index index sezon klub historia artykuły forum fanpage typer ksiazki kontakt
mapatop
Strona główna
Forum
Fanpage
Twitter
Archiwum newsów
Ostatnio na forum
Mapa strony
Regulamin

Dodaj do ulubionych
Startuj z JuvePoland


Drużyna
Mercato 2018/19
Piłkarz sezonu

Juventus
Terminarz
Lista strzelców
Lista kartek
Lista asyst

Serie A
Terminarz
Tabela

Liga Mistrzów
Terminarz
Prasa polska
Prasa zagraniczna
Internet
Felietony
Wywiady
Biografie
Primavera
20.07.2007 8:21:56 | komentarzy: 4 | czytano: 3165 razy

Luca Pasquaretta, dziennikarz Il Messagero rozmawiał w poniedziałek, 16 lipca br. z Claudio Ranierim.

Z Testaccio (dzielnica Rzymu, przyp. red.) na ławkę Juventusu. Jako Romano jak się czujesz trenując bianconerich?
Wyjechałem z Rzymu kiedy miałem 23 lata. W przeciągu 32 lat sporo sie najeździłem, grałem przeciwko Romie zarówno jako piłkarz jak i trener, i nawet wygrałem: nikt nie pamięta trzech goli strzelony przez Palankę za czasów Catanzaro. W tym przypadku trzeba być profesjonalistą, nawet najbardziej zagorzały ultras Romy w moim przypadku postąpiłby tak samo. Juventus to ogromna okazja i chciałbym ją wykorzystać.
Nie sadzisz, że nie ma już takiej ostrej rywalizacji pomiędzy Romą i Juventusem?
Myślę, że tak. Czasy gola Turone przeszły do historii (w maju 1981 roku na dwie kolejki przed końcem rozgrywek sędzia liniowy wskazał na spalony przy bramce Turone dla Romy; mecz zakończył się remisem 0-0, a dwa tygodnie później Juventus zdobył scudetto, przyp. red), teraz wielkim przeciwnikiem jest Inter. Odczuwają to szczególnie nasi kibice, a my postaramy się ich zadowolić pokonując go.
Za kilka dni szykuje sie impreza z okazji 80-lecia Romy, jeśli cię zaproszą będziesz obecny na Olimpico?
Byłbym szczęśliwy. Jeśli by mnie zaproszono i miałbym czas to czemu miałbym odmówić?

Claudio Ranieri
Claudio Ranieri - Bianconero
Najpierw Trezeguet, a później Blanc mówili o Juve zdolnym wygrać scudetto.
Zobaczymy jak się ułoży. W tej chwili nie chcę przesadzać. Nasz sezon jest pod znakiem zapytania, nie możemy robić porównań. Inter, Milan, i Roma mają już sobą jakiś start, będą kontynuowali to co zaczęli, my musimy zaczynać od początku, ale przyznam, że jestem optymistą.
Patrząc na panujący wokół entuzjazm można porównać obecną sytuację do pierwszej ery Lippiego, zgadzasz się?
Nie wiem, ale jestem pewien, że ci którzy zostali, jak i nowi mają wielką motywację i chęci do walki. Mamy tutaj ludzi, którzy na boisku dwukrotnie wygrali scudetto, później im odebrane, mistrzów świata, którzy przeszli piekło Serie B i teraz nie mogą się doczekać aby się odegrać. Nikt tu nie gra o drugie miejsce, a bez pucharów mamy większą szansę.
Dużo słyszałeś o Juventusie od zewnątrz, wewnątrz też tak jest?
Spodziewałem się tego. To wielki klub który bardzo dba o każdy szczegół. Ale najbardziej niesamowici są kibice - ta ciągła, wspaniała serdeczność daje nam ogromną motywację.
Rynek transferowy jeszcze trwa. Jesteś zadowolony z grupy jaką klub dał ci do dyspozycji?
Najbliższe dni pokażą ile jesteśmy warci i jak daleko możemy zajść. Po pierwszych sparingach będziemy wiedzieli na czym stoimy. Z Nocerino, jak powiedział Blanc, drużyna jest gotowa na 99%, ale wszystko może się zdarzyć. Obserwujemy rynek i jeśli nadarzy się dobra okazja to na pewno z niej skorzystamy.

Claudio Ranieri
Claudio Ranieri
Wykonałeś świetną robotę z młodymi zawodnikami w Parmie, z którymi osiągnąłeś dobre rezultaty. Kto zrobił na tobie największe wrażenie w pierwszych dniach?
Spośród młodych Marchisio. Ma świetny potencjał, kontrolę piłki i silny charakter. Ma wszystkie cechy aby stać się wielkim piłkarzem.
Masz już wybrany schemat którym będziesz grał?
Mam rozbudowany i waleczny skład. Od zawsze, jeszcze kiedy byłem w Cagliari od 1987 roku przetestowałem mnóstwo ustawień. Ta drużyna jest przyzwyczajona do 4-4-2 , ale będziemy pracować nad innymi schematami gry, być może zmieniając je podczas meczu, aby utrudnić grę przeciwnikowi.
A propos przeciwników - co będziesz czuł kiedy wrócisz na Stadio Olimpico jako trener Juve?
Już mi się to zdarzyło, nie wyrzeknę się mojego pochodzenia, ale jestem profesjonalistą. Serce i uczucia schowam do szuflady.

Autor: Luca Pasquaretta
Źródło: Il Messagero (16.07.2007)
Przetłumaczyła: Medi

alex1897 | 20.07.2007 | 9:10:40
"Serce i uczucia schowam do szuflady." hehe profesjonalista :)


misza | 20.07.2007 | 17:02:17
a mi sie podoba że jemu sie podoba gra Marchisio:D bo tez uważam,że ma duże możliwości i będzie kiedys wielki.FORZA JUVE;>

Elohi | 20.07.2007 | 19:51:36
boję się o te zmiany ustawień w czasie meczu...

m-a-t-t-e-o | 22.07.2007 | 2:17:07
@Pemek: Czemu?


Aby móc komentować, musisz być zarejestrowany i zalogowany.
KSIĘGARNIA WYDAWNICTWA SQN JPDROID - JUVEPOLAND NA ANDROIDA

Znaki towarowe JUVENTUS, JUVE i logo Juventusu są własnością Juventus F.C. Spa, Turyn, Włochy.
The trade names and marks JUVENTUS, JUVE and Shield Device are the exclusive property of Juventus F.C. Spa, Turin, Italy.
Copyright (c) 1997-2019 JuvePoland -- Wszelkie prawa zastrzeżone