 6.05.2005 | 20:26:35
swietny tekst

magda61 | 6.05.2005 | 20:50:55
FORZA ALEX!!!!!!!!!! I LOVE YOU!!!!!!\


Corcky | 6.05.2005 | 23:20:57
I neich mi ktos powie że Del Piero powinien odejśc?!!!!!!!!!! ON BYŁ< JEST I BĘDZIE POTRZEBNY W JUVE! BEZ NIEGO TO IE BĘDZIE JUVENTUS! Lippi wróc

bianconerio | 7.05.2005 | 13:57:05
po przeczytaniu tego tekstu trudno jest owiedziec: Alex POWINIEN ODEJSC... ja tego na pewno nie powiem bo powinien zostac w Juve do konca!!!

7POKUS7 | 7.05.2005 | 14:06:59
Del Piero to wielki czlowiek......i nikt nie chce by odszedl z JUVE!!!mam na dzieje ze ten koszmar z odejsciem Del Piero sie skonczy i ALEX znow bedzie strzelac gole:)

Lokaszz | 14.05.2005 | 11:17:24
Cóż tu dużo mówić, Alex już został legendą futbolu i tyle zrobił dla Juve, że powinien zostać w tym klubie do końca kariery, a może nawet i dłużej jako trener:-) Alex jesteś najlepszy!!!

DIMOH | 16.05.2005 | 8:18:55
Alex super!!!!!

Pietryk | 16.05.2005 | 10:43:13
ALex to wielka postać włoskiej piłki.NMiech gra w juve do końca kariery!Czy ktoś ma może statystyki zlexa z reprezentacji??????Prosze o odpowiedż

Cobra | 21.05.2005 | 15:20:56
no i piknie


Fleku | 21.05.2005 | 17:12:19
"(...)Zapewnił Juventusowi cenne zwycięstwo z Lazio strzelając oba gole, by dwa tygodnie później zdobyć pierwszego hat-tricka w barwach Juve" [SEZON 1997/98]

pierwszego hat-tricka zdobyl przeciez w SEZONIE 1993/1994 w meczu z Parma.

dzieki za zwrocenie uwagi. Juz poprawilismy /martin


POlo24_2005 | 25.05.2005 | 12:21:05
Alex był wielki, jest wielki i zawsze wielki pozostanie. FORZA JUVE, FORZA ALEX !!!

Warkens | 31.05.2005 | 17:10:50
On jest naj naj najlepszy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



juvus16 | 5.06.2005 | 17:11:50
"Juve pewnie zmierza po 27 scudetto..." chyba cos zle

TURINIO | 17.06.2005 | 15:07:36
ALEX JESTEŚ NASZYM IDOLEM I NIC I NIKT TEGO NIE ZMIENI!!!!!!!!!

adrino | 9.08.2005 | 11:44:42
Alex jest the best to prawdziwa legenda i ikona Juve

Axel | 23.09.2005 | 13:10:45
ALEX jest sporym kawałekiem ciała Juventusu Turyn, rzekłbym nawet, że jest jak serce a bez serca żyć nie idzie!!!

emilio86 | 3.10.2005 | 22:25:47
odkąd tylko pamiętam kibicuje Juve i Alexowi (mój idol); zawsze wierze, że potrafią zdobywac cenne trofea i wygrywać lige; nawet gdy im sie to nie udaje, to ja i tak wierze, że kolejny sezon bedzie lepszy; a donośnie tego sezonu- mistrzem bedzie Juve, bo innej opcji nie widze;
P.S. Świetny tekst i z chęcią poczytam więcej takich


ogór | 26.11.2005 | 14:53:49
Pamietac delpiero to mistrz nad mistrzami wszyscy sie chowaja JUVE!!!!!!!!!!!!!!!

Danin | 5.04.2006 | 20:01:42
Alex jest jak dobre wino im starszy tym lepszy. Jak nie pojedzie na mundial to te mistrzostwa straca w moich oczach conajmniej 50% uroku. ALEX 4 LIVE

Javny | 6.04.2006 | 21:29:50
Juventus bez Alexa to jak Watykan bez papieza!!!

mateo369 | 12.04.2006 | 14:00:36
dlaczego nie ma wszystkich bramek z tego sezonu chyba to nie jest wielki problem żeby to dodać. a poza tym byłoby fajnie jakby były wszystki bramki alexa nie tylko te z serie a

Martin | 17.05.2006 | 18:07:39
@mateo369: niedlugo beda uzupelnione, to po pierwsze... a po drugie jest to tekst tylko o bramkach w serie A


juventusiak_94 | 26.03.2007 | 16:45:58
Del Piero jest debeściak i dla niego 100 goli to nic!!! już niedługo będzie nie "100 bramek Alexa" tylko "200 bramek Alexa" !!! ;P

kondipechowiec | 1.05.2007 | 15:13:45
del piero najlepszy



ALEks Góóórrąą!!!!!!!!!!!!!!


GiovaneJuventini | 2.01.2008 | 15:57:22
Nigdy nie słyszałem o takim Kapitanie ;) Człowiek honoru, żywa legenda, wielki talent i wierny Juventini - po prostu ALEX ;)

juventusiak_94 | 31.10.2008 | 19:23:47
ile del Piero obecnie ma goli na koncie w Juve????xD thx^^;)

zimo23 | 1.12.2008 | 15:56:08
250 bramek!!!
FORZA ALEX!!!


Davidoff888 | 17.03.2009 | 10:53:02
Del Piero to klasa sama w sobie.Niewielu jest piłkarzy którzy w trakcie trwającej przecież jeszcze kariery zasłużyli na określenie "LEGENDA".Alexa jednak nie powinno się tak określać...Dlaczego?On tą legendą po prostu jest!!!

alex&gigi&juve | 30.03.2009 | 20:19:29
brak slow...
nie ma drugiego takiego na swiecie...
!!!FORZA ALEX!!!



Aby móc komentować, musisz być zarejestrowany i zalogowany.
KSIĘGARNIA WYDAWNICTWA SQN JPDROID - JUVEPOLAND NA ANDROIDA

Znaki towarowe JUVENTUS, JUVE i logo Juventusu są własnością Juventus F.C. Spa, Turyn, Włochy.
The trade names and marks JUVENTUS, JUVE and Shield Device are the exclusive property of Juventus F.C. Spa, Turin, Italy.
Copyright (c) 1997-2019 JuvePoland -- Wszelkie prawa zastrzeżone