index index sezon klub historia artykuły forum fanpage typer ksiazki kontakt
mapatop
Strona główna
Forum
Fanpage
Twitter
Archiwum newsów
Ostatnio na forum
Mapa strony
Regulamin

Dodaj do ulubionych
Startuj z JuvePoland


Drużyna
Mercato 2018/19
Piłkarz sezonu

Juventus
Terminarz
Lista strzelców
Lista kartek
Lista asyst

Serie A
Terminarz
Tabela

Liga Mistrzów
Terminarz
5.05.2009 14:22:13 | komentarzy: 46 | czytano: 7877 razy

26. scudettoKilka minut przed godziną 15 z odbiorników radiowych rozległ się charakterystyczny głos prezentera stacji Radio Uno. "Dzień dobry, witamy w naszym studiu i zapraszamy na ostatnią kolejkę rozgrywek Serie A. Zespół Romy zagra na wyjeździe z Torino, Juventus będzie gościł na Stadio Friuli w Udine, natomiast w Rzymie Inter zmierzy z drużyną Lazio. Tego popołudnia emocji na pewno nie zabraknie" - zapewniał tuż przed pierwszymi gwizdkami arbitrów. Trochę na wyrost, bo sytuacja wydawała się być klarowna. Inter w stolicy miał pokonać zaprzyjaźnione Lazio i w końcu, po 13 latach przerwy, sięgnąć po 14. scudetto w historii.



Rewanż Rooniego

Kibice Nerazzurrich przygotowywali się do wielkiego święta. Zwłaszcza ci najmłodsi, którzy tarczę mistrzowską mieli jak dotąd okazję podziwiać jedynie na koszulkach Milanu, Juventusu i Romy. Ich oczy skierowane były na wracającego do wielkiej formy Ronaldo. To właśnie on, po wyleczeniu kontuzji więzadeł krzyżowych, miał zapewnić Interowi tytuł mistrzowski. Brazylijczyk doskonale pamiętał przegrany cztery lata wcześniej mecz z Juventusem, który zadecydował o ostatnim scudetto dla Bianconerich. Tym razem, to on miał być górą.

"Nie boimy się niczego. Jesteśmy skoncentrowani i pewni siebie. Czuję się jeszcze lepiej niż przed kontuzją. Stadio Olimpico w Rzymie nie kojarzy mi się najlepiej. To tam dwa lata temu zerwałem więzadła w kolanie. Już jutro obiekt ten ma jednak szansę stać się jednym z najszczęśliwszych w moim życiu" - przyznał Ronaldo w rozmowie z dziennikarzami La Gazzetta dello Sport, na dzień przed spotkaniem z Lazio.

Robić swoje

26. scudettoPiłkarze Starej Damy przed meczem z Udinese mówili niewiele. Zdawali sobie sprawę z tego, że mimo bardzo dobrej postawy w czterech wcześniejszych meczach i odrobienia pięciu punktów straty do Interu, wszystko to może pójść na marne. "Co mieliśmy zrobić, to zrobiliśmy. W Udine mamy zamiar zdobyć kolejne trzy punkty i zobaczymy co będzie. Może szczęście się uśmiechnie do nas?" - zastanawiał się Gianluigi Buffon. Był spokojny. Denerwowali się jedynie działacze, zwłaszcza Luciano Moggi, który zarzucał Interowi i Lazio ustawienie wyniku meczu jeszcze przed jego rozpoczęciem.

Wszelkie spekulacje i dyskusje, które przez tydzień zajmowały całą futbolową Italię, ucichły o godzinie 15. Na dziewięciu stadionach rozpoczęła się walka o utrzymanie, europejskie puchary i ta najważniejsza, o tytuł mistrzowski. W Udine Juventus, z rewelacyjnym duetem napastników Alessandro Del Piero - David Trezeguet, kontra walczące o utrzymanie Udinese. W Rzymie wyposzczony od sukcesów Inter, kontra walczące o grę w Pucharze UEFA Lazio.

Strąceni do piekła

26. scudettoW starciu z Udinese piłkarze Juventusu szybko zastosowali swoją najmocniejszą broń, którą straszył rywali przez cały sezon. "Gol dla Juventusu! Strzelcem bramki Trezeguet!" - wypalił dwie minuty po 15 prezenter. Po kolejnych dziewięciu krzyknął ponownie: "Juventus prowadzi już 2:0. Drugiego gola dla turyńczyków zdobył Alessandro Del Piero". I wtedy właściwie mecz w Udine... dobiegł końca. Juventus grał, kibice dopingowali, ale myślami wszyscy i tak byli na Stadio Olimpico. Z radyjkami przy uszach i komórkami w ręku nasłuchiwali wieści ze stolicy.

