index index sezon klub historia artykuły forum fanpage typer ksiazki kontakt
mapatop
Strona główna
Forum
Fanpage
Twitter
Archiwum newsów
Ostatnio na forum
Mapa strony
Regulamin

Dodaj do ulubionych
Startuj z JuvePoland


Drużyna
Mercato 2018/19
Piłkarz sezonu

Juventus
Terminarz
Lista strzelców
Lista kartek
Lista asyst

Serie A
Terminarz
Tabela

Liga Mistrzów
Terminarz
Prasa polska
Prasa zagraniczna
Internet
Felietony
Wywiady
Biografie
Primavera
23.08.2009 12:43:54 | komentarzy: 24 | czytano: 3653 razy

Wywiad z Diego

Dzisiaj przed 21:00 będziemy świadkami debiutu Brazylijczyka Diego w rozgrywkach ligowych Serie A. Choć były piłkarz Werderu Brema zdążył już strzelić dla Juventusu dwie bramki, dopiero tego wieczora będzie po raz pierwszy w życiu walczył o scudetto w trykocie turyńskiego klubu. W związku z tym Diego został poproszony przez dziennikarza La Stampa o wywiad, w którym podzielił się swoimi emocjami z tym związanymi.

Diego, niebawem rozpocznie się na dobre twoja przygoda z Serie A. Podekscytowany?
Na pewno dumny i szczęśliwy. Kiedy po raz pierwszy zakładałem koszulkę Juventusu, również byłem pełen emocji. Teraz myślę o zwycięstwach od tego pierwszego meczu, to jedyne, co się liczy.
Kibice już cię kochają. Spodziewałeś się tego?
Nie, naprawdę nie spodziewałem się aż tak ciepłego przyjęcia. Wszystko jest wręcz idealne: kibice, koledzy, praca.

Wielu oczekuje po tym sezonie scudetto dla Juventusu. Czujesz presję z tym związaną?
Kiedy grasz w klubie kalibru Juventusu, nie możesz zrzucać z siebie odpowiedzialności. Grają tutaj jednak świetni piłkarze, trenujemy naprawdę sumiennie, uważamy na szczegóły. Celem jest scudetto i wszyscy o tym doskonale wiemy.
Swego czasu powiedziałeś, że jesteście w stanie wygrać też Champions League. Nadal tak uważasz?
Oczywiście, będziemy się starać. Juventus nie może grać tylko o jeden puchar. Jeśli będziemy grać na naszym właściwym poziomie, nie będziemy musieli bać się nikogo. Więcej nie ma co na ten temat dywagować. Póki co jest czas na ciężką pracę, a nie na deklaracje czy puste obietnice.
Grać w piłkę zacząłeś bardzo wcześnie, miałeś zaledwie sześć lat.
Piłką żyłem od zawsze, najpierw w Ribeirao Preto, gdzie się urodziłem, potem w San Carlos.
Twoi pierwsi idole?
Rai (brat Socratesa, przyp. red). Grał w San Paolo, kiedy byłem dzieciakiem. Ja i moi przyjaciele robiliśmy wszystko, by móc dostać się na mecze, w których grał.
Po jakimś czasie jednak to ty wybiegłeś na murawy stadionów.
W wieku 11 lat dołączyłem do młodzików Santos i choć trudno było mi tak daleko od domu, bez rodziny, pomogło mi to szybciej dorosnąć. Kiedy miałem 16 lat, grałem już z najlepszymi, rok później wygraliśmy ligę. Razem z Robinho: to była świetna drużyna.

Czemu więc dla Robinho znajduje się miejsce w reprezentacji kraju, a dla ciebie nie?
To już decyzje Dungi, bo na pewno nie problemy fizyczne czy dyscyplinarne. Poza tym i dla mnie jest miejsce w kadrze Brazylii, tyle że na PlayStation.
Od zawsze grasz na pozycji cofniętego napastnika?
Jestem raczej ofensywnym pomocnikiem, jak nazywamy tę pozycję w Brazylii.
Przypominasz nieco Zidane, co o tym sądzisz?
To fenomen piłki, jeden z moich ulubionych piłkarzy. Momentami gra w piłkę i wszystko, co wyprawiał z futbolówką, wydawało się, że jest dla niego najłatwiejsze na świecie. Świetna technika, genialna praca ciałem.
Ty też jesteś w tym dobry. Na San Siro pokonałeś Gattuso i Flaminiego.
A co, miałem im oddać piłkę? Taki mam styl gry, mieszanka techniki z siłą, od dawna nad tym pracuję. Moim zadaniem jest dostarczyć piłkę do napastników i uczę się tego od samego początku.