A te nie były najlepsze. Na fotelu lidera Bianconeri zasiadali jedynie przez... minutę. Gol Christiana Vieriego w pojedynku z byłymi kolegami z Lazio dał Nerazzurrim prowadzenie. Kilka minut później gospodarze odpowiedzieli trafieniem Karela Poborskiego, jednak w 24. minucie Luigi Di Biagio ponownie przypomniał tifosim Biancocelestich, kto na Stadio Olimpico ma tego dnia zgarnąć komplet punktów.

Na kilka sekund przed zejściem do szatni Karel Poborsky po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Nikt ostrzeżenia Lazio nie brał na poważnie. Nerazzurri mieli przecież jeszcze całe 45 minut na zdobycie kolejnych goli. Po przerwie to jednak gospodarze, a nie goście nadal trafiali do bramki. "To niesamowite! Inter przegrywa w Rzymie 2:3!" - krzyczał do mikrofonu reporter w 55. minucie, po golu Diego Simone. Po raz kolejny podniósł głos w 73. minucie: "Do zakończenia meczu niewiele ponad 15 minut, a Inter przegrywa z Lazio już 2:4! Czwartego gola dla rzymian zdobył młodszy z braci Inzaghich!". Nerazzurri maleli w oczach, od zdobywcy najwyższego trofeum, do największego przegranego sezonu...

I tylko Interistów żal...

26. scudettoW Udine piłkarze, działacze i kibice przecierali oczy ze zdumienia. Juventus nadal pewnie prowadził 2:0. "To nieprawdopodobne! Od scudetto Bianconerich dzielą już tylko sekundy!" - płynął krzyczący głos z radia. "Koniec meczu! Juventus mistrzem Italii!". Po chwili stadion oszalał. Piłkarze Juventusu rzucili się sobie w ramiona, a murawa zrobiła się biało-czarna, pełna kibiców Starej Damy. Cieszyli się także fani Udinese. Mimo porażki ich zespół utrzymał się w lidze.

"Żal mi ich. Strata mistrzostwa w ostatniej kolejce musi boleć" - mówił po meczu uśmiechnięty Buffon. "Nie wyszliśmy na boisko myśląc o meczu w Rzymie. Wyszliśmy po to, aby wygrać". Uradowany Antonio Conte chwalił z kolei Lazio. "Po tym wszystkim co zostało powiedziane, oni po prostu wybiegli na murawę i rozegrali wspaniałe spotkanie. Gratuluję!" - wykrzykiwał przed kamerą.

Oddali, co nasze

Piłkarzom Lazio podziękował także Alessandro Del Piero, przypominając o sytuacji, która miała miejsce dwa sezony wcześniej. "Zasłużyliśmy na to scudetto. Przez ostatnie dwa lata zawsze byliśmy drudzy, zawsze brakowało jednego punktu i wiemy jakie to uczucie. Teraz to my się cieszymy. Poza tym to ciekawa sytuacja. Lazio, które dwa lata temu odebrało nam tytuł w ostatniej kolejce, tym razem nam go podarowało".

26. scudettoA w Rzymie i Mediolanie, wśród kibiców Nerazzurrich, zapanowała rozpacz. Ostatecznie po porażce z Lazio, Inter został wyprzedzony także przez Romę, co oznaczało dla niego grę w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Massimo Moratti opuścił trybunę honorową jeszcze przed zakończeniem meczu. Zalany po końcowym gwizdku łzami Ronaldo był dzień później pokazywany przez wszystkie sportowe gazety i stacje telewizyjne we Włoszech. Stadion, który miał się okazać jego najszczęśliwszym w karierze, okazał się ostatnim, na którym zagrał w niebiesko-czarnej koszulce Interu. A górą był ponownie Juventus, który jeszcze długo po 5 maja celebrował zdobycie 26. scudetto.


Autor: DeeJay

posesivo | 5.05.2009 | 16:40:37
heh już byli w ogródku witali się z gąską ;) tamte Juve miało charakter w przeciwieństwie do tego...

wyjaśnijcie mi: 3 miejsce da bezpośredni awans? Podobno ma się zmienić system kwalifikacji do LM ale na czym ma polegać? Może ktoś mi wyjaśni, byłbym wdzięczny ;)


iero10 | 5.05.2009 | 16:42:09
ahhh, to były czasy. wierzę, że jeszcze powrócą...

posesivo | 5.05.2009 | 16:42:28
"Piłkarze "Starej Damy" przed meczem z Udinese mówili nie wiele" a teraz przed każdym meczem gadają, gadają i nic nie grają ...

faller | 5.05.2009 | 16:45:31
Ciarki przechodzą jak się to czyta! Szkoda, że w tym roku nie będziemy mogli się cieszyć z kolejnego scudetto... :(

@D@$ | 5.05.2009 | 16:47:52
@posesivo - podobno jest tak, że 3 najlepsze drużyny 3 najlepszych lig (Serie A, Primera Division, Premiership) grają w LM bezpośrdnio bez eliminacji, a czwarta w eliminacjach LM...

jarmel | 5.05.2009 | 16:49:37
Plakac mi sie chce jak to czytam.. zobaczcie co sie stalo z naszym klubem..

posesivo | 5.05.2009 | 17:03:02
@D@$ dzieki :) dlatego mówili że mistrz Polski będzie miał lzej bo najgorsi bezpośrednio awansują

boryseusz | 5.05.2009 | 18:07:51
Oby te czasy powróciły.... ...:(

reniu | 5.05.2009 | 18:31:13
To były czasy pamiętam to jak dziś, ciszyłem sie a mój brat interista załamany, teraz on się cieszy kto by pomyślał

Romulus | 5.05.2009 | 18:57:44
-reniu-
Nie bój żaby, w przyszłym zesonie to twojemu bratu przyjdzie się smucić. Sezon 2009/2010 będzie Bianconerich.
-jarmel-
Myślisz że Tobie jednemu, mnie też ręce opadają co oni zrobili z Juve...


figc1898 | 5.05.2009 | 19:02:34
Tak to był wspaniały dzień. Pamiętam że nie umiałem zasnąć w nocy poprzedzającej ostatnią kolejkę Serie A. I tylko myślałem że wszystko się może zdarzyć. I stało się. Długo też nie mogłem w to uwierzyć ale później cieszyłem się non stop.

PrzemasJuve | 5.05.2009 | 19:04:03
"duzo bym dal...by przezyc to znow"

wuju1995 | 5.05.2009 | 19:09:51
Spokojnie, wywalą siwusa ;] i powrócimy na szczyt!!! Będziemy znów mistrzem Włoch!!!!!!!

Morion | 5.05.2009 | 20:31:03
Pięknie się to czyta :) to było coś cudownego :)

Samael | 5.05.2009 | 21:51:09
Miałem wtedy 14 lat ale to było coś niesamowitego do tej pory pamiętam tamtą kolejkę łza się w oku kręci jak człowiek to sobie przypomina...

Wierzę, że już niedługo Juventus znowu zostanie mistrzem Włoch, a ja będę mógł płakać z radość. ;) Czekam na to wytrwale...


gosciu_Muranista | 5.05.2009 | 22:19:19
w moje urodziny piękny prezent mi sprawili - to było coś !!!

rammstein | 5.05.2009 | 22:41:08
pamietam wtedy mialem jescze Canal plus i przezywalem .. pamietam ze byla transmisja ze wszystkich boiskch. i juz po 10 minutach prowadzil juventus :) ooch.

Łukasz | 5.05.2009 | 23:23:02
Nigdy tego znie zapomnę. Ostatnia kolejka.
Magia Lippiego. Szczęście sprzyja lepszym.


Winner | 6.05.2009 | 9:44:35
Także pamiętam ten mecz był pokazywany na Canal plus i były łączenie do meczu Udinese-Juventus, to były czasy. Nasi grali do końca i wygrywali nie to co teraz;/

Il Storico | 6.05.2009 | 17:06:54
Najlepsze, że to moje urodziny były........;)

misza | 6.05.2009 | 18:18:00
ciekawe ile lat teraz będziemy sie karmić tymi "czarami wspomnień":/

jarmel | 7.05.2009 | 17:46:46
@misza hehe zeby nie bylo jak z nasza reprezentacja, ze ciagle karmimy sie tymi "czarami wspomnien" z lat 70tych...

Juventino79 | 5.05.2010 | 22:04:08
Te czasy nie wrócą... Będziemy wygrywać ale większą przewagę punktową ;) - ja wam to mówię dziś, tu i teraz :) Za sezon 3 gwiazdka :)

Slim | 5.05.2010 | 22:24:40
"To już minęło, ten klimat, ten luz
Wspaniali ludzie nie powrócą
Nie powrócą już

Lecz we mnie zostało coś z tamtych lat
Mój mały intymny, muzyczny świat
Gdy tak wspominam ten miniony czas
Wiem jedno, że to nie poszło w las
Dużo bym dał by przeżyć to znów
Wehikuł czasu - to byłby cud
Mam jeszcze wiarę, odmieni się los
Znów kwiatek do lufy wetknie im ktoś"

Dżem - Wehikuł Czasu

Ten fragment pasuje tutaj jak ulał.... Ja wierze w słowa Ryśka i wierze, że Juventus znów będzie wielki!


Argonessar | 6.05.2010 | 13:49:21
Juve musi być wielki!!! Jeśli się gra można przegrać, jeśli się nie gra jest się przegranym, pamiętajcie ;) A ja wieżę że będziemy grać i wygrywać!!!