Podpatrujesz czasem czyjeś sztuczki techniczne?
Nie jestem kimś, kto kopiuje styl innych. Owszem, oglądałem wiele meczów, patrzyłem na wielu mistrzów, których gra bardzo mi się podobała, ale nie jestem typem piłkarza, który potem na treningu chce za wszelką cenę grać tak, jak inni. Może czerpię z gry innych inspirację, ale gram zawsze swoje.
Jak więc poznałeś Juventus?
Oglądałem mecze Juve w telewizji, w Brazylii. Podobała mi się ta drużyna, złożona z mistrzów, wygrywająca niemal zawsze i niemal wszystko.
Kiedy więc podjąłeś decyzję o podpisaniu kontraktu z Juve?
Praktycznie podczas pierwszego spotkania. Wiedziałem, jaki jest plan klubu, jaki jest projekt drużyny - i to było czymś fundamentalnym. Poza tym Juve jest jednym z najlepszych i najważniejszych klubów na całym świecie.
Brakuje ci "dziesiątki" na plecach?
Bardzo lubię ten numer, nie będę zaprzeczał. Ale to nie ten numer sprawia, że grasz dobrze, strzelasz bramki czy zaliczasz asysty.
Dlaczego więc "28"?
Suma cyfr daje 10, poza tym to mój dzień urodzenia. To fajny numer.

Czemu klub wydał więcej pieniędzy na Felipe Melo niż na ciebie?
Z tym już proszę pójść do Blanka i Secco. (śmiech)
Dużo więcej wydano też na Ronaldo i Kakę. Co o tym sądzisz?
Ronaldo jest najlepszy na świecie i jeśli ktoś kiedyś zapłaci za niego 100 czy nawet 150 milionów, niech płaci. Prawdą jest, że na boisku nie grają pieniądze, tylko piłkarze.
Lepiej strzelić bramkę, czy zaliczyć ładną asystę?
Nie będę kłamał, dużo lepiej jest zdobyć bramkę, to maksimum futbolu. Wiem jednak, że moim zadaniem jest też podawać piłkę, a nie tylko strzelać - i to też mi się podoba.
Jakie marzenia chciałbyś spełnić?
Zwyciężyć z Juve, pojechać na Mundial. Świetnie byłoby doświadczyć obu tych rzeczy.


Autor: Massimiliano Nerozzi
Źródło: www.lastampa.it
Przetłumaczył: mnowo

$zelbi25 | 23.08.2009 | 12:48:35
;D FORZA Diego

wzorinho | 23.08.2009 | 12:53:09
Pokaz na co cie stac Diego!!!pokaz ze jestes pilkarzem Formatu Zizou czy Nedveda...bo gleboko wierze ze tak jest i ze bedziesz tworzyl historie Juve przez lata poczynajac od dzis...

jarmel | 23.08.2009 | 12:59:47
troche sie za bardzo sie nim wszyscy podniecacie? Juventus to druzyna, a nie pojedynczy piłkarz.

jarmel | 23.08.2009 | 13:00:08
troche nie za bardzo* tam mialo byc ;)

Piotr Juvefan | 23.08.2009 | 13:05:16
W Juventusie potrzeba coraz więcej mistrzów pokroju Diego,koniec z przypadkowymi piłkarzami!!!Forza Diego!

Robesso | 23.08.2009 | 13:10:41
@jarmel - To prawda, ale to ma być najlepszy piłkarz od czasów Zidane'a w Juve i będzie, więc jak tu się nie podniecać. Podniecałem się jak super grał w Werderze, teraz będzie tak grał dla nas - żyć nie umierać.

Prokson | 23.08.2009 | 13:11:14
"Poza tym i dla mnie jest miejsce w kadrze Brazylii, tyle że na PlayStation." MOC!!!

nad gopłem | 23.08.2009 | 13:13:39
:) dzisiaj pokaże na co go stać

Bobby X | 23.08.2009 | 13:19:50
Forza Diego!

jarmel | 23.08.2009 | 13:23:06
@Robesso- "ale to ma być najlepszy piłkarz od czasów Zidane'a w Juve i będzie" właśnie, a skąd wiadomo jak odnajdzie się w Calcio? Wszyscy już o nim piszą jakby miał juz za sobą bardzo dobry sezon u nas, a prawda jest taka, że dopiero tu zaczyna.
Żeby nie było, bardzo na niego licze i cieszę się z jego przyjścia, ale na tą "Diegomanie" trochę za wcześnie.


Brutalo | 23.08.2009 | 13:31:31
Haha, Forza Diego !!! Już dawno nie było takich oczekiwań wobec jednego piłkarza w Juve... Ale podoła, wierzę w niego z całych sił :D

MLODY....ALEX | 23.08.2009 | 13:33:30
pamietam jak ludzie zastanawiali sie czy NEDVED zalata luke po ZIDANIE jak dla mnie to spisal sie na 6+ teraz wszyscy zastanawiaja sie czy DIEGO zalata luke po naszym CZESKIM EKSPRESIE:) a tak na marginesie to bardzo bedzie brakowalo mi NEDVEDA ciezko bedzie sie przyzwyczajc do braku blad wlosego czecha!FORZA DIEGO DZIEKUJEMY I ZA WSZYSTKO PAVEL

wzorinho | 23.08.2009 | 13:37:49
@jarmel-a skad u ciebie taki pesymizm??Diego dopiero co przyszedl do klubu,niegral w paru meczach z powodu urazu...a ogladales moze jego mecz przeciwko Milanowi??mowia ze poczatki sa najtrudniejsze...a on w juz w swoim drugim meczu byl naszym najlepszym zawosnikiem i z pilkarzami takimi jak Gattuso,Pirlo czy Flamini robil praktycznie to co chcial...wiec nie mow mi prosze ze nadzieje ktore w nim pokladamy sa za wczesne badz za duze bo sa na miare jego umiejetnosci oraz potencjalu...bedzie naszym nowym Zidanem zobaczycie...

jarmel | 23.08.2009 | 13:57:52
@wzorinho- ale to wcale nie jest pesymizm, patrze poprostu na to trzezwym okiem ;)

FelekJUVE | 23.08.2009 | 13:59:44
DIego wygryziesz Kake z Cnarinhos :)

BlackShadow7412 | 23.08.2009 | 14:01:53
Prawdą jest, że na boisku nie grają pieniądze, tylko piłkarze.

Piekne zdanie oddajace cala prawde... Forza Diego !!


ghott | 23.08.2009 | 14:21:51
jarmel- widocznie nie oglądałeś Diego w akcji w meczu z Milanem. To był jego pierwszy występ po kontuzji, nie grał w pełni sił a momentami robił z Milanistami co chciał ośmieszając ich swomi zagraniami. Dostawał za to oklaski nawet od publiczności na San Siro. To że Diego się nie sprawdzi we Włoszech to ja nawet nie widzę takiej opcji, jedynym zmartwieniem mogą być w jego przypadku urazy i kontuzje. Wiadomo że jak zawodnika który posiada bajeczną technikę nie można normalnie powstrzymać to się go kosi z zawiści i własnej niemocy, a Włosi szczególnie w tym celują

19 | 23.08.2009 | 14:46:36
strzeli dzisiaj gola

PETRONAS | 23.08.2009 | 17:36:33
Tak sobie czytam i uważam że Diego Ribas Da Cunha będzie najlepszym zawodnikiem serie A i absolutnym strzałem w 10, Jego mentalność jest taka sama jak gra. Ten człowiek jest w stanie zdobyć złota piłkę. A z samą piłką robi co chce. Przewyższa większość zawodników o klasę. Technika ,charakter ,wiek wszystko co dusza zapragnie. Diego - pokaż zawodnikom Serie A (Interowi) jak się gra w piłkę.

pers-juve | 23.08.2009 | 20:10:01
potencjal chlopak ma. powodzenia!!!

Ziółi | 23.08.2009 | 23:24:49
na razie weszła asysta :-)

imps | 23.08.2009 | 23:58:39
co za sezonowcy piszą bzdury z jarmelem na czele. diego został ściągnięty po to żeby stać się następną ikoną klubu, jego poziom gry w niemczech był zadziwiający i piłkarz z takimi umiejętnościami i w takim wieku nie jest w stanie zawieść w innej lidze. to nie jakiś quaresma czy inny mający nieprofesjonalne podejście do futbolu kopacz.

jarmel | 27.08.2009 | 19:47:38
no prosze, kolega wyzej nawet juz wie kto bedzie ikona klubu w przyszlosci! To moze zastapisz Alessio na jego stanowisku co?

Diego Ribas | 26.01.2010 | 22:58:29
Diego najlepszy jest!!! Diego rządzi!!! Diego jest the best!!! Czekamy na popis umiejętności na mundialu w RPA!!!


Aby móc komentować, musisz być zarejestrowany i zalogowany.
KSIĘGARNIA WYDAWNICTWA SQN JPDROID - JUVEPOLAND NA ANDROIDA

Znaki towarowe JUVENTUS, JUVE i logo Juventusu są własnością Juventus F.C. Spa, Turyn, Włochy.
The trade names and marks JUVENTUS, JUVE and Shield Device are the exclusive property of Juventus F.C. Spa, Turin, Italy.
Copyright (c) 1997-2019 JuvePoland -- Wszelkie prawa zastrzeżone