Mati1990 | 6.05.2010 | 14:33:42
Pamiętam tamte czasy... aż się łezka w oku kręci. Szkoda, że to już minęło, a z Juventusu pozostała marna kopia.

Sanestis | 6.05.2010 | 21:30:16
Pamiętam, że wtedy śledziłem wyniki na włoskim Rai, na pasku podawali aktualną sytuację. Po meczu skakałem z radości :)

zet_em | 7.05.2010 | 11:31:17
jak bundesliga wyprzedzi serie a to trzecie miejsce we wloszech moze nie dac bezposredniej kwalifikacji

Qba | 5.05.2011 | 9:30:12
Eh. Chciałbym to zobaczyć.

Mati1990 | 5.05.2011 | 10:53:28
Piękne czasy, pamiętam to jako łebek :) Wtedy umorusanym z dworu się wróciło i pierwsze co to telegazeta, wynik i tabela... i wielkie pozytywne zaskoczenie :)

Wojtek | 5.05.2011 | 16:22:23
Mam ciary jak to czytam. Szkoda że tego nie widziałem na żywo :( Ale mam nadzieje że przeżyje podobne emocje w tym sezonie kiedy w oststniej kolejce wywalczymy gre w CL!

Del | 5.05.2011 | 16:23:41
@posesivo: 3 miejsce da awans do LM ale z tego co kojarze to tylko do eliminacji, tak samo jak 4. Za rok bedzie juz tylko 3 miejsce dawalo prawo do gry w El. do LM a 4 to bedzie juz Puchar EURO.

wojtek82 | 5.05.2011 | 20:36:52
Co z tego że 3 miejsce da awans jak to ostatni sezon jak z serie A wystawi 4 ekipy w LM w następnym już tylko 3 jak tak dalej pójdzie tzn włoskie kluby będą olewać LE to nie tylko naziści w tym roku ale żabojady w następnym roku wyprzedzą italie w rankingu

JK5 | 5.05.2012 | 9:31:48
@DeeJay
Świetna praca ! Piękne wspomnienia wróciły az sie łezka w oku zakręciła ;). Wierzę ze jutro polecą łzy szczęścia ! Juve !


forzadiego1991 | 5.05.2012 | 10:02:47
ciary na skórze masakra ... jutro może być podobnie!

Maggot8 | 5.05.2012 | 10:41:09
Dokładnie pięknie by było jutro przeżyć coś podobnego :)

qba_synek | 5.05.2012 | 11:08:15
ta historia bylaby bardzo dziwna gdyby teraz Inter podarowalby nam scudetto :D ale powiem tyle,ze bede jutro kibicowac Interowi i mam nadzieje ze to bedzie pierwszy i ostatni raz! :) FORZA JUVE :)

Emilio JUVENTUS | 5.05.2012 | 12:00:19
Mi sarà anche domani, ma dobbiamo vincere contro l'Inter da Cagliari e non sarà facile

Wiciu1305 | 5.05.2012 | 12:15:09
obecnie 3 najsilniejsze ligi europy to Bundesliga, Premiership i Primeradivision. wcześniej zamiast niemców byli włosi, ale przez słabe występy drużyn zostali wyprzedzeni przez co odebrano im jedno miejsce z lm i teraz tylko dwa pierwsze dają bezpośredni awans, a 3 to eliminacje. jak będzie za rok to nie wiem.

Del | 5.05.2012 | 13:30:25
Oby teraz losy scudetto byly dla Juve w ostatniej kolejce juz przesądzone...

Chip | 6.05.2012 | 11:39:12
Doskonale to pamiętam. To już tak dawno temu? Jak ten czas leci... Piękne chwile.

pinturicchia | 6.05.2012 | 20:02:40
Pamiętam :D Nie miałam internetu, ani nawet komputera i sprawdzałam wyniki na telegazecie :P To były czasy.

Matti_Juve | 5.05.2013 | 8:56:54
jak ten czas leci...:)

AntyInter | 5.05.2013 | 10:35:38
Lucek jak zwykle wszczynał awantury ;D


ddjuve | 5.05.2013 | 13:17:16
hehe, na początku nie popatrzyłem na datę komentarzy i zastanawiałem się o co ludzie mają takie pretensje :D

marcinek | 5.05.2016 | 11:43:19
temat odświeżany ;)

zawsze się miło czyta.



Aby móc komentować, musisz być zarejestrowany i zalogowany.

KSIĘGARNIA WYDAWNICTWA SQN JPDROID - JUVEPOLAND NA ANDROIDA

Znaki towarowe JUVENTUS, JUVE i logo Juventusu są własnością Juventus F.C. Spa, Turyn, Włochy.
The trade names and marks JUVENTUS, JUVE and Shield Device are the exclusive property of Juventus F.C. Spa, Turin, Italy.
Copyright (c) 1997-2019 JuvePoland -- Wszelkie prawa zastrzeżone